Tlumaczenie ze... slaskiego

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
RenataMessel

Sympatyk
Posty: 59
Rejestracja: ndz 12 kwie 2009, 23:39
Lokalizacja: Aschaffenburg, Niemcy

Tlumaczenie ze... slaskiego

Post autor: RenataMessel »

Witam kochani,

na innym (niemieckim) forum genealogicznym zadano takie pytanie:
Pewna babcia, ktora mowila zarowno po polsku jak i po niemiecku, a mieszkajac na Dolnym Slasku, rowniez po slasku, nazywala swojego brata "Joszyk" lub "Joszik".
Jak myslicie, jakie imie mogl nosic jej brat? Kto moze pomoc... ? :roll:

Dziekuje serdecznie i pozdrawiam, Renia
Awatar użytkownika
cocolinko

Sympatyk
Posty: 176
Rejestracja: śr 26 lis 2008, 07:17
Lokalizacja: Austria

Tlumaczenie ze... slaskiego

Post autor: cocolinko »

To to samo co czeskie Jozin czyli Józef i to jest jakaś dolnosląska nalecialość z czeskiego, gdyż na Górnym Śląsku to po prostu Sephek (czytaj: Zefek, Zeflik), Sephel od Joseph
Awatar użytkownika
RenataMessel

Sympatyk
Posty: 59
Rejestracja: ndz 12 kwie 2009, 23:39
Lokalizacja: Aschaffenburg, Niemcy

Tlumaczenie ze... slaskiego

Post autor: RenataMessel »

cocolinko,
dziekuje bardzo za wyjasnienie!
Informacje podam dalej... :)
Pozdrawiam, Renia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”