Witam!
Zwracam się uprzejmie z prośbą o wyjaśnienie mi czym było Greco w czasie II wojny światowej. Chodzi bodajże o służbę związaną z granicą, ale nigdzie nie mogę znaleźć o tym informacji. Dzisiaj otrzymałem z Archiwum (oddział w Sanoku) informacje o Cioci, że została zatrzymana przez Greco, ale nie wiem co to było? Byłbym wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam
Jakub
Prawdopodobnie chodzi o skrót Greko od "Grenzpolizeikommissariat" czy Komisariat Policji Granicznej, który w istocie był lokalną placówką Gestapo, położoną przy granicy (dystryktu lub całej GG) i składał się z funkcjonariuszy Gestapo. Obok "zwyczajnych" zdań należących do Gestapo, pełnili oni także funkcję policji granicznej.
W Sanoku przez cały okres okupacji (1939-1944) istniał Komisariat Policji Granicznej, któremu podlegała także mniejsza placówka (posterunek) w Ustrzykach Dolnych (1941-1944). Podobne placówki znajdowały się także m. in. w Nowym Sączu, Zakopanem czy Jaśle.
Sam skrót "Greko" oznacza zatem samą placówkę, a nie odrębny rodzaj policji. Ciocia została zatem zatrzymana przez funkcjonariuszy tego komisariatu, zapewne właśnie w Sanoku. Czyli inaczej mówiąć zatrzymana została przez miejscowe Gestapo.
Innym skrótem takiej placówki było GPK (także od GrenzPolizeiKommissariat) i pamiętać należy że placówka taka była tożsama z placówką Gestapo w danym mieście/powiecie.