Wielsk, rok 1908, Franciszek Pawlak (ur. 1880 zm. 1944)

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

janat

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: pn 16 sie 2010, 22:58
Lokalizacja: Los Angeles

Wielsk, rok 1908, Franciszek Pawlak (ur. 1880 zm. 1944)

Post autor: janat »

:?:
Witam! Moj pradziad byl zeslany na Sybir. Mamy jego fotografie zrobiona krotko przed jego ucieczka. Na rewersie pradziadek napisal "Wielsk, dnia 4 Pazdziernika, roku 1908." Byly to jego urodziny I imieniny. Dalej pisze ze przybyl na poczte po korespondencje. Nic dla niego nie bylo. Bardzo mu bylo przykro.

Z tych powodow bardzo mnie zalezy na jak najwiecej nformacji, podpowiedzi, linkow, etc., co do Wielska. Drugi powod to ze fotografia przedstawia kilkunastu ludzi ktorych nazwisk moja sp. Babcia Janina juz nie pamietala. Skan tej fotografii jest w posiadaniu X Pawilonu przy Muzeum Niepodleglosci w Warszawie. Pomyslalam, ze moze ktos moze poradzi jak by mozna dotrzec do nazwisk. Nazwiska byly podane przed II Wona Swiatowa do Archiwum Akt Dawnych - tyle ze Babcia mowila ze to Archiwum bylo w Krakowie nie w Warszawie.. Nic nie mozemy dzis znalesc.
Pradziadka brat, Jozef Pawlak, z rodzina mieszkal na ulicy Grottgera w Warszawie. Mysle ze fotografia byla dostarczona do Jozefa przez zaufana osobe bo pradziatek dosc jasno pisze zeby brat nie zdziwil sie gdy go w krotce zobaczy.
Wlasnie domyaslam sie ze jest mozliwe ze pradziadek nidy nie wyslal tej fotografii. Przypomnialo mi sie, ze ich pierwsze spotkanie bylo w poblizu Krakowa - tak Babcia opowiadala mi.
Serdecznie dziekuje za podpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie, Jana
janat

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: pn 16 sie 2010, 22:58
Lokalizacja: Los Angeles

Post autor: janat »

Witam!

Pragne dodac historie jedynej osoby (oczywiscie, poza pradziadkiem), ktora znam. Fotografia przedstawia kilkunastu mezczyzn, dwie kobiety oraz dwoje malenkich dzieci. Stoi tam kobieta ubrana zupelnie w biel. Jest to zona polskiego lekarza zeslanca. Lekarz zostal zawolany do ch rosyjskiego oficera. Oficer zmarl. Rosjanie zamordowali lekarza oraz malego synka tej poskiej pary. Moze ktos ma podobna historie w swojej rodzinie?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”