Bardzo Wam dziękuję za cenne informacje. Dzisiaj rozmawiałam z księdzem, w pierwszy wolne dla mnie wtorek udaję się na poszukiwania
Ola
Pozdrawiam
Aleksandra
Poszukuję Różańskich, Różalskich, Rozalskich z okolic Błędowa, Lubani, Mszczonowa, ogólnie mazowieckie i łódzkie; oraz nazwiska Hemlich/Emlich - Żyrardów, Drobin, Szymanów.
Witam,
Czy skany z tych ksiąg są może w poczekalni?
Czy ktoś już rozpoczął ich indeksację i kiedy
ewentualnie pierwsze indeksy z tych ksiąg znajdą sie w wyszukiwarce?
Pozdrawiam
Jan
danisha pisze:Ja też tam szukam, ale GUrbskich.
Dana
Oprócz braci Jacentego i Tomasza Kiełkiewiczów (vel Kiełkowskich obywateli miasta Rawy)i ich żon odpowiednio Antonina Komosza i Agnieszka Nitkowska jestem spokrewniona z Dębskimi i Gurbskimi.
Syn Tomasza Bartłomiej Kiełkiewicz ożenił się z Franciszką Dębską, córką Szczepana i Tekli Gurbskiej (jej nazwisko było błędnie zapisywane jako Grubska lub Gurska, ale w akcie ślubu jest Gurbska). Ich akt ślubu znalazłam w Białej Rawskiej (1828 rok). Ponieważ akta z tych lat są jeszcze nie zindeksowane, to poszukałam w szukajwarchiwach.pl
Szczepan był synem Bonawenturego Dębskiego z Rawy, a Tekla Łukasza Gurbskiego i Antoniny Bujalskiej ze Szczuk Małych koło Białej Rawskiej.
Pozdrawiam,
Ewa
Ostatnio zmieniony ndz 17 maja 2015, 11:22 przez Czerkawska_Ewa, łącznie zmieniany 1 raz.
Mój GUrbski, to Augustyn, mój 4xpra.Żył na przełomie XVIII i XIX wieku.Urodzony ok.1760 gdzie ? Niestety nie wiem.Imion rodziców też nie znam.Był ekonomem w Wiejcy par.Kampinos;w Łazach par.Zawady?;W Żelazowej Woli par.Brochów;w Orłach par.Trojanów;Kotowice par.Żuków i w Strzyżewie par.Brochów.W tej ostatniej miejscowości w 1827 roku zmarł.Był dwukrotnie żonaty.Pierwsza żona to Agata z Federowiczów v Fedorowiczów i Prakseda Zambrzycka.Ja pochodzę od tej drugiej.
Próbuję znaleźć miejsce jego urodzenia i miejsce pierwszego ślubu.Na razie robię tzw."robaczkowe ruchy". Ale jeszcze nie tak dawno szukałam Grabskiego ,potem Grubskiego,a także Krupskiego, aż dotarłam do Gurbskiego dzięki Karolince Kosińskiej która zindeksowała par.Żuków.
Ponieważ całe życie dodawano mu gener., podejrzewam, że pochodził z biednej szlacheckiej rodziny.Często świadkował przy ślubach szlacht,y to może coś w tym być.Tak sobie myślę, że gdzieś na terenach wokół Mszczonowa ,Rawy,Tarczyna musiał się urodzić.
Niestety nie wiem czy zachowały się księgi z Mszczonowa sprzed 1810 roku.A jeśli tak to gdzie ich szukać?
Może coś wiesz w tym temacie?Nazwisko jest dość rzadkie więc myślę że jakieś pokrewieństwo musiało być.Nie wiem ile miał dzieci-wiem tylko o trojgu,z czego dwoje zmarło-Petronela ur w 1791 zm 1791 i Franciszek ur.ok.1808 zm 1814 lub 1813(nie pamiętam).
Także wciąż szukam i chyba zacznę wszystkich Gurbskich zbierać to może coś się połączy.
Pozdrawiam Dana
Pan Minakowski powołuje się na herbarz Adama Bonieckiego i wspomina Wojciecha Gurbskiego z Gurby w ziemi sochaczewskiej urodzonego około 1640 roku. Myślę, że jego krewni i potomkowie byli rozrzuceni po Mazowszu i okolicach obecnej Łodzi.
Dane z Geneteki potwierdzają Twoją tezę, że najwięcej ich było pomiędzy Łodzią a Warszawą,Rawą.Mój Augustyn właśnie na terenach sochaczewskiego pracował.Mam nadzieję że powoli coś się wyjaśni.Czego życzę Tobie i sobie.
Pozdrawiam
Dana
Co do aktów z Rawy, to zwracam uwagę, że są znaczące braki w polskich metrykach w stosunku do aktów łacińskich, zindeksowanych z AD Łowicz. Wśród "rawskich" przodków znalazłam 2 dokumenty, zindeksowane w genetece z AD, których niestety nie ma śladu w dostępnych polskich "metrykach" (rok 1809 i 1815).
Pozdrawiam
Joanna
Ksiegi chrztów i urodzeń to przecież nie to samo.
Podejrzewam, ze znacznie więcej jest jednka wpsisów w wielowyznaniowych księgach urodzeń 1808-1825 niż w księgach chrztów za ten okres (podobnie z małżeństwami)
Ale nikt "brakami" nie nazywa niewpisanie do księgi chrztu zgłoszenia urodzenia dziecka niechrzczonego:)
To się nie będzie pokrywać z dfinicji! Tak jak rodziły się dzieci nie tylko te, które były chrzczone w danej paarfii tak i chrzty bywały poza miejscem zgłoszenia urodzenia.
I nie tylko 1808-1825, pod władzami pruskimi w późniejszym okresie po 1874.
podobnie z małzeństwami (licencje)
wpis do akt cywilnych GMINY zarejstrowany w księdze małżeństw jest rejestracją zdarzenia wg prawa powszechnie obowiązującego tj tzw Kodeksu Napoleońskiego - w miejscu zamieszkania któregoś z małżonków
Sam obrzęd religijny może być dokonany "gdziekolwiek" i wpisany do ksiąg kościelnych poza miejscem zamieszkania któregokolwiek z małżonków
do tego dochodzi sprawa rozwodów - małżeństwo po rozwodzie (cywilnym) - wpisane do cywilnych ksiąg gminy wielowyznaniowej i niewpisane (jako nieakceptowane, niezawarte) do ksiąg religijnych danego wyznania (nie wyklucza oczywiście to sytuacji konwersji lub unieważnienia małzeństwa, ale nie tym teraz)
Nie czytając ksiiąg: konkretnie można (poza kwestią pomyłki) rozważyć w tym przypadku wpis w innej księdze cywilnej (zgodnie z prawem powszechnym) małzeństwa religijnego zawartego w parafii Rawa Mazowiecka - najprawdopdobniej PRZED (lub tego samego dnia)