Opowieści rodzinne
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Opowieści rodzinne
Witajcie!
Długo zastanawiałem się, czy mam coś ciekawego do opowiedzenia i wyszło mi, że jednak tak.
Jeśli zatem znajdziecie wolną chwilę, gorąco zapraszam, do zapoznania się z moimi "Opowieściami rodzinnymi", które mają być swego rodzaju podróżą w czasie i okazją do zapoznania się z moimi przodkami.
http://www.timetravelers.pl/opowiesci-rodzinne/
Pozdrawiam serdecznie
Michał Konkel
Długo zastanawiałem się, czy mam coś ciekawego do opowiedzenia i wyszło mi, że jednak tak.
Jeśli zatem znajdziecie wolną chwilę, gorąco zapraszam, do zapoznania się z moimi "Opowieściami rodzinnymi", które mają być swego rodzaju podróżą w czasie i okazją do zapoznania się z moimi przodkami.
http://www.timetravelers.pl/opowiesci-rodzinne/
Pozdrawiam serdecznie
Michał Konkel
Opowieści rodzinne
Witam,
gratuluję
bardzo interesujące i ładnie napisane. Czekam na ciąg dalszy.
pozdrawiam monika
gratuluję
pozdrawiam monika
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
- Bożena_Kaźmierczak

- Posty: 235
- Rejestracja: czw 13 paź 2011, 09:44
Serdecznie dziękuję.
Dodatkowo, by nie było nudno i jeśli ktoś jeszcze nie czytał, od razu zapraszam do przeczytania opowieści "Pradziadek w Kaiserliche Marine".
http://www.timetravelers.pl/pradziadek- ... he-marine/
Są to krótkie wspomnienia o moim pradziadku Janie. Niech nie zwiedzie Was także tytuł, Jan przez prawie całe swoje życie był... rybakiem
W przygotowaniu wywiad z prapradziadkiem. Czasem ma się to szczęście, że można "porozmawiać" z osobą, która urodziła się w 1865 roku.
Pozdrawiam
Michał Konkel
Dodatkowo, by nie było nudno i jeśli ktoś jeszcze nie czytał, od razu zapraszam do przeczytania opowieści "Pradziadek w Kaiserliche Marine".
http://www.timetravelers.pl/pradziadek- ... he-marine/
Są to krótkie wspomnienia o moim pradziadku Janie. Niech nie zwiedzie Was także tytuł, Jan przez prawie całe swoje życie był... rybakiem
W przygotowaniu wywiad z prapradziadkiem. Czasem ma się to szczęście, że można "porozmawiać" z osobą, która urodziła się w 1865 roku.
Pozdrawiam
Michał Konkel
-
Dubiczyńska_Maria

- Posty: 388
- Rejestracja: wt 29 cze 2010, 20:02
Wywiad z prapradziadkiem ujrzał światło dzienne. Zapraszam do przeczytania.
http://www.timetravelers.pl/wywiad-z-prapradziadkiem/
Pozdrawiam
Michał Konkel
http://www.timetravelers.pl/wywiad-z-prapradziadkiem/
Pozdrawiam
Michał Konkel
Dziś w Opowieściach Rodzinnych historia tragiczna. Osoby występujące w tragedii to: młody człowiek, holownik i żywioł...
Zapraszam
http://www.timetravelers.pl/holownik-i-czlowiek/
Pozdrawiam
Michał Konkel
Zapraszam
http://www.timetravelers.pl/holownik-i-czlowiek/
Pozdrawiam
Michał Konkel
Na dzisiejszy wieczór przygotowałem coś szczególnego. Historia mojego przodka według aktów urodzeń, małżeństw i zgonów. Jest to opowieść niesamowita, przodek mój potrafił prawdopodobnie zmieniać dowolnie swój wygląd (lub wiek), a nawet pokonał śmierć. No, powiedzmy, że był to remis. Za drugim razem umarł już nie tylko na kartach ksiąg metrykalnych...
Zapraszam do lektury tego krótkiego tekstu.
http://www.timetravelers.pl/niesamowite ... witoslawa/
Pozdrawiam
Michał Konkel
Zapraszam do lektury tego krótkiego tekstu.
http://www.timetravelers.pl/niesamowite ... witoslawa/
Pozdrawiam
Michał Konkel
Dziś kolejna morska historia, choć bohater urodził się w Grojcu (gmina Alwernia, województwo małopolskie). Tym razem zapraszam Was na wyprawę z moim dziadkiem na zachodnie wybrzeża Afryki.
http://www.timetravelers.pl/trawlerem-n ... ze-afryki/
Pozdrawiam
Michał Konkel
http://www.timetravelers.pl/trawlerem-n ... ze-afryki/
Pozdrawiam
Michał Konkel
- piotr_nojszewski

- Posty: 1682
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Przeczytałem jak dotąd jedynie dwa wpisy, ale sa naprawdę znakomite.
Gratulacje!
"Co mówią bajki o sieciach i połowach? Nic."
"Czy przybija się ogon rybi do sufitu, aby oddalić nieszczęście? Szkoda ogon przybić do sufitu, lepiej go zjeść."
"Czy to dobry znak, gdy chory pragnie zjeść rybę? To znak dobry, bo ma dobry apetyt."
Znakomite!
Wydaje mi sie jednak, ze możesz poszukac troche na temat dziadka z okrętu podwodnego z Kriegsmarine w okresie I Wojny.
Wg forów niemieckich akta, przynajmniej w części, przetrwały
https://forum.genealogy.net/index.php?p ... adID=40762
sugerują szukanie tu
https://www.dd-wast.de/de/unterlagen/marinearchiv.html
http://www.deutsches-u-boot-museum.com/home.html
http://www.ubootkameradschaft-kiel.de/
Napisz co znajdziesz.
Gratulacje!
"Co mówią bajki o sieciach i połowach? Nic."
"Czy przybija się ogon rybi do sufitu, aby oddalić nieszczęście? Szkoda ogon przybić do sufitu, lepiej go zjeść."
"Czy to dobry znak, gdy chory pragnie zjeść rybę? To znak dobry, bo ma dobry apetyt."
Znakomite!
Wydaje mi sie jednak, ze możesz poszukac troche na temat dziadka z okrętu podwodnego z Kriegsmarine w okresie I Wojny.
Wg forów niemieckich akta, przynajmniej w części, przetrwały
https://forum.genealogy.net/index.php?p ... adID=40762
sugerują szukanie tu
https://www.dd-wast.de/de/unterlagen/marinearchiv.html
http://www.deutsches-u-boot-museum.com/home.html
http://www.ubootkameradschaft-kiel.de/
Napisz co znajdziesz.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
Przeczytałam wszystkie opowiadania ale "wywiad" to mój faworyt. Zgadzam się z Piotrem - znakomite! Taka pamiątka to prawdziwa perełka. Odpowiedź z kotem jest moją ulubioną
, swoją drogą to mnie nie dziwi ,że koty chciały się zaprzyjaźniać z rodzinami rybaków.
pozdrawiam monika
pozdrawiam monika
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
- magda_lena

- Posty: 758
- Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:29
Michale, jak poprzednicy i ja jestem fanką Twojego pradziadka
Ankieta jest boska, uprzejmie zazdraszczam
Tak trzymaj, świetny blog!
Na marginesie, ja znałam swoich pradziadków. Pradziadka uwielbiałam, pomimo ponad 80-ciu lat był bardzo przystojny i taki "hrabiowski" choć żadnej szlachty w okolicy nie było
O prababci nie mogę tego powiedzieć, bo mnie nie lubiła , z wzajemnością. Moje dziecko też miało to szczęście znać swoich pradziadków. Ale z kolei dziadków nie znała.
Tak trzymaj, świetny blog!
Na marginesie, ja znałam swoich pradziadków. Pradziadka uwielbiałam, pomimo ponad 80-ciu lat był bardzo przystojny i taki "hrabiowski" choć żadnej szlachty w okolicy nie było
Pozdrawiam, Magdalena
Bardzo serdecznie dziękuje za ten pozytywny odzew 
To bardzo budujące, postaram się nie zawieść.
Ta ankieta, to faktycznie był strzał w dziesiątkę, obawiam się tylko, że mogłem już wyczerpać całe moje szczęście...
Moniko - odpowiedź z kotem, to także moja ulubiona. Choć lubię też kilka innych. Szczególnie kiedy Ksawery wypowiada się na temat zabobonów.
Magdo - ja znałem tylko jedną prababcię. Jej zdjęcie znajduje się, jeśli dobrze pamiętam w pierwszym odcinku Opowieści Rodzinnych. Nazywała się Marta Szczerbowska i jakiś czas temu pisałem o jej tragicznie zmarłym bracie Henryku.
Piotrze - bardzo dziękuję za adresy. Napisałem już do tych instytucji. Mam nadzieję, że dostanę jakąś pozytywną odpowiedź. Byłby to temat na kolejne opowiadanie. Zdaję sobie jednak sprawę, że i z tej historii rodzinnej może wyniknąć coś zupełnie innego. To, że Jan służył w Cesarskiej Marynarce wydaje się być pewne, natomiast łódź podwodna... fajnie się o niej pisze, ale wolę być ostrożny.
Tak było z synem Jana, też Janem
, miał on służyć na niszczycielu niemieckim na Adriatyku. No i Adriatyk się zgadza, tylko niszczyciel zamienił się w łódź patrolowo-desantową 
Pozdrawiam
Michał Konkel
To bardzo budujące, postaram się nie zawieść.
Ta ankieta, to faktycznie był strzał w dziesiątkę, obawiam się tylko, że mogłem już wyczerpać całe moje szczęście...
Moniko - odpowiedź z kotem, to także moja ulubiona. Choć lubię też kilka innych. Szczególnie kiedy Ksawery wypowiada się na temat zabobonów.
Magdo - ja znałem tylko jedną prababcię. Jej zdjęcie znajduje się, jeśli dobrze pamiętam w pierwszym odcinku Opowieści Rodzinnych. Nazywała się Marta Szczerbowska i jakiś czas temu pisałem o jej tragicznie zmarłym bracie Henryku.
Piotrze - bardzo dziękuję za adresy. Napisałem już do tych instytucji. Mam nadzieję, że dostanę jakąś pozytywną odpowiedź. Byłby to temat na kolejne opowiadanie. Zdaję sobie jednak sprawę, że i z tej historii rodzinnej może wyniknąć coś zupełnie innego. To, że Jan służył w Cesarskiej Marynarce wydaje się być pewne, natomiast łódź podwodna... fajnie się o niej pisze, ale wolę być ostrożny.
Tak było z synem Jana, też Janem
Pozdrawiam
Michał Konkel
Dziś historia poszukiwań prapradziadka Karola. Choć prapradziadka znalezłem, to Karola szukam dalej...
http://www.timetravelers.pl/w-poszukiwa ... la-szulca/
Pozdrawiam
Michał Konkel
http://www.timetravelers.pl/w-poszukiwa ... la-szulca/
Pozdrawiam
Michał Konkel
Najwyższy czas na kolejną historię rodzinną.
Dziś udamy się z podpoznańskich wiosek do Niemiec, by po kilku latach zmienić klimat na cieplejszą Francję, a na koniec odwiedzimy Gdynię.
http://www.timetravelers.pl/emigracja-d ... -edmundem/
Zapraszam.
Dziś udamy się z podpoznańskich wiosek do Niemiec, by po kilku latach zmienić klimat na cieplejszą Francję, a na koniec odwiedzimy Gdynię.
http://www.timetravelers.pl/emigracja-d ... -edmundem/
Zapraszam.