Dzień dobry,
Chciałbym się zapytać ile lat musiał mieć mężczyzna/chłopiec, żeby móc nająć się na służbę.
Chodzi konkretnie o sytuację, opisaną w pewnym inwentarzu z roku 1661 z okolic Warszawy. Wśród spisu chłopów znalazłem taką informację, dotyczącą prawdopodobnie moich krewnych: "Tomasz Pątek umarł, został po nim wnuk Wojciech Pątek, służy u Księdza Plebana Zerzeńskiego"
Ile lat mógł mieć minimalnie Wojciech, żeby móc służyć proboszczowi. 15, czy może jeszcze mniej? I na czym polegała ta służba? Na praca polowych, oporządzaniu zwierząt?
Pozdrawiam
Tomasz Gromadka
Chłop na służbie - ile musiał mieć lat
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Gromadka_Tomasz

- Posty: 32
- Rejestracja: wt 14 lut 2012, 22:56
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
Re: Chłop na służbie - ile musiał mieć lat
Gromadka_Tomasz pisze:
Ile lat mógł mieć minimalnie Wojciech, żeby móc służyć proboszczowi. 15, czy może jeszcze mniej? I na czym polegała ta służba? Na praca polowych, oporządzaniu zwierząt?
Kilkunastoletni służący/parobkowie to norma. Jak sierota to nawet kilka lat mógł mieć. Jaki typ pracy to już w zależności od wieku, kilkuletnim chłopcem trudno orać w polu, ale już do pasania jeśli sprytny, nadaje się doskonale.
- Jakubas_Eugeniusz

- Posty: 104
- Rejestracja: śr 30 mar 2011, 22:10
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Re: Chłop na służbie - ile musiał mieć lat
W 1791 roku u plebana w Nasiechowicach służył 11-letni Franciszek Faterek i 13-letni Wawrzyniec Kędziora, zobacz http://www.jakubas.pl/genealogia/Spis-l ... -1791r.htm
Pozdrawiam, Eugeniusz
Pozdrawiam, Eugeniusz
Re: Chłop na służbie - ile musiał mieć lat
Ciekawe zestawienie.
Szczególnie część dotycząca plebanii i wikarii.
Pozdrawiam
Szczególnie część dotycząca plebanii i wikarii.
Pozdrawiam
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: Chłop na służbie - ile musiał mieć lat
Witam Tomasz, mnie się wydaje ze ten mały chłopiec w 1661 r. nie tyle służył, ale miał dach nad głową, ( jak nie miał rodziny ), czyli jedzenie i spanie, a w zamian mógł nawet krowy paść jak miał 10 lat i służyć księdzu w kościele do mszy ; pozdrawiam - Julian