Problem z odczytaniem miejscowości w Księstwie Poznańskim
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Marcinowski_Krzyśków
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz 02 sie 2015, 15:21
Problem z odczytaniem miejscowości w Księstwie Poznańskim
Wdzięczny będę za odczytanie nazwy miejscowości w Księstwie Poznańskim. Przypuszczam, że łatwiej będzie komuś lepiej znającemu ten region. Nieczytelny dla mnie zapis znajduje się w metryce ślubu zawartego w 1829 roku w Ozorkowie. Numer aktu: 17. Chodzi o podane tam miejsce urodzenia się ROZALII MARTYN.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 337&y=1883
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich dociekliwych.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 337&y=1883
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich dociekliwych.
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Problem z odczytaniem miejscowości w Księstwie Poznańskim
wygląda to jakby: "urodzoną w Hrzoncu" (lub być może Strzoncu, ale raczej ta pierwsza)
Pozostaje szukać miejscowości o podobnej nazwie.
Pozostaje szukać miejscowości o podobnej nazwie.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
-
Joanna_Lewicka

- Posty: 653
- Rejestracja: ndz 23 wrz 2012, 07:29
- Lokalizacja: Poznań
Problem z odczytaniem miejscowości w Księstwie Poznańskim
A może w Strzońcu - Strzańcu - Szczańcu?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczaniec
Pozdrawiam -
Joanna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczaniec
Pozdrawiam -
Joanna
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4192
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Problem z odczytaniem miejscowości w Księstwie Poznańskim
Wydaje mi sie, ze ostatnia literka jest "a", ja odczytuje : ...... w (wsi) Hrzona.....
lecz takowej raczej nie bylo.
Wyraz "Hrzon(a)" kojarzy mi sie z chrzanem, miejscowosc o takiej nazwie mamy, dawniej Chrzon/Krzon/Krzan.
Parafia Koscian.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... Tom_IV/770
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... V_cz.2/178
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzan
Pozdrawiam
Grazyna
lecz takowej raczej nie bylo.
Wyraz "Hrzon(a)" kojarzy mi sie z chrzanem, miejscowosc o takiej nazwie mamy, dawniej Chrzon/Krzon/Krzan.
Parafia Koscian.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... Tom_IV/770
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... V_cz.2/178
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzan
Pozdrawiam
Grazyna
-
Marcinowski_Krzyśków
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz 02 sie 2015, 15:21
Problem z odczytaniem miejscowości w Księstwie Poznańskim
Dziękuję serdecznie za sugestie i linki. W ciągu paru minut zostały zdecydowanie poszrzone moje horyzonty. Do tej pory nie uciekałem się do konsultacji na forum, a widzę, że to nieocenione wsparcie.
Aczkolwiek brak nazwiska Martyn w źródłach obejmujących Kościan i rejon wsi Krzan, to właśnie ta nazwa najprawdopodobniej została zapisana w metryce ślubnej. Zostaje tylko drążyć dalej
Pozdrawiam - Marek
Aczkolwiek brak nazwiska Martyn w źródłach obejmujących Kościan i rejon wsi Krzan, to właśnie ta nazwa najprawdopodobniej została zapisana w metryce ślubnej. Zostaje tylko drążyć dalej
Pozdrawiam - Marek
Może to faktycznie Szczaniec miał być. Nazwisko Martin (mogło być łatwo spolszczone na Martyn) występowało zarówno wśród katolików i ewangelików pogranicza wielkopolsko-świebodzińskiego. Jedyne co nie pasuje, to to że wieś Szczaniec do W.Ks.Poznańskiego już nie należała, leżała w istocie na drugim brzegu granicznej rzeczki. Czyli bardzo blisko i może powstała omyłka.
-
Marcinowski_Krzyśków
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz 02 sie 2015, 15:21
Z ustnego przekazu rodzinnego, jego źródłem jest moja babcia urodzona 1899, wiadomym jest, że jej pradziadkowie Michał i Zuzanna z Martynów przenieśli sie pod Warszawę na skutek prześladowań o charakterze religijnym "z poznańskiego". Na podstawie dokumentów doszedłem, że ich pierwsze dziecko urodziło się w Ozorkowie, więc nie poznańskie. Michał Rolof sam był sukiennikiem sprowadzonym z Saksoni albo potomkiem sprowadzonych. Poznańskie pojawia się jako miejsce urodzenia Rozalii Martyn w jej metryce ślubnej (Ozorków), w której jej rodzice są katolikami z...Chyba jednak z miejscowości Krzan. W rejonach występowania nazwiska Martyn nie zauważam "podejrzanej" nazwy. Dziękuję za sugestię. Myślę, że nazwiska nie przekręcano - powtarza się w dokumentach. Pozdrawiam - Marek
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Marku, nie wiem, czy brałeś pod uwagę Chrzan w parafii Żerków.
https://www.google.pl/maps/dir/%C5%BBer ... 52.0720202
http://www.historia.zerkow.pl/kalendarium.html
Pozdrawiam,
Monika
https://www.google.pl/maps/dir/%C5%BBer ... 52.0720202
http://www.historia.zerkow.pl/kalendarium.html
Pozdrawiam,
Monika
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Rodzicami Rozalii ur.ok 1809r byli Kazimierz Martyn i Marianna.
W Poznań Project http://poznan-project.psnc.pl/ jest ślub z par. Rogoźno zawarty w 1810r
Parafia katolicka Rogoźno, wpis 44 / 1810
• Casimirus Martin (27 lat) 100%
ojciec: Jacobus , matka: Dorothea Cenalowna
• Marianna Teclawowa (23 lat)
ojciec: Joannes , matka: Marianna Elisabeth Dalkowa
Może to jej rodzice??.
Niestety brak alegat z par. Ozorków 1829r.
___
Krystyna
W Poznań Project http://poznan-project.psnc.pl/ jest ślub z par. Rogoźno zawarty w 1810r
Parafia katolicka Rogoźno, wpis 44 / 1810
• Casimirus Martin (27 lat) 100%
ojciec: Jacobus , matka: Dorothea Cenalowna
• Marianna Teclawowa (23 lat)
ojciec: Joannes , matka: Marianna Elisabeth Dalkowa
Może to jej rodzice??.
Niestety brak alegat z par. Ozorków 1829r.
___
Krystyna
-
Marcinowski_Krzyśków
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz 02 sie 2015, 15:21
Data ślubu przypuszczalnych rodziców Rozalii Martyn wyklucza jej bliskie pokrewieństwo z Zuzanną Martyn, co założyłem, mając informację,iż Zuzanna też pochodziła z poznańskiego. Możliwe, że pochodzily z tej samej parafii -poza nazwiskiem wskazuje na to ich jednaka migracja do Ozorkowa. Zuzanna urodziła się ok. roku 1795.
W sumie jestem z lekka skołowany rozbieżnością informacji podawanych w dokumentach. Widzę, ze upewnienie się co do faktów wymaga przede wszystkim odrzucenia masy nasuwających się rozwiązań. Tym bardziej jestem wdzięczny za podsuwane sugestie.
Dziękuję za życzliwość i pozdrawiam - Marek
W sumie jestem z lekka skołowany rozbieżnością informacji podawanych w dokumentach. Widzę, ze upewnienie się co do faktów wymaga przede wszystkim odrzucenia masy nasuwających się rozwiązań. Tym bardziej jestem wdzięczny za podsuwane sugestie.
Dziękuję za życzliwość i pozdrawiam - Marek
- kwroblewska

- Posty: 3369
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
NIe wiem, jakie masz doświadczenie w poszukiwaniach ale czasami trzeba wyszukać inne dzieci danej pary aby znaleźć właściwy trop.
Czy masz na myśli Zuzannę Martyn ur.ok 1802r wg tego akt 4 - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... .5&x=0&y=0
Byłaby siostrą Rozalii?
A kim był Karol Martynski podpisał się pod aktem a w zapisie metryki go nie ma ? Może z nazwiska Martyn część rodziny zmieniła nazwisko na Martyński?
Niestety, w AA w Łodzi są alegata par. Ozorków z lat 1819, 1821, 1824, 1835 - 1837...
____
Krystyna
Czy masz na myśli Zuzannę Martyn ur.ok 1802r wg tego akt 4 - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... .5&x=0&y=0
Byłaby siostrą Rozalii?
A kim był Karol Martynski podpisał się pod aktem a w zapisie metryki go nie ma ? Może z nazwiska Martyn część rodziny zmieniła nazwisko na Martyński?
Niestety, w AA w Łodzi są alegata par. Ozorków z lat 1819, 1821, 1824, 1835 - 1837...
____
Krystyna
-
Marianna_Różalska

- Posty: 279
- Rejestracja: śr 06 kwie 2011, 16:50
- Kontakt:
Witam,
A propos nazwiska Rolof - mam "u siebie" Rozalię (bądź Annę Rozynę) z domu Rolof. Nazwisko to występuje także w postaci Rahlap, Rulow. Zmarła w Ozorkowie (moje rodzinne miasto), a urodziła się w Prusach. Jej dzieci urodziły się w Ozorkowie. Wyszła za mąż za Jana Szukalskiego, sukiennika pochodzącego z Wełny (Wielkie Księstwo Poznańskie). Aktu małżeństwa nie znalazłam.
Pozdrawiam
Marysia
A propos nazwiska Rolof - mam "u siebie" Rozalię (bądź Annę Rozynę) z domu Rolof. Nazwisko to występuje także w postaci Rahlap, Rulow. Zmarła w Ozorkowie (moje rodzinne miasto), a urodziła się w Prusach. Jej dzieci urodziły się w Ozorkowie. Wyszła za mąż za Jana Szukalskiego, sukiennika pochodzącego z Wełny (Wielkie Księstwo Poznańskie). Aktu małżeństwa nie znalazłam.
Pozdrawiam
Marysia
-
Marcinowski_Krzyśków
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz 02 sie 2015, 15:21
Dla przejrzystości rozdzielę swoje wyjaśnienia na dwa wpisy. Najpierw rzecz łatwiejsza o nazwisku Rolof.
Na tyle zgłębiłem temat, że mam pewność co do jego pisowni. W parafii pomiechowo było ono zapisywane różnie: Rolow, Roll, Ról i chyba jeszcze inaczej, ale jego pochodzenie od Michała Rolofa jest niepodważalne. Tenże, w różnych wpisach określany jako jest sukiennik. Jego syn Michał urodził się w Ozorkowie, dzieci młodsze rodziły się w parafii Pomiechowo. O sukiennikach w Ozorkowie w wikipedii: "W 1807, późniejszy właściciel Ozorkowa, Ignacy Starzyński, pragnąc ożywić gospodarczo swoją posiadłość, sprowadza do niej 19 sukienników i farbiarzy z Saksonii. W 1815 liczba ich wzrosła już do 117...". Ta informacja współgra z:
1) pisownią nazwiska przez jedno f, takie relatywnie częściej występuje w okolicach Drezna niż w Prusach, gdzie dominuje Roloff z dwoma f;
2) wiadomością przekazywanym przez pokolenia w rodzinie, iż Michał i Zuzzana (może jedno z nich) byli poddawani silnej presji, aby przeszli katolicyzmu na protestantyzm, co wg mnie wyklucza pochodzenie Michała z luterańskich Prus.
Babki Moich dziadków były siostrami, córkami Michała i Zuzanny.
Na tyle zgłębiłem temat, że mam pewność co do jego pisowni. W parafii pomiechowo było ono zapisywane różnie: Rolow, Roll, Ról i chyba jeszcze inaczej, ale jego pochodzenie od Michała Rolofa jest niepodważalne. Tenże, w różnych wpisach określany jako jest sukiennik. Jego syn Michał urodził się w Ozorkowie, dzieci młodsze rodziły się w parafii Pomiechowo. O sukiennikach w Ozorkowie w wikipedii: "W 1807, późniejszy właściciel Ozorkowa, Ignacy Starzyński, pragnąc ożywić gospodarczo swoją posiadłość, sprowadza do niej 19 sukienników i farbiarzy z Saksonii. W 1815 liczba ich wzrosła już do 117...". Ta informacja współgra z:
1) pisownią nazwiska przez jedno f, takie relatywnie częściej występuje w okolicach Drezna niż w Prusach, gdzie dominuje Roloff z dwoma f;
2) wiadomością przekazywanym przez pokolenia w rodzinie, iż Michał i Zuzzana (może jedno z nich) byli poddawani silnej presji, aby przeszli katolicyzmu na protestantyzm, co wg mnie wyklucza pochodzenie Michała z luterańskich Prus.
Babki Moich dziadków były siostrami, córkami Michała i Zuzanny.
-
Marcinowski_Krzyśków
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz 02 sie 2015, 15:21
Próba rozdzielenia wpisau zakończyła się fiaskiem. Wywaliło mnie z racji przepisu, ze nie można odpowiadać samemu sobie. Warto o tym wiedzieć.
Zacząłem docieranie do moich przodków samodzielnie, ale gdy skończył się łatwizna, szukam wsparcia.Właśnie, Krysiu, mam przed sobą zbadanie dokumentów rodzeństwa interesujących mnie osób. Poznaję, jak ostrożnym należy być w kwestii dat. Np. według różnych dokumentów ta sama Zuzanna Rolof z Martynów miałaby sie urodzić w latach: 1791, 1795, 1802 a jej mąż Michał w: 1772, 1791, 1801. Zorientowałem się też, że wiek umierających osób starszych jest często zaokrąglany do pełnej dziesiątki lat.
Dziękuję i pozdrawiam - Marek
Zacząłem docieranie do moich przodków samodzielnie, ale gdy skończył się łatwizna, szukam wsparcia.Właśnie, Krysiu, mam przed sobą zbadanie dokumentów rodzeństwa interesujących mnie osób. Poznaję, jak ostrożnym należy być w kwestii dat. Np. według różnych dokumentów ta sama Zuzanna Rolof z Martynów miałaby sie urodzić w latach: 1791, 1795, 1802 a jej mąż Michał w: 1772, 1791, 1801. Zorientowałem się też, że wiek umierających osób starszych jest często zaokrąglany do pełnej dziesiątki lat.
Dziękuję i pozdrawiam - Marek
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Marku,Marcinowski_Krzyśków pisze:Próba rozdzielenia wpisau zakończyła się fiaskiem. Wywaliło mnie z racji przepisu, ze nie można odpowiadać samemu sobie. Warto o tym wiedzieć.
Dziękuję i pozdrawiam - Marek
można dopisać się do już wysłanego swojego postu krótko po jego wysłaniu klikając w ikonkę "zmień". Post wraca do Ciebie, nanosisz uzupełnienia i wysyłasz. Warto też o tym wiedzieć
Pozdrawiam,
Monika