Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Marek.Podolski

- Posty: 954
- Rejestracja: pt 29 lis 2013, 16:55
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
Przodkowie Nowaczyńskich pieczętowali się herbem „Przyjaciel”, który wyobraża „serce ludzkie na misie z lewego boku z góry na dół strzałą przeszyte w polu błękitnym, a na hełmie pięć piór strusich”. Należeli do katolickiego drobnoszlacheckiego niezbyt zamożnego rodu osiadłego na Litwie. Członkowie rodu przeważnie pełnili rzetelną służbę wojskową, pełną poświęcenia, odwagi i krwi. Za tą służbę Paweł Nowaczyński kapitan wojsk litewskich, otrzymał w 1775 r. tytuł szlachecki i herb „Przyjaciel”, który potwierdzono w Galicji: Mikołajowi, Stanisławowi, Ignacemu w 1781 r., Józefowi w 1782 r. – przez Wydział Stanów. Wcześniej herb należał do ich ojca Jana.
Całość wpisu zamieściłem na moim blogu:
http://mieleckaopozycja.type.pl/9658/dr ... czynskich/
Pozdrawiam
Marek
p.s.
Wpis ten jest Przedmową do Drzewa i całość będzie jego integralną częścią.
Całość wpisu zamieściłem na moim blogu:
http://mieleckaopozycja.type.pl/9658/dr ... czynskich/
Pozdrawiam
Marek
p.s.
Wpis ten jest Przedmową do Drzewa i całość będzie jego integralną częścią.
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
Marku, trochę zagmatwana ta informacja.
Jeśli przodkowie Nowaczyńskich pieczętowali sie herbem "Przyjaciel", dlaczego Paweł Nowaczyński miał otrzymać herb
szlachecki "Przyjaciel" powtórnie w 1775 roku? Czy chodziło tu raczej o potwierdzenia?
Podrawiam
Krzysztof
Jeśli przodkowie Nowaczyńskich pieczętowali sie herbem "Przyjaciel", dlaczego Paweł Nowaczyński miał otrzymać herb
szlachecki "Przyjaciel" powtórnie w 1775 roku? Czy chodziło tu raczej o potwierdzenia?
Podrawiam
Krzysztof
- Marek.Podolski

- Posty: 954
- Rejestracja: pt 29 lis 2013, 16:55
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
To jest tak. Z dostępnych źródeł.
Była nobilitacja osób wojskowych w tym kapitan wojsk litewskich Paweł Nowaczyński. Hetman Wielki Koronny nadał mu klejnot szlachectwa cum prole utriusque i uznał tym samym za szlachtę w Rzeczypospolitej, obejmujące nie tylko jego osobę i potomstwo, ale także następne dalsze pokolenia (wieczysty stan szlachectwa).
Wszystko jest ok - trochę może na odwrót napisane.
Pozdrawiam
Marek
Była nobilitacja osób wojskowych w tym kapitan wojsk litewskich Paweł Nowaczyński. Hetman Wielki Koronny nadał mu klejnot szlachectwa cum prole utriusque i uznał tym samym za szlachtę w Rzeczypospolitej, obejmujące nie tylko jego osobę i potomstwo, ale także następne dalsze pokolenia (wieczysty stan szlachectwa).
Wszystko jest ok - trochę może na odwrót napisane.
Pozdrawiam
Marek
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
Re: Marek,
Dzięki za wyjaśnienie. Pytałem dlatego, że w Królestwie za czasów Stanisława Augusta jedynie szlachcic mógł być oficerem.
Widocznie na Litwie było inaczej. Czy oznacza to, żę kapitan wojsk litewskich Paweł do 1775 roku nie był szlachcicem?
A skoro już był, jak można było nadawać mu szlachectwo po raz drugi?
Pozdrawiam
Krzysztof
Dzięki za wyjaśnienie. Pytałem dlatego, że w Królestwie za czasów Stanisława Augusta jedynie szlachcic mógł być oficerem.
Widocznie na Litwie było inaczej. Czy oznacza to, żę kapitan wojsk litewskich Paweł do 1775 roku nie był szlachcicem?
A skoro już był, jak można było nadawać mu szlachectwo po raz drugi?
Pozdrawiam
Krzysztof
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
Witam, to dobre pytanie, dlaczego szlachcic z pradziada miał po raz kolejny nadany herb i inny niż jego np. dziad. Że tak było, to w książce pani Sęczysowej jest takie wyjaśnienie ( tak zrozumiałem ), że przywilej za zasługi od króla dawał prawo i do nowego herbu i pewnie tak było przez wieki. Bo np. u Dąbrowskich jest na to samo nazwisko aż 25 herbów i na pewno ten pierwszy był dziedziczny. Co do króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, jak czytam nadania i nobilitację przez niego nadane i widać tak na oko, że na dziesięć nazwisk jest siedem nazwisk zagranicznych gości, jedno to żydowskie nazwisko, jeden ksiądz, albo biskup i tylko jeden wojskowy lub urzędnik polski. To ze goście z zagranicy się ubiegali za opłatą u naszego króla, to tak samo i nasi Polacy zdobywali nobilitację za opłatą za granicą, a nasz król Polski to im potwierdzał. A o Rusi Czerwonej, teraz Ukraina, jak piszą historycy, że nikt nikomu nie dawał tam szlachectwa, tylko się mnożyła sama z siebie, czyli nie ma i nie było szlachty tej nobilitowanej ani Białoruskiej, tym bardziej i Ukraińskiej, bo nie było wtedy takiego państwa jak Ukraina, było od wieków Podole polskie i litewskie, nigdy nie ruskie. Czy było tak, czy nie tak z tym podwójnym szlachectwem może ktoś się na tym zna i nam wyjaśni ; pozdrawiam - Julian
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
Już Unia Horodelska, a potem Lubelska zrównała szlachtę litewską i ruską ze szlachtą polską. Ale jedynie Sejm miał prawo mianować nowych szlachciców. Dopiero od Stanisława Augusta zaczął się handel dyplomami szlacheckimi, na którym fortunę zrobił królewski kamerdyner Ryx.
Ale nie wydaje się, aby ta sytuacja dotyczyła kapitana wojsk litewskich Pawła Nowaczyńskiego, który otrzymał swe szlachectwo za zasługi wojenne. Zagadką pozostaje, dlaczego otrzymał te szlachectwo po raz wtóry – bo jako oficer musiał przedtem wykazać się szlachectwem?
Pozdrawiam,
Krzysztof
Ale nie wydaje się, aby ta sytuacja dotyczyła kapitana wojsk litewskich Pawła Nowaczyńskiego, który otrzymał swe szlachectwo za zasługi wojenne. Zagadką pozostaje, dlaczego otrzymał te szlachectwo po raz wtóry – bo jako oficer musiał przedtem wykazać się szlachectwem?
Pozdrawiam,
Krzysztof
- Marek.Podolski

- Posty: 954
- Rejestracja: pt 29 lis 2013, 16:55
Drzewo Genealogiczne Rodziny Nowaczyńskich
"Roman Gumiński wraca do Zalesia" - http://supernowosci24.pl/roman-guminski ... o-zalesia/
Pod takim tytułem ukazała się informacja w prasie regionalnej Rzeszowa o pogrzebie Romana Dominika Gumińskiego w Zalesiu obecnie Rzeszów. Roman Gumiński ostatni właściciel Zalesia zmarł 19-11-2014 w Londynie, w wieku 94 lat i zostanie pochowany u boku rodziców wraz z żoną Natalią z d. Jędrzejowicz (zm. 2011), 18-07-2015 w Zalesiu.
Roman Dominik Gumiński jest potomkiem Jana i Jadwigi córki Konstantego Nowaczyńskiego i Wincencji z d. Radoszewska. Wszyscy są pochowani w Zalesiu.
Wszyscy wymienieni są częścią Drzewa Genealogicznego Rodziny Nowaczyńskich.
Pozdrawiam
Marek
Pod takim tytułem ukazała się informacja w prasie regionalnej Rzeszowa o pogrzebie Romana Dominika Gumińskiego w Zalesiu obecnie Rzeszów. Roman Gumiński ostatni właściciel Zalesia zmarł 19-11-2014 w Londynie, w wieku 94 lat i zostanie pochowany u boku rodziców wraz z żoną Natalią z d. Jędrzejowicz (zm. 2011), 18-07-2015 w Zalesiu.
Roman Dominik Gumiński jest potomkiem Jana i Jadwigi córki Konstantego Nowaczyńskiego i Wincencji z d. Radoszewska. Wszyscy są pochowani w Zalesiu.
Wszyscy wymienieni są częścią Drzewa Genealogicznego Rodziny Nowaczyńskich.
Pozdrawiam
Marek