Poszukuje informacji z Legii Akademickiej w której w 1937 roku służył mój Dziadek.
Czy zachowały się jakieś wykazy członków a jeżeli tak, to gdzie ewentualnie można ich szukać ?
Poszukuje informacji z Legii Akademickiej
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6302
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Poszukuje informacji z Legii Akademickiej
Witam,
polecam publikację:
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication
Ponadto, warto również skontaktować się z Centralnym Archiwum Wojskowym.
Pozdrawiam,
Aneta
polecam publikację:
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ublication
Ponadto, warto również skontaktować się z Centralnym Archiwum Wojskowym.
Pozdrawiam,
Aneta
Poszukuje informacji z Legii Akademickiej
Witam serdecznie
Bardzo dziękuje za pomoc. Jestem tu nowy i poszukuje wszelkich informacji o moim Dziadku, który zmarł w 1970 roku.
Wiem o Nim bardzo niewiele, to brzmi dziwnie, ale to niestety prawda. Dziadek zmarł przed moim urodzeniem (1974 rok) a Babcia dużo od Niego młodsza niewiele wiedziała na temat jego przedwojennych losów. Wiem, że studiował na Politechnice Lwowskiej (do 1937 roku), potem służył w Legii akademickiej (1937-38), w czasie mobilizacji w sierpniu 1939 roku dostał przydział do 5 PP Legionów (stopień wojskowy podporucznik lub porucznik). Po 17 września został rozbrojony przez Rosjan i umieszczony w obozie w Miednikach Królewskich z którego po 3 dniach uciekł. Po tym wydarzeniu Dziadek zmienił tożsamość i pod nazwiskiem Szymaniak kontynuował walkę w konspiracji ( był dowódcą plutonu w 7 Wileńskiej Brygadzie AK).
Pozdrawiam
Marcin
Bardzo dziękuje za pomoc. Jestem tu nowy i poszukuje wszelkich informacji o moim Dziadku, który zmarł w 1970 roku.
Wiem o Nim bardzo niewiele, to brzmi dziwnie, ale to niestety prawda. Dziadek zmarł przed moim urodzeniem (1974 rok) a Babcia dużo od Niego młodsza niewiele wiedziała na temat jego przedwojennych losów. Wiem, że studiował na Politechnice Lwowskiej (do 1937 roku), potem służył w Legii akademickiej (1937-38), w czasie mobilizacji w sierpniu 1939 roku dostał przydział do 5 PP Legionów (stopień wojskowy podporucznik lub porucznik). Po 17 września został rozbrojony przez Rosjan i umieszczony w obozie w Miednikach Królewskich z którego po 3 dniach uciekł. Po tym wydarzeniu Dziadek zmienił tożsamość i pod nazwiskiem Szymaniak kontynuował walkę w konspiracji ( był dowódcą plutonu w 7 Wileńskiej Brygadzie AK).
Pozdrawiam
Marcin
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6302
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Poszukuje informacji z Legii Akademickiej
Marcinie,
na pewno warto skorzystać z możliwości uzyskania informacji w CAW, czy jakiekolwiek dokumenty związane z osobą Twojego dziadka zachowały się - tu polecam doświadczenia innych:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 942#301942
Pozdrawiam
Aneta
na pewno warto skorzystać z możliwości uzyskania informacji w CAW, czy jakiekolwiek dokumenty związane z osobą Twojego dziadka zachowały się - tu polecam doświadczenia innych:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 942#301942
Pozdrawiam
Aneta
Poszukuje informacji z Legii Akademickiej
Marcinie ,
Dziadek mojej żony również służył w LA w 1936 roku - dokumenty odnalazłem w archiwum Związku Kombatantów i Osób Represjonowanych w W-wie gdzie zostało przesłane (po śmierci Dziadka w 1998 r.) z miejsca gdzie był zameldowany i zarejestrowany w miejscowym Związku.
Po napisaniu podania (na miejscu) czekałem na kopie dokumentów około 3 tygodni - ale było to w 2004 roku - może coś się zmieniło.
Pozdrawiam.
Krzysztof.
Dziadek mojej żony również służył w LA w 1936 roku - dokumenty odnalazłem w archiwum Związku Kombatantów i Osób Represjonowanych w W-wie gdzie zostało przesłane (po śmierci Dziadka w 1998 r.) z miejsca gdzie był zameldowany i zarejestrowany w miejscowym Związku.
Po napisaniu podania (na miejscu) czekałem na kopie dokumentów około 3 tygodni - ale było to w 2004 roku - może coś się zmieniło.
Pozdrawiam.
Krzysztof.