Na ile wiarygodne info w akcie ślubu

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Behem

Sympatyk
Posty: 112
Rejestracja: pn 18 paź 2010, 21:40

Na ile wiarygodne info w akcie ślubu

Post autor: Behem »

Szanowni Forumowicze,

Mam pewien problem. Z aktu ślubu (1893, Niedzbórz) wynika, że panna młoda w chwili ślubu miała 22 lata, a urodziła sie w Giżynku. Szukam zatem aktu urodzenia ok. 1871 r. w par. Unierzyż - a tam brak. Za to są akty urodzenia trojga jej rodzeństwa (1866, 1867, 1872), w tym jednej córki (1872), ale o zupełnie innym imieniu niż poszukiwana (dodam, że w akcie ślubu ma ona tylko jedno imię).

Jak sądzicie - szukać aktu urodzenia w innej parafii czy przyjąć, że zmieniono imię?

Pozdrawiam,
Agnieszka
Ostatnio zmieniony czw 11 sie 2016, 12:43 przez Behem, łącznie zmieniany 2 razy.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Na ile wiarygodne info w akcie ślubu

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam Agnieszko, według mnie to wierzę na 99% metrykom które mam w ręce lub na szkle komputera, tu żadnej nie widzę, najlepiej tu podaje się takie, lub linki i wtedy pytania. Ten jeden procent niezgodny w metrykach, to złe zrozumienie piszącego i podającego dane, albo źle przetłumaczone z obcych języków, czyli łaciny, lub któregoś z zaborców. Ważnym dokumentem jest testament, ale i taki może być nie zgodny z prawdą, bo rodzic np. jednego syna celowo pominął w testamencie, za to że się ożenił nie po woli ojca. Co do drugiego imienia u tej krewnej przy ślubie, mogła być zmiana na inne które miała na chrzcie, bo bywały takie zdarzenia ze matka dziecka nie była natychmiast po porodzie na chrzcie dziecka, tylko podała imię przykładowo ; Joanna, ale ojciec zapomniał jakie to ma być imię, wiedział tylko ze było tam dwa ; n , to ksiądz podpowiedział ze to imię ; Janina i tak ochrzcili córkę. Matka pewna imienia nazywała córkę Joanna i do ślubu Janina może nie umiejąca czytać takie podała jak na nią wołali, czyli Joanna, pozdrawiam - Julian
Behem

Sympatyk
Posty: 112
Rejestracja: pn 18 paź 2010, 21:40

Post autor: Behem »

Szczegóły przypadku:
Panna młoda całe życie wystepuje jako Scholastyka (w akcie ślubu, aktach urodzenia dzieci, akcie zgonu).

Tu akt ślubu Scholastyki Pepławskiej, córki Ignacego i Pelagii z Kisielewskich (Niedzbórz, 1893):
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... M_3121.jpg

Tu akt urodzenia Józefy Pepławskiej, córki Ignacego i Pelagii z Kisielewskich (Unierzyż, 1872):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1580&y=0

Zwracam przy tym uwagę, że Ignacy Pepławski umiał czytać i pisać, bo własnoręcznie podpisał się na akcie urodzenia Józefy. Scholastyka również umiała, na którymś z dokumentów mam jej podpis.

Agnieszka
Ostatnio zmieniony wt 12 lip 2016, 16:06 przez Behem, łącznie zmieniany 1 raz.
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Post autor: Sawicki_Julian »

No to Agnieszko łamigłówki ciąg dalszy i jest tak według tych metryk ; Józefa Pepławska ur. we wsi Giżyńsk w roku 1872, córka Ignacego ( po rosyjsku ; czestny władielec przy wsi Giżyńsk ), to nie ma nic wspólnego z Scholastyką. Natomiast Scholastyka ma w akcie ślubu w styczniu 1893 roku napisane ; ur. we wsi Giżyńsk, lat 22, to znaczy że ur. się w 1870 roku, bo ślub był w styczniu.
Jeśli nie ma metryki ur. Scholastyki w roku 1870, to może być trzy przyczyny ; chrzest był w kaplicy dworskiej, albo w klasztorze i tam chrzcili dzieci, ale metrykę pisali tylko w parafii i tam trzeba było się z tym zgłosić, zapisać ( i zapłacić ). Trzecia przyczyna dlaczego nie ma metryki, to chrzest naprędce z wody i tak zostało, lub gdzie indziej w parafii Scholastykę ochrzczono ; pozdrawiam - Julian
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3370
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 5 times
Otrzymał podziękowania: 5 times

Post autor: kwroblewska »

Szukać dalej.
Wg geneteki
Ignacy Pepławski brał ślub z Pelagią Kisielewską w par. Łęg w lutym 1863r, sam pochodził z innej parafii – par. Raciąż. Dzieci te pary jakie znalazłaś urodziły się w latach 1866,1867, 1872, w par. Unierzyż, troszkę mało tych dzieci.
Ignacy mógł zmieniać miejsce pracy, a co za tym idzie i parafię w której rodziły się dzieci. Szkoda, że brak alegat do ślubu z 1893r bo mogłaby być metryka chrztu.
W akcie zgonu Scholastyki nie zapisano miejsca urodzenia?

____
Krystyna
Behem

Sympatyk
Posty: 112
Rejestracja: pn 18 paź 2010, 21:40

Post autor: Behem »

Pani Krystyno, panie Julianie,

Dziękuję za odpowiedzi.
Jeśli nie ma metryki ur. Scholastyki w roku 1870, to może być trzy przyczyny ; chrzest był w kaplicy dworskiej, albo w klasztorze i tam chrzcili dzieci, ale metrykę pisali tylko w parafii i tam trzeba było się z tym zgłosić, zapisać ( i zapłacić ). Trzecia przyczyna dlaczego nie ma metryki, to chrzest naprędce z wody i tak zostało, lub gdzie indziej w parafii Scholastykę ochrzczono
W 1870 nie ma. W 1869 - nie wiem, bo brakuje metryk, będę pisać do AP Mława. Klasztoru w okolicy wg mojej wiedzy nie było. Dworu z kaplicą też raczej nie. Jeśli w aktach z Unierzyża z 1869 Scholastyki nie będzie, to może faktycznie chrzest z wody, bo w sąsiednim Uniecku aktu również brak.
Ignacy Pepławski brał ślub z Pelagią Kisielewską w par. Łęg w lutym 1863r, sam pochodził z innej parafii – par. Raciąż. Dzieci te pary jakie znalazłaś urodziły się w latach 1866,1867, 1872, w par. Unierzyż, troszkę mało tych dzieci.
Ignacy mógł zmieniać miejsce pracy, a co za tym idzie i parafię w której rodziły się dzieci. Szkoda, że brak alegat do ślubu z 1893r bo mogłaby być metryka chrztu.
W akcie zgonu Scholastyki nie zapisano miejsca urodzenia?
Kolejne dzieci, od 1874, rodziły się w parafii Niedzbórz, gdzie Ignacy był arendatorem części Grabienic. Miejsca pracy między 1866 (pierwsze dziecko w Unierzyżu) a 1872 zmieniać nie mógł, bo dopiero między 1872 a 1874 zamienił majątek w Giżynku na ten w Grabienicach. Wg mojej wiedzy w akcie zgonu Scholastyki też jest ten nieszczęsny Giżynek/Unierzyż, więc wracam do punktu wyjścia: AP Mława (Unierzyż 1869), jeśli aktu brak, to przyjąć, że chrzest z wody albo czekać na lepsze czasy - może kiedyś znajdę ten dokument :)

Dziękuję,
Agnieszka
danisha

Nieaktywny
Tytan
Posty: 1136
Rejestracja: wt 01 maja 2007, 21:32

Post autor: danisha »

Jest jeszcze umowa przedślubna, sporządzona w Mławie u notariusza Olszewskiego(o ile zachowały się te dokumenty) sprawdź.Może tam będzie coś więcej.
Pozdrawiam Dana
Behem

Sympatyk
Posty: 112
Rejestracja: pn 18 paź 2010, 21:40

Post autor: Behem »

Dziękuję za zwrócenie uwagi na umowę, jakoś mi to umknęło. Dokumenty z kancelarii Olszewskiego są w AP Mława, wprawdzie niekompletne, ale może akurat mi się poszczęści.

Agnieszka
janwer
Posty: 7
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 18:23

Post autor: janwer »

Za bardzo nie można ufać w poodawany wiek w aktach urodzenia . Przyklad moj pradziadek w akcie urodzenia syna odmłodził sie 14 lat .
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”