Rychter. Czy to już koniec poszukiwań?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Rychter. Czy to już koniec poszukiwań?
Witam
W roku 1823, w Pabianicach umiera (Jan) Fryderyk Rychter, cieśla, w wieku 87 lat. Poniżej link do aktu, poz. 24.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 249&y=1563
Brak jakichkolwiek informacji na temat imion rodziców, czy też miejsca urodzenia.
Był on żonaty z Agnieszką z domu Rejewską.
Z aktu ślubu jednego z synów wynikało, że urodził się w Ujściu. I faktycznie znalazłem akt urodzenia syna w Ujściu. W końcu w 1774 znalazłem akt ślubu Jana Fryderyka Rychter z Agnieszką Rejewską. Link poniżej akt ślubu z 4 sierpnia.
https://www.dropbox.com/s/quu2osy4b2j2s ... 4.jpg?dl=0
Niestety tym przypadku ten akt nie posuwa mnie do przodu. Brak wieku, imion rodziców, miejsca urodzenia Pana Młodego.
Przejrzałem akty urodzeń na przestrzeni kilku lat w okolicy 1736 roku (1823-87) Niestety nie trafiłem na żadnego Rychtera.
Więc pozostaje postawić pytanie, czy to już koniec poszukiwań? Czy istnieje jeszcze jakaś iskierka nadziei?
Może taką iskierką jest akt z ślubu z roku 1773 , gdzie Jan Fryderyk Rychter jest świadkiem Link poniżej.
https://www.dropbox.com/s/cdpmzer713sma63/1773.jpg?dl=0
Pozdrawiam
Marcin
W roku 1823, w Pabianicach umiera (Jan) Fryderyk Rychter, cieśla, w wieku 87 lat. Poniżej link do aktu, poz. 24.
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 249&y=1563
Brak jakichkolwiek informacji na temat imion rodziców, czy też miejsca urodzenia.
Był on żonaty z Agnieszką z domu Rejewską.
Z aktu ślubu jednego z synów wynikało, że urodził się w Ujściu. I faktycznie znalazłem akt urodzenia syna w Ujściu. W końcu w 1774 znalazłem akt ślubu Jana Fryderyka Rychter z Agnieszką Rejewską. Link poniżej akt ślubu z 4 sierpnia.
https://www.dropbox.com/s/quu2osy4b2j2s ... 4.jpg?dl=0
Niestety tym przypadku ten akt nie posuwa mnie do przodu. Brak wieku, imion rodziców, miejsca urodzenia Pana Młodego.
Przejrzałem akty urodzeń na przestrzeni kilku lat w okolicy 1736 roku (1823-87) Niestety nie trafiłem na żadnego Rychtera.
Więc pozostaje postawić pytanie, czy to już koniec poszukiwań? Czy istnieje jeszcze jakaś iskierka nadziei?
Może taką iskierką jest akt z ślubu z roku 1773 , gdzie Jan Fryderyk Rychter jest świadkiem Link poniżej.
https://www.dropbox.com/s/cdpmzer713sma63/1773.jpg?dl=0
Pozdrawiam
Marcin
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Rychter. Czy to już koniec poszukiwań?
Witam
Według mnie to koloniści niemieccy(pruscy), którzy na tych terenach osiedli z głębi Niemiec lub Prus i te dane z metryki z 1773 mogą być jakąś wskazówką. Ponadto w akcie ślubu z 1774 r występują świadkowie niemieckiego pochodzenia i jeden z nich to także cieśla ( może mistrz Jana Fryderyka?) więc może także ich metryki warto odszukać i może będzie w nich miejscowość pochodzenia podana.
Trzeba sięgać po wszystkie możliwości informacji o koloniach i osiedleniach z tego okresu. Proszę pamiętać, że po kolejnych rozbiorach przybywało kolonii, a także ściągano fachowców z różnych dziedzin do uprzemysłowienia Polski.
Nazwisko Rychter jest dość popularne w Polsce i pamiętam, że do parafii Ujazd hrabia Ostrowski pod koniec XVIII wieku ściągnął fachowców z terenów pruskich i niemieckich, a takie nazwisko występowało także po wojnie w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie pan Rychter miał zakład fotograficzny.
Zachęcam do dalszych poszukiwań nawet tak okrężną drogą.
Pozdrawiam
Janina
Według mnie to koloniści niemieccy(pruscy), którzy na tych terenach osiedli z głębi Niemiec lub Prus i te dane z metryki z 1773 mogą być jakąś wskazówką. Ponadto w akcie ślubu z 1774 r występują świadkowie niemieckiego pochodzenia i jeden z nich to także cieśla ( może mistrz Jana Fryderyka?) więc może także ich metryki warto odszukać i może będzie w nich miejscowość pochodzenia podana.
Trzeba sięgać po wszystkie możliwości informacji o koloniach i osiedleniach z tego okresu. Proszę pamiętać, że po kolejnych rozbiorach przybywało kolonii, a także ściągano fachowców z różnych dziedzin do uprzemysłowienia Polski.
Nazwisko Rychter jest dość popularne w Polsce i pamiętam, że do parafii Ujazd hrabia Ostrowski pod koniec XVIII wieku ściągnął fachowców z terenów pruskich i niemieckich, a takie nazwisko występowało także po wojnie w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie pan Rychter miał zakład fotograficzny.
Zachęcam do dalszych poszukiwań nawet tak okrężną drogą.
Pozdrawiam
Janina
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Rychter. Czy to już koniec poszukiwań?
Witam,
W akcie z 1773 jest podane, skąd jest przybyszem ojciec dziecka Jan Werth (.........? n/Menem?). Sprawdź inne akta i porównaj, skąd przybyli stawający w nich. Może zbyt dużego rozrzutu nie będzie.
Ja tak szukałam moich przodków kolonistów. Przejrzałam wszystkie metryki kolonistów we wsi i wreszcie zlokalizowałam skąd większość z nich przybyła, a z nimi mój pra...dziad.
Poza tym powtarza się w obu aktach nazwisko Moser. Też sprawdź, jaki był ich związek z Fryderykiem.
Pozdrawiam,
Monika
Pozdrawiam,
Monika
W akcie z 1773 jest podane, skąd jest przybyszem ojciec dziecka Jan Werth (.........? n/Menem?). Sprawdź inne akta i porównaj, skąd przybyli stawający w nich. Może zbyt dużego rozrzutu nie będzie.
Ja tak szukałam moich przodków kolonistów. Przejrzałam wszystkie metryki kolonistów we wsi i wreszcie zlokalizowałam skąd większość z nich przybyła, a z nimi mój pra...dziad.
Poza tym powtarza się w obu aktach nazwisko Moser. Też sprawdź, jaki był ich związek z Fryderykiem.
Pozdrawiam,
Monika
Pozdrawiam,
Monika
Pozdrawiam,
Monika
Monika
Ujście, jako miasto, zostało włączone do zaboru pruskiego już przy pierwszym rozbiorze Polski w roku 1772. Więc jest prawdopodobnie, że Jan Fryderyk przybył do Ujścia jako "kolonista".
Świadkowie.
Jeżeli chodzi o nazwisko Cabek Cabel, to występowało ono w parafii ujskiej już na początku XVIII wieku. Co ,oczywiście nie wyklucza niemieckiego pochodzenia.
Właśnie zauważyłem że świadek Krzysztof Cabel w 1775 roku był burmistrzem (proconsul) Ujścia.
Nazwisko Moser występuje zarówno w akcie z 1774 jak i 1773 tylko z różnymi imionami Gotlib i Jan. Ciekawe nie zwróciłem na to wcześniej uwagi.
W 1774 roku Jan Fryderyk maił 38 lat. Oczywiście o ile prawdziwy jest wiek podany na akcie zgonu. Co jak na ucznia, to raczej sporo.
Jan Fryderyk przebywał w Ujściu przynajmniej do roku 1793. W tym roku ochrzcił swojego syna Daniela.
Tutaj urywa mi się trop ujski.
Około roku 1817, „pojawiają się” w rejonie Pabianic.
Żona Jana Fryderyka umiera w 1836 roku również w Pabianicach.
Jednocześnie chciałbym wyjaśnić że Agnieszka Rejewska była córką Jana Rejewskiego byłego proconsula Ujścia i Magdaleny Taszarek.
Pozdrawiam
Marcin
Świadkowie.
Jeżeli chodzi o nazwisko Cabek Cabel, to występowało ono w parafii ujskiej już na początku XVIII wieku. Co ,oczywiście nie wyklucza niemieckiego pochodzenia.
Właśnie zauważyłem że świadek Krzysztof Cabel w 1775 roku był burmistrzem (proconsul) Ujścia.
Nazwisko Moser występuje zarówno w akcie z 1774 jak i 1773 tylko z różnymi imionami Gotlib i Jan. Ciekawe nie zwróciłem na to wcześniej uwagi.
W 1774 roku Jan Fryderyk maił 38 lat. Oczywiście o ile prawdziwy jest wiek podany na akcie zgonu. Co jak na ucznia, to raczej sporo.
Jan Fryderyk przebywał w Ujściu przynajmniej do roku 1793. W tym roku ochrzcił swojego syna Daniela.
Tutaj urywa mi się trop ujski.
Około roku 1817, „pojawiają się” w rejonie Pabianic.
Żona Jana Fryderyka umiera w 1836 roku również w Pabianicach.
Jednocześnie chciałbym wyjaśnić że Agnieszka Rejewska była córką Jana Rejewskiego byłego proconsula Ujścia i Magdaleny Taszarek.
Pozdrawiam
Marcin
Tę "iskierkę nadziei" należałoby koniecznie sprawdzić. Jest bardzo prawdopodobne, że Fryderyk Rychter przybył właśnie z tego miejsca. Kiedyś miałem podobną sytuację. Kierunek do dalszych badań wskazał dopiero przypadkiem odkryty akt znania, w którym podano dane rodziców i miejsce urodzenia.
Pozdrawiam. Paweł
Pozdrawiam. Paweł
- PiotrGerasch

- Posty: 331
- Rejestracja: pn 01 sty 2007, 11:50
- Lokalizacja: Szczecin/Częstochowa
- Kontakt:
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4192
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Witaj,
Jesli chodzi o akt malzenstwa ja odczytuje tak:
mlodzian pochodzi z Küczungen/Küctungen a Main czyli moze chodzic o Kitzingen am Main.
https://de.wikipedia.org/wiki/Kitzingen
panna pochodzi z Trepto Pomerania - mysle, ze chodzi o Treptow na Pomorzu.
Problem w tym, ze miejscowosci o tej nazwie z tego regionu jest kilka:
Treptow > Trzebiatow kolo Stargardu,
Treptow > Trzebiatow kolo Gryfic,
Treptow kolo Demmin,
Treptow an der Tollense obecnie Altentreptow.
Moze jeszcze by sie cos znalazlo.
W ponizszym linku lista kolonistow - w wiekszosci podaje sie skad przybyl i gdzie sie osiedlil.
Jesli Twoje Ujscie po niemiecku nazywalo sie Usch to znajdziesz tam nazwiska przybyle do tej miejscowosci.
Niestety nie Rychterzy.
Rychter=Richter - sa trzy osoby, moze krewni :
1-szy przybyl z Anhalt-Koethen do Bydgoszczy (mydlarz),
2-gi przybyl z Obersitzko czyli z Obrzycka do Budsin/Budzyń (tkacz),
3-ci przybyl z Anhalt-Koethen do Bydgoszczy (garncarz).
http://www.kerntopf.com/diverses/kolliste.htm#r
Mozna tez zerknac tu, przeswietlic Rychterow/Richterow.
http://gedbas.genealogy.net/search/simple
Ufff trafilam na post z 2000 roku, dotyczy wlasnie tego aktu malzenstwa z 1773 roku, czy to moze Twoj.
Niestety pozostal bez odpowiedzi
http://list.genealogy.net/mm/archiv/fra ... 00039.html
Nazwisko popularne wiec i poszukiwania trudne, mimo wszystko jest z czego sie cieszyc, tez chcialabym miec akt slubu z XVIII w.
Grazyna
Jesli chodzi o akt malzenstwa ja odczytuje tak:
mlodzian pochodzi z Küczungen/Küctungen a Main czyli moze chodzic o Kitzingen am Main.
https://de.wikipedia.org/wiki/Kitzingen
panna pochodzi z Trepto Pomerania - mysle, ze chodzi o Treptow na Pomorzu.
Problem w tym, ze miejscowosci o tej nazwie z tego regionu jest kilka:
Treptow > Trzebiatow kolo Stargardu,
Treptow > Trzebiatow kolo Gryfic,
Treptow kolo Demmin,
Treptow an der Tollense obecnie Altentreptow.
Moze jeszcze by sie cos znalazlo.
W ponizszym linku lista kolonistow - w wiekszosci podaje sie skad przybyl i gdzie sie osiedlil.
Jesli Twoje Ujscie po niemiecku nazywalo sie Usch to znajdziesz tam nazwiska przybyle do tej miejscowosci.
Niestety nie Rychterzy.
Rychter=Richter - sa trzy osoby, moze krewni :
1-szy przybyl z Anhalt-Koethen do Bydgoszczy (mydlarz),
2-gi przybyl z Obersitzko czyli z Obrzycka do Budsin/Budzyń (tkacz),
3-ci przybyl z Anhalt-Koethen do Bydgoszczy (garncarz).
http://www.kerntopf.com/diverses/kolliste.htm#r
Mozna tez zerknac tu, przeswietlic Rychterow/Richterow.
http://gedbas.genealogy.net/search/simple
Ufff trafilam na post z 2000 roku, dotyczy wlasnie tego aktu malzenstwa z 1773 roku, czy to moze Twoj.
Niestety pozostal bez odpowiedzi
http://list.genealogy.net/mm/archiv/fra ... 00039.html
Nazwisko popularne wiec i poszukiwania trudne, mimo wszystko jest z czego sie cieszyc, tez chcialabym miec akt slubu z XVIII w.
Grazyna
Dziękuję, że nie gasicie mojej iskierki. A nawet podsycacie ją próbując zapalić świeczkę.
Grażyno - bardzo dziękuję za informacje.
Muszę się teraz zastanowić czy zacząć od Küctungen, czy od Trepto, pod warunkiem, że akta z interesujących mnie lat są dostępne.
Niestety nie jestem autorem posta z roku 2000, jak również żaden z podanych Richterów nie jest mój (przynajmniej na chwilę obecną).
Oczywiście, że cieszę się z aktu ślubu, ale miałem nadzieją, że dzięki niemu poznam chociaż imiona przodków w dziewiątym pokoleniu.
Z ostatniej chwili.
A może Kołobrzeg? Świadkiem na ślubie Jana Frydereyk jest Gotlib Moser z Kołobrzegu (Kolberg) może to jest mój torp?
Pozdrawiam
Marcin
Grażyno - bardzo dziękuję za informacje.
Muszę się teraz zastanowić czy zacząć od Küctungen, czy od Trepto, pod warunkiem, że akta z interesujących mnie lat są dostępne.
Niestety nie jestem autorem posta z roku 2000, jak również żaden z podanych Richterów nie jest mój (przynajmniej na chwilę obecną).
Oczywiście, że cieszę się z aktu ślubu, ale miałem nadzieją, że dzięki niemu poznam chociaż imiona przodków w dziewiątym pokoleniu.
Z ostatniej chwili.
A może Kołobrzeg? Świadkiem na ślubie Jana Frydereyk jest Gotlib Moser z Kołobrzegu (Kolberg) może to jest mój torp?
Pozdrawiam
Marcin