Urzędy stanu cywilnego - pytanie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Urzędy stanu cywilnego - pytanie
Witam, poszukiwałem aktu urodzenia swojego dziadka (urodzonego w 1919 roku) dość długo. Wystarczyło skontaktować się z usc by uzyskać informację, że jako wnuk mogę otrzymać odpis aktu urodzenia dziadka zaledwie uiszczając opłatę skarbową. To znaczy, że baza danych usc jest bardzo obszerna i dokładna. Teraz pytanie moje brzmi: co prawda dysponowałem datą urodzenia dziadka, ale czy w usc będą mogli znaleźć innych moich przodków jeśli nie znam ich bliższej daty urodzenia, a tylko miejscowość, czy można uzyskać tak też akty małżeństwa i zgonów ? Do którego roku usc dzisiaj może znaleźć akta osobowe ?
Pozdrawiam, Michal
Pozdrawiam, Michal
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Urzędy stanu cywilnego - pytanie
Witaj Michale
Właśnie niedawno miałam podobny problem z odnalezieniem aktu zgonu mojego dziadka, bo nie znałam jego daty zgonu i miła pani w USC zadeklarowała, że w wolnej chwili spróbuje przeszukać ok 10 lat od daty zgonu mojej babci w 1945 i po pewnym czasie odpowiedziała na mój e-mail iż akty zgonu mojej babci i dziadka odnalazła. Mogę je bezpłatnie otrzymać, ale muszę osobiście zrobić zdjęcie tych akt jako osoba uprawniona. Tu powołała się na odpowiednie przepisy. Niestety muszę teraz poczekać na możliwość wyjazdu bo ten USC jest odległy od mojego miejsca zamieszkania. Jak wygląda udostępnianie akt dalszych krewnych nie wiem oraz nie wiem czy w Twoim USC znajdzie się tak chętna do pomocy osoba.
Jeśli chodzi o lata przechowywania akt w USC to ok 100 lat jak mi ta pani powiedziała.
To tyle na ile mogłam odpowiedzieć na Twoje pytania.
Pozdrawiam
Janina
Właśnie niedawno miałam podobny problem z odnalezieniem aktu zgonu mojego dziadka, bo nie znałam jego daty zgonu i miła pani w USC zadeklarowała, że w wolnej chwili spróbuje przeszukać ok 10 lat od daty zgonu mojej babci w 1945 i po pewnym czasie odpowiedziała na mój e-mail iż akty zgonu mojej babci i dziadka odnalazła. Mogę je bezpłatnie otrzymać, ale muszę osobiście zrobić zdjęcie tych akt jako osoba uprawniona. Tu powołała się na odpowiednie przepisy. Niestety muszę teraz poczekać na możliwość wyjazdu bo ten USC jest odległy od mojego miejsca zamieszkania. Jak wygląda udostępnianie akt dalszych krewnych nie wiem oraz nie wiem czy w Twoim USC znajdzie się tak chętna do pomocy osoba.
Jeśli chodzi o lata przechowywania akt w USC to ok 100 lat jak mi ta pani powiedziała.
To tyle na ile mogłam odpowiedzieć na Twoje pytania.
Pozdrawiam
Janina
-
Doniec_Henry

- Posty: 785
- Rejestracja: sob 11 paź 2014, 10:56
Re: Urzędy stanu cywilnego - pytanie
Dziękuję Pani za odpowiedź.Janina_Tomczyk pisze:Witaj Michale
Właśnie niedawno miałam podobny problem z odnalezieniem aktu zgonu mojego dziadka, bo nie znałam jego daty zgonu i miła pani w USC zadeklarowała, że w wolnej chwili spróbuje przeszukać ok 10 lat od daty zgonu mojej babci w 1945 i po pewnym czasie odpowiedziała na mój e-mail iż akty zgonu mojej babci i dziadka odnalazła. Mogę je bezpłatnie otrzymać, ale muszę osobiście zrobić zdjęcie tych akt jako osoba uprawniona. Tu powołała się na odpowiednie przepisy. Niestety muszę teraz poczekać na możliwość wyjazdu bo ten USC jest odległy od mojego miejsca zamieszkania. Jak wygląda udostępnianie akt dalszych krewnych nie wiem oraz nie wiem czy w Twoim USC znajdzie się tak chętna do pomocy osoba.
Jeśli chodzi o lata przechowywania akt w USC to ok 100 lat jak mi ta pani powiedziała.
To tyle na ile mogłam odpowiedzieć na Twoje pytania.
Pozdrawiam
Janina
To może napiszę czego sam dowiedziałem się dzisiaj w drodze korespondencji z panem z usc. Otóż wynalazł on mi numer aktu, dotyczący urodzenia mojego dziadka (tak znałem dokładne dane i datę) i podał go. Z numerem tym mogę stawić się do dowolnego usc w całym kraju i uzyskać pełny odpis aktu.
Ponadto uzyskałem informację, że usc może znaleźć informacje dotyczące przodków ale dane takie jak imię i nazwisko, data zdarzenia, miejscowość jest konieczna dla aktów urodzeń, śmierci, małżeństw.
Pozdrawiam!
- robert.kantorek

- Posty: 138
- Rejestracja: pn 23 lis 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: Urzędy stanu cywilnego - pytanie
Witam
A ja polecam uzyskanie " kserokopii niemającej mocy dokumentu urzędowego" jest to ksero z wpisu w księdze, dostarcza ona o wiele ciekawszych informacji aniżeli sam skrócony akt zgonu. No i ma jeszcze inną zaletę, kosztuje 5zł zamiast 22zł
Pozdrawiam
Robert
A ja polecam uzyskanie " kserokopii niemającej mocy dokumentu urzędowego" jest to ksero z wpisu w księdze, dostarcza ona o wiele ciekawszych informacji aniżeli sam skrócony akt zgonu. No i ma jeszcze inną zaletę, kosztuje 5zł zamiast 22zł
Pozdrawiam
Robert
-
Rebell_Cieniewska_Grażyna

- Posty: 596
- Rejestracja: pt 18 sie 2006, 20:18
- Lokalizacja: Elbląg
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: Urzędy stanu cywilnego - pytanie
Dzisiejsze przepisy pozwalają na robienie zdjęć lub właśnie uzyskiwanie kopii nie mającej mocy dokumentu urzędowego a więc kserokopii bez potwierdzenia zgodności z oryginałem i to bardzo dobrze dla nas- genealogów. Na takich dokumentach można znaleźć ciekawe informacje, które pozwalają czasami na kolejne ustalenia. Kiedyś wpisywano zawód zgłaszającego zgon, pokrewieństwo i adres - dzięki temu odnalazłam daleką kuzynkę. Wpisywano datę i miejsce zawarcia związku małżeńskiego, na metryce urodzenia, datę i miejsce zgonu - to znowu krok do przodu. Takich informacji nie będzie w odpisie zrobionym na współcześnie obowiązującym druku.
Powodzenia Grażyna
Powodzenia Grażyna
Moje nazwiska - Rebell, Cieniewski, Oleśniewicz, Łojko, Piotrowski.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
Moje miejscowości - Subkowy, Nowogródek (na Kresach), Berest/Piorunka, okolice Częstochowy, Palikije.
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 973
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Dwie - przynajmniej dla mnie - niezwykle ważne różnice pomiędzy kserokopią a odpisem (na niekorzyść tego drugiego) to wymienienie zawodu stawającego (młodych) oraz dokładny adres zdarzenia, ewentualnie zamieszkania (ulica i numer). W odpisie, nawet zupełnym, tych danych brak, z powodu ich "nieważności" dla celów urzędowych, dla których jest zazwyczaj sporządzany odpis. Wystarczy sama informacja o miejscowości, w której fakt zaistniał, to czy było to np przy Kruczej czy Śliskiej ma znaczenie już "tylko" dla genealoga. Do tego dochodzą jeszcze informacje na temat świadków czy chrzestnych, także pomijane w odpisie jako nieważne, a mające często ogromną wartość dla genealoga.
No i mamy jeszcze podpis przodka, który często wobec braku jakichkolwiek innych dokumentów może być niezwykle cenny.
pozdrawiam
Jerzy
No i mamy jeszcze podpis przodka, który często wobec braku jakichkolwiek innych dokumentów może być niezwykle cenny.
pozdrawiam
Jerzy
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Tak, ale kserokopia może zostać przesłana listownie pod wskazany adres.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Łuniewska_Ewa

- Posty: 426
- Rejestracja: wt 17 mar 2015, 19:15
Wcześniej dowody osobiste wydawały komendy milicji, wobec tego w USC nie ma kopert dowodowych z wcześniejszych lat, wiem o tym bo sama próbuję coś znaleźć, gdzie ich szukać na razie nie mam pomysłu. Może już ktoś z państwa przetarł ten szlak i mógłby coś na ten temat podpowiedzieć, gdzie może znajdować się dokumentacja z dawnych biur dowodowych, mieszczących się przy Komendach Milicji. Pozdrawiam.
koperty dowodowe zostały przekazane z Komisariatów Milicji do właściwych Urzędów Miasta i Gminy dotyczy osób żyjących, dokumenty osób nieżyjących zostały przekazane do Urzędów Miast i Gmin w siedzibie Komisariatów i powinny być w archiwach tych Urzędów /nie mylić z archiwum USC/. Niestety w części urzędów przyjmowano zasadę o 10 letnim obowiązku przechowywania tych dokumentów i po tym okresie niszczono je więc znalezienie starszych dokumentów to tylko kwestia szczęścia. Inną rzeczą jest uzyskanie dostępu/kopi tych dokumentów tu też zależy od szczęścia i woli urzędnika czasami dostaje się je za free, czasami za opłatą 31 zł,bywało i 5 zł za1 stronę kopii ale można natrafić i na mur nie do przejścia bo pomimo nie obejmowania ochrona danych osobowych osób zmarłych dokumenty te mogą zawierać dane osób żyjących i klops jak urzędnik się uprze i nie da zgody na wykonanie kopii nawet tych niepotwierdzonych
polecam do przeczytania
http://www.moremaiorum.pl/wrzesniowy-nu ... orum-2015/
polecam do przeczytania
http://www.moremaiorum.pl/wrzesniowy-nu ... orum-2015/