Co o tym sądzicie ?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
Co o tym sądzicie ?
Witam !
Zacznę od tego, iż noszę nazwisko Nowowiejski. W mojej rodzinie od zawsze wspominało się o szlacheckich korzeniach,jak i o dużym majątku ziemskim. Budując swoje drzewo genealogiczne chciałem potwierdzić lub obalić tę teorię. Nowowiejscy występują we wszystkich herbarzach,znani są też w historii... I tutaj mam problem. Moi Nowowiejscy w XIX w. zamieszkują głównie Kujawy i wschodnią Wielkopolskę. W aktach zapisywani są jako owczarze,wyrobnicy,rolnicy,gospodarze. Przodkowie owczarze dość często zmieniali miejsce zamieszkania. Brak określeń typu nobilis ,czy urodzony. Czy zubożały szlachcic mógł wykonywać takie zawody ? Czy przez częste migracje mogli nie być zapisywani w aktach jako szlachta ? A może ktoś spotkał się ze szlachetnymi Nowowiejskimi z tych okolic ?
Pozdrawiam
Dawid
Zacznę od tego, iż noszę nazwisko Nowowiejski. W mojej rodzinie od zawsze wspominało się o szlacheckich korzeniach,jak i o dużym majątku ziemskim. Budując swoje drzewo genealogiczne chciałem potwierdzić lub obalić tę teorię. Nowowiejscy występują we wszystkich herbarzach,znani są też w historii... I tutaj mam problem. Moi Nowowiejscy w XIX w. zamieszkują głównie Kujawy i wschodnią Wielkopolskę. W aktach zapisywani są jako owczarze,wyrobnicy,rolnicy,gospodarze. Przodkowie owczarze dość często zmieniali miejsce zamieszkania. Brak określeń typu nobilis ,czy urodzony. Czy zubożały szlachcic mógł wykonywać takie zawody ? Czy przez częste migracje mogli nie być zapisywani w aktach jako szlachta ? A może ktoś spotkał się ze szlachetnymi Nowowiejskimi z tych okolic ?
Pozdrawiam
Dawid
-
fis_taszek

- Posty: 100
- Rejestracja: czw 18 gru 2014, 22:24
- Lokalizacja: Radom
Co o tym sądzicie ?
Witaj,
A które lata udało Ci się już opracować? Bo jeśli przez całe XIX stulecie są zapisywane jako chłopi to raczej nadzieje na szlacheckie pochodzenie są nikłe. Jeśli w rodzinie zachowała się legendą o majątku to raczej poszłabym w tym kierunku, że któryś z Twoich przodków się wzbogacił i awansował ze stanu chłopskiego niż w drugą stronę.
Pozdrawiam
Karolina
A które lata udało Ci się już opracować? Bo jeśli przez całe XIX stulecie są zapisywane jako chłopi to raczej nadzieje na szlacheckie pochodzenie są nikłe. Jeśli w rodzinie zachowała się legendą o majątku to raczej poszłabym w tym kierunku, że któryś z Twoich przodków się wzbogacił i awansował ze stanu chłopskiego niż w drugą stronę.
Pozdrawiam
Karolina
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
Co o tym sądzicie ?
Witam również. Sławomir Bochenek z tej strony.Dawid99 pisze:Witam !
Zacznę od tego, iż noszę nazwisko Nowowiejski.
W mojej również. Po mieczu oraz w bocznych gałązkach. Być może mam ten komfort, że nazwiska Bochenek próżno szukać w herbarzach. Dla wspomnień i opowieści to jednak żaden problem gdyż nazwisko mogło się zmienić np na wskutek ucieczki przez granice i poszukiwania przez carską ochrone. Zmiana nazwiska to jedna z możliwych opowieści. Wśród innych są takie, które mówią o utraconych majątkach, przegranych w karty, przepitych wprost, zagrabionych przez żydów i innych zaborców, o żydowskim i szlacheckim pochodzeniu etc, etc...W mojej rodzinie od zawsze wspominało się o szlacheckich korzeniach,jak i o dużym majątku ziemskim.
Buduj je dla przyjemności poznania własnych korzeni. Reszta przyjdzie potem, być może z Nowowiejskimi, którzy przed nazwiskiem Nobilis mieli pisane.Budując swoje drzewo genealogiczne chciałem potwierdzić lub obalić tę teorię
Kowalscy również, ale chyba nie sądzisz, że przeszło 100 tysięcy obecnie żyjących Kowalskich to potomkowie szlachty???Nowowiejscy występują we wszystkich herbarzach,znani są też w historii
IMO żaden problem, byleś się skupił na tym co wiesz, a nie na tym co wiedzieć byś chciał... I tutaj mam problem. Moi Nowowiejscy w XIX w. zamieszkują głównie Kujawy i wschodnią Wielkopolskę. W aktach zapisywani są jako owczarze,wyrobnicy,rolnicy,gospodarze. Przodkowie owczarze dość często zmieniali miejsce zamieszkania.
Brak określeń typu nobilis ,czy urodzony.
Jeśli to dla Ciebie problem to będzie ciężko:)
Czy zubożały szlachcic mógł wykonywać takie zawody ?
Mógł.
Czy przez częste migracje mogli nie być zapisywani w aktach jako szlachta ?
Może nie bezposrednio z powodu migracji, ale mógł.
Co o tym sądzicie ?
Trochę więcej danych o tych Nowowiejskich na Kujawach i wsch. Wielkopolsce na pewno by pomogło, może podaj.
Dwie rzeczy.
I. książce Elżbiety Sęczys o szlachcie legitymowanej w Królestwie Polskim są wspomniani Nowowiejscy h. Jastrzębiec od Tomasza, łowczego ziemi wyszogrodzkiej, który w r. 1767 r. sprzedał Rościszewskiemu d. Worowice. Czyli te dobra w owym czasie ten akurat Nowowiejski posiadał. Worowice to między Płockiem i Płońskiem, na wysokości Wyszogrodu.
Teoretycznie do Kujaw całkiem blisko, a potem do wsch. Wielkopolski (miejscowości nie podajesz).
II. Ja szukam Wierzyckich, od lat bezskutecznie, wciąż nie wiem skąd są moi, badam na wszelki wypadek wszystkich po drodze spotkanych. W tych poszukiwaniach natknęłam się na coś takiego:
http://lakewierzycki21.bloog.pl/id,3320 ... index.html
Czyli jakiś Wierzycki miał w XVII w. dość sporo owiec.. Co jest grane? Do spółki z osobami o ewidentnie szlacheckich nazwiskach, łatwych w identyfikacji, z Wielkopolski. Wierzycki też jest w herbarzach, ale nie każdy Wierzycki jest herbowy. Zagadka nierozwiązana, opisałam na blogu, przeczytałam artykuł i cisza, nic dalej nie wiem. Ale z artykułu wiem, że przez Kujawy i wsch. Wielkopolskę przechodził ważny szlak handlowy, produktów rolnych, też zwierząt hodowlanych w tamtym czasie.
Jedno jest pewne, XIX w. to za płytko, musisz "zsunąć się" niżej, do czasów I RP.
Łucja
Dwie rzeczy.
I. książce Elżbiety Sęczys o szlachcie legitymowanej w Królestwie Polskim są wspomniani Nowowiejscy h. Jastrzębiec od Tomasza, łowczego ziemi wyszogrodzkiej, który w r. 1767 r. sprzedał Rościszewskiemu d. Worowice. Czyli te dobra w owym czasie ten akurat Nowowiejski posiadał. Worowice to między Płockiem i Płońskiem, na wysokości Wyszogrodu.
Teoretycznie do Kujaw całkiem blisko, a potem do wsch. Wielkopolski (miejscowości nie podajesz).
II. Ja szukam Wierzyckich, od lat bezskutecznie, wciąż nie wiem skąd są moi, badam na wszelki wypadek wszystkich po drodze spotkanych. W tych poszukiwaniach natknęłam się na coś takiego:
http://lakewierzycki21.bloog.pl/id,3320 ... index.html
Czyli jakiś Wierzycki miał w XVII w. dość sporo owiec.. Co jest grane? Do spółki z osobami o ewidentnie szlacheckich nazwiskach, łatwych w identyfikacji, z Wielkopolski. Wierzycki też jest w herbarzach, ale nie każdy Wierzycki jest herbowy. Zagadka nierozwiązana, opisałam na blogu, przeczytałam artykuł i cisza, nic dalej nie wiem. Ale z artykułu wiem, że przez Kujawy i wsch. Wielkopolskę przechodził ważny szlak handlowy, produktów rolnych, też zwierząt hodowlanych w tamtym czasie.
Jedno jest pewne, XIX w. to za płytko, musisz "zsunąć się" niżej, do czasów I RP.
Łucja
Ostatnio zmieniony wt 06 paź 2015, 19:58 przez Łucja, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Co o tym sądzicie ?
Witam Dawid, na wstępie pochwale Cię Sławek ze to że nareszcie się nam przedstawiłeś, a to otwiera szansę na doraźną pomoc, bo jeśli znajdę w aktach czyjeś nazwisko z poszukujących tu na forum, to je posyłam i w zamian tez prawie codziennie otrzymuje coś dla siebie. Dawid jak mnie pamięć nie myli, to już ktoś to nazwisko ; Nowowiejski tu poszukiwał. Ja swoje poszukiwania prowadzę z dwóch stron jednocześnie tz. od siebie i do tyłu w metrykach kolejnych pradziadków, a w drugą stronę, to jest od najstarszego zapisu w kronikach, czy Metryce Koronnej o tym nazwisku zapis jako szlachta i w naszą stronę koleinie ich urzędy z nadań królewskich, gdzie mieszkali i ich dzieci, wnuki i tak w moje stronę. Takie poszukiwanie jest z braku metryk np. z okolicy Przemyśla i by nie stać w miejscu i nie narzekać, dla mnie jest to wyjście awaryjne, pozdrawiam - Julian
Ps. - Sławek, tak przy okazji, ( chyba) w roku 1750 w Warszawie u Św. Krzyża jest ślub Łukasza Bochenka, może to Twój krewny
Ps. - Sławek, tak przy okazji, ( chyba) w roku 1750 w Warszawie u Św. Krzyża jest ślub Łukasza Bochenka, może to Twój krewny
Ostatnio zmieniony śr 07 paź 2015, 14:46 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
Co o tym sądzicie ?
Podpowiedź III: http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_VII/384
Pod tym linkiem jest hasło ze Słownika Geograficznego, który moim zdaniem na Nobla z genealogii zasługuje, hasło dotyczy Odolanowa, w powiecie jest wymieniony ród Nowowiejskich w dużym towarzystwie innych nazwisk. Hasło jest świetnie opracowane. Wśród tych innych nazwisk jest nawiasem mówiąc też Pacynowski, a to jedno z nazwisk, które towarzyszy owcom z mojej podpowiedzi II (te owce miał Wierzycki i Pacynowski). Nie wiem jak to łączyć z Twoimi, tylko rzucam skoro znalazłam.
Ważne byłyby miejscowości, które ustaliłeś dla swoich Nowowiejskich.
IV. Z "Regestr Diecezjów w Koronie 1783-1784" Nowowiejscy w diecezji gnieźnieńskiej:
parafia Gostyczyno, dekanat kaliski, diecezja gnieźnieńska:
Leziona, Wielopole att Lezio.
parafia Lewków - Karski
Te majątki były własnością Nowowiejskich
Lewków jest w powiecie odolanowskim (patrz wyżej), Gostyczyna także.
Dalej, w dekanacie rogowskim, parafii Izdebno - Wola
Nie wszystich mogę odszukać, w diecezji gnieźnienieńskiej jest coś jeszcze ale nie widzę tego, może ktoś kto ma II wydanie sprawdzi. Są oczywiście jeszcze w innych diecezjach, nawet sporo ich. Może jak podasz swoje miejscowości to coś się jeszcze uzupełni.
Łucja
Pod tym linkiem jest hasło ze Słownika Geograficznego, który moim zdaniem na Nobla z genealogii zasługuje, hasło dotyczy Odolanowa, w powiecie jest wymieniony ród Nowowiejskich w dużym towarzystwie innych nazwisk. Hasło jest świetnie opracowane. Wśród tych innych nazwisk jest nawiasem mówiąc też Pacynowski, a to jedno z nazwisk, które towarzyszy owcom z mojej podpowiedzi II (te owce miał Wierzycki i Pacynowski). Nie wiem jak to łączyć z Twoimi, tylko rzucam skoro znalazłam.
Ważne byłyby miejscowości, które ustaliłeś dla swoich Nowowiejskich.
IV. Z "Regestr Diecezjów w Koronie 1783-1784" Nowowiejscy w diecezji gnieźnieńskiej:
parafia Gostyczyno, dekanat kaliski, diecezja gnieźnieńska:
Leziona, Wielopole att Lezio.
parafia Lewków - Karski
Te majątki były własnością Nowowiejskich
Lewków jest w powiecie odolanowskim (patrz wyżej), Gostyczyna także.
Dalej, w dekanacie rogowskim, parafii Izdebno - Wola
Nie wszystich mogę odszukać, w diecezji gnieźnienieńskiej jest coś jeszcze ale nie widzę tego, może ktoś kto ma II wydanie sprawdzi. Są oczywiście jeszcze w innych diecezjach, nawet sporo ich. Może jak podasz swoje miejscowości to coś się jeszcze uzupełni.
Łucja
Karolino,
Dzięki za odpowiedź. Na początku XIX wieku nie jest jasno określony ich status społeczny. Dopiero w kolejnych latach zapisywani są jako owczarze i wyrobnicy.Awans o którym piszesz jest bardzo prawdopodobny.
Sławku,
Nie myśl,że próbuję na siłę "uszlachetniać" przodków. Szanuję ich takimi jacy byli, bez względu na pochodzenie czy zamożność. A drzewo buduję z czystej ciekawości. Udowodnienie domniemanego szlachectwa to tylko jeden z wielu powodów.Historie o wielkim majątku itd. ? Podchodzę do tego z wielkim dystansem. Takie historie pewnie pojawiają się w co drugiej rodzinie.Napisałem tylko to co słyszałem od najstarszych członków rodziny. Ale ostatecznie odpowiedziałeś na moje pytania,więc serdecznie dziękuję.
Łucjo,
Bardzo dziękuje za wskazówki.
Nowowiejscy:
-Michał Nowowiejski (ok.1776-1858) To najstarszy Nowowiejski jakiego znam. Żona : Helena z Kacprowiczów (ok.1778-1821).
Zawód :owczarz. Nie wiadomo skąd przybył,rodzice także nieznani. Bardzo często zmieniał miejsce zamieszkania. Mieszkał w Cieplinach k. Izbicy Kujawskiej, Dziwiu, Szczkowie ,Dziewczopólku, Łączewnej, Rogóźnie, Zbójnie (pozostałe wsie k.Przedcza).
-Bartłomiej Nowowiejski,syn Michała (1819-?) owczarz, wyrobnik,rolnik,gospodarz. Żona:Weronika z Wypyszewskich .Ślub z Weroniką w 1839r. w Lubieniu Kujawskim. Mieszkał w Rogóźnie i Zbójnie k.Przedcza.Pozostawił 13 dzieci (z czego ok 6 umarło po urodzeniu).
-Jan Nowowiejski (1847-?)syn Bartłomieja,wyrobnik,służący. Ojciec mojego prapradziadka Michała. Mieszkał w Chodowie,Zbójnie, Kłodawie?
Inne linie Nowowiejskich wystepują w Izbicy Kujawskiej,Sompolnie i innych wsiach na Kujawach. Brak skanów np. z Sompolna ,gdzie w XIX wieku pełno osób o tym nazwisku. Wracając do Michała N. nie mam pojęcia gdzie szukać aktu małżeństwa , nie mówiąc już o akcie urodzenia.
Pozdrawiam
Dawid
Dzięki za odpowiedź. Na początku XIX wieku nie jest jasno określony ich status społeczny. Dopiero w kolejnych latach zapisywani są jako owczarze i wyrobnicy.Awans o którym piszesz jest bardzo prawdopodobny.
Sławku,
Nie myśl,że próbuję na siłę "uszlachetniać" przodków. Szanuję ich takimi jacy byli, bez względu na pochodzenie czy zamożność. A drzewo buduję z czystej ciekawości. Udowodnienie domniemanego szlachectwa to tylko jeden z wielu powodów.Historie o wielkim majątku itd. ? Podchodzę do tego z wielkim dystansem. Takie historie pewnie pojawiają się w co drugiej rodzinie.Napisałem tylko to co słyszałem od najstarszych członków rodziny. Ale ostatecznie odpowiedziałeś na moje pytania,więc serdecznie dziękuję.
Łucjo,
Bardzo dziękuje za wskazówki.
Nowowiejscy:
-Michał Nowowiejski (ok.1776-1858) To najstarszy Nowowiejski jakiego znam. Żona : Helena z Kacprowiczów (ok.1778-1821).
Zawód :owczarz. Nie wiadomo skąd przybył,rodzice także nieznani. Bardzo często zmieniał miejsce zamieszkania. Mieszkał w Cieplinach k. Izbicy Kujawskiej, Dziwiu, Szczkowie ,Dziewczopólku, Łączewnej, Rogóźnie, Zbójnie (pozostałe wsie k.Przedcza).
-Bartłomiej Nowowiejski,syn Michała (1819-?) owczarz, wyrobnik,rolnik,gospodarz. Żona:Weronika z Wypyszewskich .Ślub z Weroniką w 1839r. w Lubieniu Kujawskim. Mieszkał w Rogóźnie i Zbójnie k.Przedcza.Pozostawił 13 dzieci (z czego ok 6 umarło po urodzeniu).
-Jan Nowowiejski (1847-?)syn Bartłomieja,wyrobnik,służący. Ojciec mojego prapradziadka Michała. Mieszkał w Chodowie,Zbójnie, Kłodawie?
Inne linie Nowowiejskich wystepują w Izbicy Kujawskiej,Sompolnie i innych wsiach na Kujawach. Brak skanów np. z Sompolna ,gdzie w XIX wieku pełno osób o tym nazwisku. Wracając do Michała N. nie mam pojęcia gdzie szukać aktu małżeństwa , nie mówiąc już o akcie urodzenia.
Pozdrawiam
Dawid