Wykorzystanie "dokumentacji gminnej" jako źródła h

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

negatyw
Posty: 2
Rejestracja: pn 23 lis 2015, 13:01

Wykorzystanie "dokumentacji gminnej" jako źródła h

Post autor: negatyw »

Szanowni Państwo,

Zwracam się do Was z prośbą związaną z przygotowywaną przeze mnie pracą magisterską dotyczącą znaczenia dokumentacji organów samorządu terytorialnego szczebla gminnego w Polsce.

Celem mojej pracy jest zwrócenie uwagi historyków oraz osób zainteresowanych rozwojem historii lokalnej na znaczenie dokumentacji wytwarzanej w szkołach, domach kultury, bibliotekach oraz ośrodkach pomocy społecznej funkcjonujących w gminach wiejskich oraz miejsko-wiejskich. W moim przekonaniu w przyszłości akta tych instytucji mogą stanowić potencjalne źródło historyczne np. na temat dziejów danej społeczności lokalnej i z tego powodu zasługują na trwałe przechowywanie.

Usiłując wzbudzić zainteresowanie badaczy dokumentację wytworzoną w szkołach, domach kultury, bibliotekach czy ośrodkach pomocy społecznej, uznałem za istotne opisanie przykładów opracowań, których autorzy w postępowaniu badawczym na gruncie badań historycznych wykorzystali m.in. interesującą mnie dokumentację jako podstawę źródłową swych badań.

Intuicja podpowiada mi, że zainteresowanie dokumentacją szkół, domów kultury, bibliotek oraz ośrodków pomocy społecznej, jako źródłem informacji, mogą wykazywać również genealodzy - w związku z poszukiwaniem wiadomości o pochodzeniu i losach członków rodzin. Niestety, podjęta przez mnie próba określenia przykładów wykorzystania, interesujących mnie akt, przez osoby prowadzące badania genealogiczne przerosła moje możliwości.

W związku z powyższym będę ogromnie zobowiązany jeśli zechcą Państwo poświęcić swój cenny czas na udzielenie mi informacji o (1) autorach prac naukowych, którzy w badaniach z obszaru najnowszej historii Polski oraz innych dziedzin historii, np. historia: społeczności lokalnych, społeczna, medycyny, kultury materialnej, biografistyka, itp. oraz (2) osobach zajmujących się badaniami genealogicznymi, jako źródło historyczne wykorzystali m.in. dokumentację szkół, domów kultury, bibliotek czy oraz ośrodków pomocy społecznej.

Mam nadzieję, że moja prośba zostanie potraktowana życzliwie, za co już teraz uprzejmie dziękuję.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Wykorzystanie "dokumentacji gminnej" jako źródła h

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a jest jakieś ograniczenie co do:

efektów wykorzystania tych źródeł (np do opracowań opublikowanych drukiem, inne)

miejsca przechowywania (tj czy pytasz o dokumenty, które jeszcze są w archiwach zakładowych szkół, bibliotek, domów kultury etc czy ogólnie np o wykorzystanie dokumentacji szkolnej, niezależnie z jakiego okresu, miejsca przechowywania, etc)

jakieś inne?

"Niestety, podjęta przez mnie próba określenia przykładów wykorzystania, interesujących mnie akt, przez osoby prowadzące badania genealogiczne przerosła moje możliwości. "
na początek proponuję najłatwiejsze do przejrzenia: monografie szkół - niemało ich powstało, zdecydowana większość wykorzystuje łatwodostępne źródła "szkolne", część z nich także te trudniej osiągalne
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
negatyw
Posty: 2
Rejestracja: pn 23 lis 2015, 13:01

Wykorzystanie "dokumentacji gminnej" jako źródła h

Post autor: negatyw »

1. Pisząc o dokumentacji szkół, domów kultury, bibliotek oraz ośrodków pomocy społecznej mam na myśli akta wytworzone i przechowywane w składnicach akt tych instytucji oraz dokumentację zbieraną (gromadzoną) w tych podmiotach, np. fotografie.

2. Szukam wszelkich przykładów wykorzystania dokumentacji szkół, domów kultury, bibliotek oraz ośrodków pomocy społecznej: przez badaczy jako podstawę źródłową prac, przez autorów edycji źródłowych (wydawanie: kronik - szkół, domów kultury, bibliotek, gops-ów, OSP, itd.; wydawanie dokumentacji unikatowej, wyróżniającej się wyjątkowością treści czy albumy fotograficzne).

3. Szukając przykładów wykorzystania interesującej mnie dokumentacji przeanalizowałem ponad 400 prac dotyczących historii: szkół, domów kultury, bibliotek, parafii, OSP, dziejów społeczności lokalnych. Większość autorów tych prac wykorzystała akta wymienionych wcześniej instytucji jako podstawę źródłową prac.

4. W szczególności szukam informacji o:
- autorach prac historycznych innych niż mikrohistoria, np. najnowsza historia Polski , historia: społeczna, medycyny, kultury materialnej, biografistyka, itp.;
- intuicja podpowiada mi, że osoby zajmujące się badaniami genealogicznymi (profesjonalnie, amatorsko) również korzystają z informacji pochodzących z akt szkół, domów kultury, bibliotek oraz ośrodków pomocy społecznej. Niestety dotychczas nie znalazłem przykładu tekstu, w którym opisano takiego rodzaju postępowanie. Być może na wyrost uznałem, że obiektem zainteresowania genealogów jest interesująca mnie dokumentacja?

Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof_Gruszka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 274
Rejestracja: ndz 09 sty 2011, 15:23
Lokalizacja: Mielec

Wykorzystanie "dokumentacji gminnej" jako źródła h

Post autor: Krzysztof_Gruszka »

Witam,oczywiście że jest to kopalnia wiedzy o ludziach i wydarzeniach z życia społeczności lokalnych.Moja przygoda z genealogią pełna jest przykładów jak cenne i nigdzie indziej nieosiągalne informacje są zawarte min. w arkuszach ocen w szkołach.Był to początek drogi do odnalezienia brata mojej mamy,w arkuszach było podane jego miejsce urodzenia a co z tym szło w parze miejsce pochodzenia mojej babci,czego nie wiedział nikt z rodziny,a rodzina bez korzeni jest niestety nijaka.Poprzez jedną informację zawartą w arkuszu ocen za rok 1936 rozpocząłem fascynującą podróż w przeszłość ,która trwa już 8 lat i końca jej nie widać odnalazłem wujka (niestety już nie żył) i jego dzieci ,moich kuzynów,poznaliśmy się i utrzymujemy kontakty a moja mama jako ostatnia żyjąca z rodzeństwa dowiedziała się o losach jej ostatni raz widzianego brata w 1945 roku.Również koperty dowodowe przechowywane w Urzędach Gmin to kopalnia wiedzy o przodkach.archiwa OSP nieocenione ,często zawierające jedyne fotografie przodków z przełomu XIX i XX w.Księgi parafialne to często jedyne źródło wiedzy i ślady w historii o przodkach szczególnie o tych mniej znacznych w lokalnych społecznościach.Przykładów pewnie można mnożyć bez liku(akta wojskowe,policyjne,kościelne,wyznaniowe itp. itd.) Pozdrawiam Krzysztof
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”