Archiwum w Grodnie a ZAGS oraz stawki za kwerendy.

Tematy o kresach, w tym: Baza Miejscowości Kresowych oraz Biblioteka zasobów kresowych strona Biblioteka kresowa

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

julia_jarmola

Sympatyk
Posty: 609
Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47

Archiwum w Grodnie a ZAGS oraz stawki za kwerendy.

Post autor: julia_jarmola »

Witam!
Mam prośbę o ustosunkowanie się do następującej kwestii.
Pod koniec października wysłałam do ZAGS-u w Zdzięciole prośbę o odszukanie aktów zgonów moich czworga pradziadków w parafii Dworzec i Mołczadź. Chodzi o lata 1935 – 1938.
Powołałam się na ich pismo sprzed roku, w którym podano mi te roczniki , będące na stanie w ZAGS.
Jakież było moje zdziwienie, gdy w ubiegłym tygodniu otrzymałam przesyłkę z Archiwum Historycznego w Grodnie, zawierającą cztery faktury oraz dołączone do nich pisma informujące , że mogą dokonać kwerendy pod kątem odszukania aktów zgonów moich pradziadków (podane imiona i nazwiska). Lata 1935 38.
Tyle tylko, że ja do Archiwum Historycznego w Grodnie nie pisałam od 2012.roku, kiedy to napisano mi, że tych aktów zgonu nie mają. Otrzymałam wtedy akt ślubu pradziadków, za który zapłaciłam poza kwerendą 6 $.
Teraz poinformowano, że należy przesłać przedpłatę w kwocie 13 $ za pół dnia roboczego od jednego nazwiska, ale nie będzie to więcej niż 32 $ (zwyżka do 2012.r. prawie 100%).
Łącznie od czterech osób wychodzi mi 52 $ o ile kwerenda zajmie po pół dnia roboczego.
Nie sądzę, aby przeszukiwanie trzech roczników z jednej i drugiej parafii zajmowało więcej niż owe pół dnia.
Nie wiem jak mam to rozumieć?
Czyżby nastąpiło przekierowanie mojego podania z ZAGS w Zdzięciole? Jeśli tak, to zrobiono to błyskawicznie, gdyż pismo z Grodna wysłano do mnie już 4.listopada.
Czy ktoś zetknął się z podobną sytuacją?
Kolejny dylemat.
ZAGS wysyła pisma za pośrednictwem naszego MSW i zastrzega, kto ma prawo do uzyskania informacji, domaga się udokumentowania pokrewieństwa, natomiast archiwum tego nie zastrzegło. Skąd taka wspaniałomyślność?
To jedna sprawa.
Druga z kolei dotyczy naliczania opłat za kwerendę.
Znajoma bowiem także otrzymała faktury z Grodna, gdzie za kwerendę policzono jej aż 85 $ za dzień roboczy, a całościowo za usługę - 700 $ !!!
Czy ktoś z Państwa jest w stanie wytłumaczyć aż taką różnicę w opłatach?
Pozdrawiam,
Julia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia kresowa”