Czy ja się boję Czarnego Luda? (komentarz)

Komentarze artykułów opublikowanych na stronie PTG

Moderator: maria.j.nie

Awatar użytkownika
Komentarze

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 4721
Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 14:34

Czy ja się boję Czarnego Luda? (komentarz)

Post autor: Komentarze »

Skomentuj <A HREF="modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=626&ez=2 target=_top">ten artykuł</A> w tym wątku
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Czy ja się boję Czarnego Luda? (komentarz)

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nie będę próbował nawiązać formą ponższą informacją:

Mam nadzieję, że dzięki pomocy Maurycego Stanszka i kilku innych osób uda się stworzyc i prowadzić dział zajmujący się genetyką w genealogii. Od podstaw do bardziej zaawansowanych narzędzi. Być może trudno będzie prowadzić pełną funkcjonalność w wersji "dział na forum". Nie tylko z powodów technicznych.
I tu jest pewien zgryz: jeśli nie udałoby się zebrać odpiwdniej ilości czasu entuzjastów, trzeba będzie wspomóc się odpłatną pomoca. Koszty oznaczają pewnie konieczność przerzucenia przynjamniej ich części na użytkowników. i tu schody: jak współistneić może bezpłatny (ale ograniczony) dział serwisu PTG z zewnętrznym (prawdopdobnie płatnym) serwisem. Informacje tutaj..będą reklamą? Niedopuszczalnym krokiem w stronę wspierania komercji (mimo, że non-profit:)
A nie zanosi się, żeby to dźwignąć jedynie wkładem pracy. I jest zgryz.
Ot taki komentarz, mam nadzieję, że niezupełnie od czapy.

pozdrawiam i...jeśli nie jest to faux pas..prosze o głosy równiez w tej sprawie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
JerzyGrzegorz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 96
Rejestracja: śr 09 kwie 2008, 17:34

Czy ja się boję Czarnego Luda? (komentarz)

Post autor: JerzyGrzegorz »

Włodku. To nie gafa. Nawoływanie do dyskusji o utworzenie na tej stronie (genealodzy.pl) działu o dziedzinie pomocnej genealogii to nie foux pas. Liczy się każda inicjatywa. Ja, wstyd się przyznać genetykę ledwo ogarniam. Gubię się w jej zawiłościach. Ta nauka nie jest dla nieuka. Do zjawisk i rzeczy których nie widzę i nie dotknę, nam powściągliwy stosunek. Dlatego ten projekt i inne tego typu badania, pozostawiam fachowcom. Profesjonalistom, do których i Ciebie zaliczam. Projekt „POCHODZENIE LUDNOŚCI NADWIŚLAŃSKIEGO URZECZA” traktuję bardzo serio. Zaproszenie mnie do badań odbieram jako miłą przygodę genealogiczną. Czego się nie robi dla dobra nauki. Będę dawcą materiału genetycznego i cichym kibicem Twojej inicjatywy. Trzymam kciuki i pozdrawiam. Jurek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Ja po prostu nie widzę realnej szansy na porządny dział w znaczeniu dedykowanego serwisu w ramach "mam czas to coś na genealogach skrobnę". Jeśli miałaby być to kompleksowa usługa (a jest możliwość na znacznie poważniejsze rzeczy niż dotychczas istniejące), to raczej z płatnym wsparciem (czyli na 99%odpłatna), gdzieś na zewnątrz.
Problem: czy współistnienie działu tu działającego jak pozostałe serwisy PTG bez ograniczeń, rejestracji, bezpłatnie ale wyraźnie odowłującego się do tego na zewnątrz, prawdopodbnie płatnego nie byłoby zgrzytem.

Tak, idelanie byłoby - w ramach PTG i serisu genealodzy.pl udostępnic i prowadzić w pełni profesjonalną rzecz..tylko nie ma kim, raczej się to nie uda.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Post autor: MonikaNJ »

Po przeczytaniu Twojego artykułu Jerzy ,wysnułam wniosek ,że byłam dziwną dziewczynką ponieważ wolałam grać w cymbergaja, pikuty, ciupy i zośkę. Mieliśmy jeszcze parę innych wymyślonych gier (autorskich :D ) a w palanta nikt nas niestety nie nauczył.
Mnie się pomysł Włodka podoba ale nie podejmuję się oceniać czy zgodny jest z założeniami PTG; no może tylko ,że nie wszystko da się zrobić za darmo.
Od jakiegoś czasu " krążę " wokół tematu ale również nie ogarniam całości i nie wiem nawet jak interpretować to co by wyszło z badań mojej rodziny. Nie zaprosiłam jeszcze do tej zabawy nikogo z rodziny ,ani nawet samej siebie ;jestem na etapie zrobić, nie zrobić? O to jest pytanie.
Jerzy podziel się informacjami co Ci wyszło i jakie są wnioski?
pozdrawiam monika
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

pewnie jeszcze nic:)
od decyzji i wpłaty do pierwszych wyników - trzeba liczyć pół roku
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Worwąg_Sławomir

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 999
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10

Post autor: Worwąg_Sławomir »

Dla "nieogarniających" genealogii genetycznej polecam świetną stronę ks. Stanisława Pietrzaka:
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
wiwisniewski

Sympatyk
Posty: 122
Rejestracja: śr 02 kwie 2014, 17:35
Kontakt:

Re: Czy ja się boję Czarnego Luda? (komentarz)

Post autor: wiwisniewski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze: I tu jest pewien zgryz: jeśli nie udałoby się zebrać odpiwdniej ilości czasu entuzjastów, trzeba będzie wspomóc się odpłatną pomoca. Koszty oznaczają pewnie konieczność przerzucenia przynjamniej ich części na użytkowników. i tu schody: jak współistneić może bezpłatny (ale ograniczony) dział serwisu PTG z zewnętrznym (prawdopdobnie płatnym) serwisem. Informacje tutaj..będą reklamą? Niedopuszczalnym krokiem w stronę wspierania komercji (mimo, że non-profit:)
Może załóżcie sobie jako Stowarzyszenie działalność gospodarczą, która realizowałby komercyjne przedsięwzięcia. Zyski takiego podmiotu, oczywiście musiałyby być przekazywane na realizacje celów statutowych PTG.
To chyba optymalne rozwiązanie problemu potencjalnego konfliktu interesów?

Tego rodzaju działalność jest dość dobrze rozpoznana: na zachodzie organizacje tego typu nazywane są social enterprise, u nas niezbyt szczęśliwie tłumaczone na przedsiębiorstwo społeczne (ekonomia społeczna).
Szukam informacji o:
- Brudzew/Kiełczew Górny: Wiśniewski / Wiśniewscy
- Warszawa: Wiśniewski / Wiśniewscy | Kasprzykowski / Kasprzykowscy | Strybel | Teleżyński / Teleżyńscy;
- Andrychów (Roczyny): Mrzygłód
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nie.
Takie rozwiązanie uniemożliwiłoby współprace m.in. z archiwami na dotychczasowych zasadach.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
wiwisniewski

Sympatyk
Posty: 122
Rejestracja: śr 02 kwie 2014, 17:35
Kontakt:

Post autor: wiwisniewski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie.
Takie rozwiązanie uniemożliwiłoby współprace m.in. z archiwami na dotychczasowych zasadach.
OK, załóżcie więc wydzieloną działalność gospodarczą, np. w postaci spółki. W ten sposób, działalnośc komercyjną prowadzić będzie oddzielna osoba prawna, pozwalająca utrzymać Wam status not-for-profit. Co sądzisz o takim rozwiązaniu?
Szukam informacji o:
- Brudzew/Kiełczew Górny: Wiśniewski / Wiśniewscy
- Warszawa: Wiśniewski / Wiśniewscy | Kasprzykowski / Kasprzykowscy | Strybel | Teleżyński / Teleżyńscy;
- Andrychów (Roczyny): Mrzygłód
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

To byłby tylko formalny wybieg, nic by to nie zmieniło.
Nie chodzi jak "wykombinować przykrywkę".

no cóż o moim Czarnym Ludzie (czyli strachu przed związkami stowarzyszenia z komercją, szczególne niejasnymi) dość było;)
Tak czy inaczej temat coraz większych możliwości jakie daje genteyka przy spadajacych kosztach ..na pewno jakiegoś rozwinięcia się doczeka.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
wiwisniewski

Sympatyk
Posty: 122
Rejestracja: śr 02 kwie 2014, 17:35
Kontakt:

Post autor: wiwisniewski »

Włodzimierzu to nie jest przykrywka. To normalne, systemowe i zgodne z prawem rozwiazanie, które wdraża wiele organizacji pozarządowych aby rozwiązać problemy natury finansowo-operacyjnej.

Pewne serwisy można świadczyć siłami wolontariuszy i jest to rozwiązanie optymalne. Inne wymagają uzawodowienia i co za tym idzie silnego i stabilnego źródła finansowania. Pewne serwisy mogą być nieodpłatne, inne ze swojej natury wymagają odpłatności lub pełnej komercjalizacji. Właściwa organizacja pozwala zapewnić transparentność i etykę działania.
Szukam informacji o:
- Brudzew/Kiełczew Górny: Wiśniewski / Wiśniewscy
- Warszawa: Wiśniewski / Wiśniewscy | Kasprzykowski / Kasprzykowscy | Strybel | Teleżyński / Teleżyńscy;
- Andrychów (Roczyny): Mrzygłód
Awatar użytkownika
Dławichowski

Członek PTG
Ekspert
Posty: 1042
Rejestracja: ndz 24 wrz 2006, 16:58
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Czy ja się boję Czarnego Luda? (komentarz)

Post autor: Dławichowski »

Do Wnukbauma!
Jerzy! Dziękuję Tobie za przeniesienie w czasie do szczenięcych lat. Długi tekst Twojego pióra, to długa przyjemność czytania tej zabawy słowem. Przy okazji tego tekstu - wzruszenie, i żal za dzieciństwem. Wywołałeś z zakamarków pamięci z imienia lub przezwiska moich kolegów od pikuta i cymbergaja. Stanęli jak żywi Ci, z którymi bawiłem się w wojnę i w indian. Umiesz to zrobić. Wierz mi. To o grze wstępnej. A meritum? Myślę, że my genealodzy amatorzy winniśmy być awangardą podmiotów badań genetycznych. Z całego społeczeństwa to my mamy świadomość wielkiej przepaści między genealogią a genetyką. Ale to właśnie winniśmy swoim potomkom, krewnym i powinowatym przekazać razem z tabilcą antenatów, dane swojego kodu biologicznego. Dobrze byłoby poznać tu zdanie Małgosi Nowaczyk, Wszak to Ona napisała i "Genealogię" i "Genetykę".
Ale, czy moje zdanie jest odosobnione? Zastanawia się:
Krzycho z Koszalina
Awatar użytkownika
Mendyka_Grzegorz

Sympatyk
Posty: 521
Rejestracja: wt 11 lip 2006, 11:42
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
Kontakt:

Post autor: Mendyka_Grzegorz »

Worwąg_Sławomir pisze:Dla "nieogarniających" genealogii genetycznej polecam świetną stronę ks. Stanisława Pietrzaka:
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm
dołożę i polecam także:
Maćka Oziembłowskiego http://www.oziemblowski.eu/dna/index.htm

jarymi napisał tu :
Dziś właśnie wróciłem ze spotkanie z Adamem Ćwiklakiem – członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Genealogii Genetycznej (ISOGG). Temat: Genealogia genetyczna – nowoczesne źródło pozyskiwania danych genealogicznych, które odbyło się w Ostrowskim Towarzystwie Genealogicznym. Temat wspaniały wart szerszego rozpropagowania, przygotowany super profesjonalnie. Nie miałem bladego pojęcia, że może to być tak silne narzędzie dla genealogów.
Jeśli by była możliwość online było by super.

GM_ dodam link: https://www.familytreedna.com/groups/ni ... background

zaś w temacie finansów:
Wiwisniewski : Może załóżcie sobie jako Stowarzyszenie działalność gospodarczą, która realizowałby komercyjne przedsięwzięcia. Zyski takiego podmiotu, oczywiście musiałyby być przekazywane na realizacje celów statutowych PTG. To chyba optymalne rozwiązanie problemu potencjalnego konfliktu interesów?
to nie jest przykrywka. To normalne, systemowe i zgodne z prawem rozwiazanie, które wdraża wiele organizacji pozarządowych aby rozwiązać problemy natury finansowo-operacyjnej.


w 2013 proponowałem:
Fronczak_Waldemar napisał:
1/Sprawa finansów PTG.
Najwyższy czas by powaznie potraktować organizację i ruszyć w stronę pozyskiwania środków innych niż składki członkowskie i dobrowolne datki sympatyków.
a/Fundusze unijne
b/Uzyskanie statusu organizacji pożytku publicznego.
c/Dotacje od gmin i miest.
d/prowadzenia działalności gospodarczej. Jakiej? Tu naprawdę jest pole do popisu, bo od działalności wydawniczej, poprzez pobieranie opłat za rekalmy, aż po możliwość prowadzenia choćby sprzedaży książek czy oprogramowania. ....Waldek

Temat postu: Re: Kilka pilnych spraw organizacyjnych z 2013 roku Wysłany: 24-03-2013 - 17:12
Odpowiadając na apel KOLEGI Waldemara
zgłaszam swój autorski POMYSŁ na rozwiązanie problemów podanych literalnie oraz między wierszami:

1- proponuję powołanie organizacji pn. FUNDACJA GENEALODZY - vide : http://poradnik.ngo.pl/x/342829
2- jako fundatora sugeruję: ….Kolegów, którzy widzą się w takiej formacji, oczywiście nasze PTG oraz inne TG wedle życzeń
3- do zarządu FG wnoszę o powołanie/zatrudnienie?/ m.inn. i za Ich zgodą:
prezes-…., główny księgowy-... oraz inne propozycje, najlepiej zgłoszenia własne.
4- do przygotowania projektu fundacji /statut, struktura itp/ namawiam Kol. Włodzimierza Sroczyńskiego
/jako prawnika; deklarował taką pomoc - jeśli dobrze pamiętam/ oraz innych zainteresowanych.
5- FUNDACJA GENEALODZY podejmie działalność gospodarczą m.inn wg pomysłów Waldka /j.wyżej/
oraz pozyskiwanie środków /unijnych, gminnych, od fundacji celowych itd/.
6- FUNDACJA GENEALODZY będzie finansowała działalność PTG i innych TG w Polsce zgodnie ze swoim statutem[!]
w wielkości [np] 50% [??]swoich dochodów.
Grzegorz
Grzegorz z Wrocławia
Śląskie Towarzystwo Genealogiczne [102/2001]
Kaliskie Towarzystwo Genealogiczne [ 16/2010]
http://genealodzy.wroclaw.pl/
http://gento.wroclaw.pl/
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

'Fundacja Genealodzy' to dobry pomysł Grzegorza. Oby tylko 'oponenci' nie spalili go już na starcie.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
ODPOWIEDZ

Wróć do „Komentarze artykułów”