par. Adamowicze- metryki - Stachurski, Prelewicz -pomocy

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Dornfeld

Sympatyk
Posty: 144
Rejestracja: pn 02 lut 2009, 00:06

par. Adamowicze- metryki - Stachurski, Prelewicz -pomocy

Post autor: Dornfeld »

Szukam ksiąg metrykalnych z wsi Baranowicze, parafia Adamowicze, woj. białostockie, dziś Białoruś ( nie te w województwie nowogródzkim), ww. metryk nie ma w Grodnie, w Archiwum Diecezjalnym w Białymstoku i Łomży, ani w archiwach państwowych. Bardzo możliwe, że tych metryk po prostu nie ma. Może ktoś ma inny pomysł skąd można zdobyć informacje o mieszkańcach tej parafii, może ktoś tam był, może zachował się cmentarz z nagrobkami, może wyszła jakaś monografia o parafii, zachowały się inne źródła itd.

W wyżej wymienionej parafii szukam informacji o Stanisławie Stachurskim urodzonym w drugiej połowie XIX wieku i jego żonie Mariannie z domu Prelewcz zmarłej około 1911 roku. Przed I wojną światową, rodzina ta wyjechała w głąb Rosji do Tuły. Stanisław Stachurski miał tam jakąś fabrykę, po rewolucji rodzina wróciła do Polski. Z roku 1923 roku zachowały się trzy kartki z adresem „powiat Sopoćkinie, wieś Łojki, gminna Balla – Wielka, powiat augustowski”. Część rodziny wyjechała najprawdopodobniej do Warszawy, mam trochę zdjęć wykonanych w zakładach fotograficznych w Warszawie, poza tym jedna z kartek wysłana w Warszawie rozpoczyna się zwrotem „ drogi bracie” i podpisem „Stachurscy”. Niedługo później Stanisław Stachurski z dziećmi przeprowadził się do Grodna. Może są tu potomkowie Stachurskich mieszkający w Warszawie, pochodzący z tamtych stron. Nie mam dużej nadziei na to, że uda mi się tu coś osiągnąć, ale cuda się zdarzają, może ktoś coś skojarzy. Szukam jakichkolwiek informacji także natury ogólnej o tamtych stronach Pozdrawiam Marek Maziarz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”