Kilkadziesiąt lat temu wpadła mi w rękę ciekawa powieść obyczajowa znanego autora 'Huraganu' i 'Szwoleżerów gwardii', Wacława Gasiorowskiego.
Zapomniałem jej tytułu, i nigdzie nie mogłem natrafić na jej ślad.
Dzisiaj przypadkiem ją odnalazłem, a myślę że zainteresuje ona forumowiczów ze względu na wątki genealogiczne i tło epoki. Gąsiorowski był sumienym historykiem i jego powieści historyczne często mogą służyć za materiał źródłowy.
Dziwnym trafem, ta właśnie powieść Gąsiorowskiego jest starannie pomijana nawet w Wikipedii - wydana w tym samym roku co 'Huragan' (1902), nie znalazła się na liście utworów tego znanego autora. Nie była też nigdy wznawiana.
Ten rzadki biały kruk można ściągnąć z mojej Web site:
http://econostatistics.co.za/images/Zie ... rowski.zip
Życzę przyjemnej lektury
Krzysztof
Zagubiona powieść Wacława Gąsiorowskiego
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
-
krystyna_skawinska

- Posty: 172
- Rejestracja: sob 09 mar 2013, 17:01
Zagubiona powieść Wacława Gąsiorowskiego
Witam,
Czy mógłbyś podać tytuł, rok wydania i wydawcę.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Krystyna
Czy mógłbyś podać tytuł, rok wydania i wydawcę.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Krystyna
-
Warakomski

- Posty: 928
- Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28
Masz to w Dolnośląskiej Bibliotece Cyfrowej
http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/doccontent?id=6710
Krzysztof
http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/doccontent?id=6710
Krzysztof
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
-
krystyna_skawinska

- Posty: 172
- Rejestracja: sob 09 mar 2013, 17:01
Miłym Krzysztofom - Warakomskiemu i Wojciechowiczowi - serdecznie dziękuję za informacje
Krystyna
Do Krzysztofa Wojciechowicza:
Po pewnym czasie .....
Dobry "dowcip", dawno się tak nie uśmiałam.
Mimo wszystko wolę sagę Napoleońską, która wprawdzie oparta na materiałach historycznych, ale mimo to Gąsiorowski nie ustrzegł się błędów/pomyłek - genealogicznych.
Wesoło pozdrawiam
Krystyna
Krystyna
Do Krzysztofa Wojciechowicza:
Po pewnym czasie .....
Dobry "dowcip", dawno się tak nie uśmiałam.
Mimo wszystko wolę sagę Napoleońską, która wprawdzie oparta na materiałach historycznych, ale mimo to Gąsiorowski nie ustrzegł się błędów/pomyłek - genealogicznych.
Wesoło pozdrawiam
Krystyna