Witam
Pomagam mojego przyjaciola do szukania przodkow z parafi Skalbmierz.
Pradziadek Franciszek Malara wyjechal przed 1917 roku do Niemiec i pozniej do Francji.
Posiada jego akt malzenstwa gdzie pisze ze sie ur w Budziszowicah (25/03/1889), nie mial ojca i matka sie nazywala Jadwiga Malara. Ten akt byl tlumaczony z Niemiecki na Francuski
http://image.noelshack.com/fichiers/201 ... 32-img.png
Ale posiada tez dokument z 1961 roku z USC Skalbmierz gdzie pisze ze sie urodzil w Kobylnikach (15/03/1889) i rodzice sa Wojciech Malara i Agnieszka Kosciolek. Akt byl tlumaczony z Polski na Francuski :
http://image.noelshack.com/fichiers/201 ... 99-img.png
Na podanie paszportowy z 1937 pradziadek napisal ze rodzica sa Wojciech i Anna (nie Agnieszka)
http://image.noelshack.com/fichiers/201 ... 59-img.png
Wiec gdzie jest prawda. Czy moze byc dziecko adoptowany ?
Bardzo dziekuje za pomoc
Thomas
Skalbmierz-Franciszek Malara dziecko adoptowany ?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Tomku,
moim zdaniem nie chodzi o dziecko adoptowane, bo adoptowany byłby już przed swoim ślubem w Niemczech.
Wszystkie te dokumenty są dokumentami wtórnymi (tłumaczenia z dokumentów oryginalnych).
W akcie urodzenia
Franciszka ° 25.03.1889 Budziszowice (parafiaCzarnocin)
syna Jadwigi jest tak
N° 14 Budziszowice
Fait à Czarnocin le 26 mars 1889 à 4 heures de l’apres midi
temoins – Jadwiga Galbas 60 ans sage femme de Budziszowice, Maciej Galbas 34 ans et Wojciech Prostak 40 ans
bapteme de Franciszek, né hier à Budziszowice à 8 heures de l’apres midi
de Jadwiga Malara 24 ans, celibataire, servante
parrins - Maciej Galbas et Tekla Kwiecien
Dziwna sprawa z aktem urodzenia Franciszka w Kobylniki (parafia Skalbmierz).
Księgi z roku 1889 nie ma ani w USC ani w archiwum, a w 1961 roku była w USC. Więc gdzie się podziała?
No, chyba ze urzędnik USC (tez Malara) sporządził akt urodzenia na podstawie innych dokumentów, np spisów ludności?
W dokumencie paszportowym wymienia wieś Topola, która leży koło wsi Kobylniki.
To znaczy, ze znał te okolice.
Czy matką Zofii i Mietka była Maria Zelczak ?
Nie można się kręcić w kółko wokół trzech dokumentów. Moim zdaniem należy :
- dotrzeć do oryginalnego aktu ślubu w Niemczech i ewentualnie do alegat
- aktów urodzenia dzieci Franciszka (Niemcy (?) i Francja; zwykle w aktach urodzenia podawano miejsce urodzenia rodziców)
- dokumentów z miejsca pracy Franciszka (kopalnia we Francji)
- dokumentów ewidencji imigrantów i spisów ludności (Francja)
- aktu zgonu jego matki, Jadwigi ! (Polska)
Twój przyjaciel wspomina, ze Franciszek miał brata....
Należy odszukać dokumenty dotyczące tego brata.
Mam nadzieje, ze wszystko zrozumiałeś.
moim zdaniem nie chodzi o dziecko adoptowane, bo adoptowany byłby już przed swoim ślubem w Niemczech.
Wszystkie te dokumenty są dokumentami wtórnymi (tłumaczenia z dokumentów oryginalnych).
W akcie urodzenia
Franciszka ° 25.03.1889 Budziszowice (parafiaCzarnocin)
syna Jadwigi jest tak
N° 14 Budziszowice
Fait à Czarnocin le 26 mars 1889 à 4 heures de l’apres midi
temoins – Jadwiga Galbas 60 ans sage femme de Budziszowice, Maciej Galbas 34 ans et Wojciech Prostak 40 ans
bapteme de Franciszek, né hier à Budziszowice à 8 heures de l’apres midi
de Jadwiga Malara 24 ans, celibataire, servante
parrins - Maciej Galbas et Tekla Kwiecien
Dziwna sprawa z aktem urodzenia Franciszka w Kobylniki (parafia Skalbmierz).
Księgi z roku 1889 nie ma ani w USC ani w archiwum, a w 1961 roku była w USC. Więc gdzie się podziała?
No, chyba ze urzędnik USC (tez Malara) sporządził akt urodzenia na podstawie innych dokumentów, np spisów ludności?
W dokumencie paszportowym wymienia wieś Topola, która leży koło wsi Kobylniki.
To znaczy, ze znał te okolice.
Czy matką Zofii i Mietka była Maria Zelczak ?
Nie można się kręcić w kółko wokół trzech dokumentów. Moim zdaniem należy :
- dotrzeć do oryginalnego aktu ślubu w Niemczech i ewentualnie do alegat
- aktów urodzenia dzieci Franciszka (Niemcy (?) i Francja; zwykle w aktach urodzenia podawano miejsce urodzenia rodziców)
- dokumentów z miejsca pracy Franciszka (kopalnia we Francji)
- dokumentów ewidencji imigrantów i spisów ludności (Francja)
- aktu zgonu jego matki, Jadwigi ! (Polska)
Twój przyjaciel wspomina, ze Franciszek miał brata....
Należy odszukać dokumenty dotyczące tego brata.
Mam nadzieje, ze wszystko zrozumiałeś.
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
Elzbieta,
Dziekuje za odpowiedz.
Pisal do USC Skalbmierz i dostal ta odpowiedz : USC nie posiada rejestru podan o akty z roku 1961.
Pisal tez do AP w Poznaniu zeby odnalezli akt dotyczących wydania paszportu na nazwisko Franciszka Malara ale nic nie znalezli.
Mietek i Zofia urodzili sie we Francji i matka byla Maria Zelczak.
Wyslal podanie o akcie zgonu Jadwigi do USC. Czeka ....
Bedziemy szukac dalej i pisac aby dostac innych dokumentow.
Pozdrawiam z Francji
Thomas
Dziekuje za odpowiedz.
Pisal do USC Skalbmierz i dostal ta odpowiedz : USC nie posiada rejestru podan o akty z roku 1961.
Pisal tez do AP w Poznaniu zeby odnalezli akt dotyczących wydania paszportu na nazwisko Franciszka Malara ale nic nie znalezli.
Mietek i Zofia urodzili sie we Francji i matka byla Maria Zelczak.
Wyslal podanie o akcie zgonu Jadwigi do USC. Czeka ....
Bedziemy szukac dalej i pisac aby dostac innych dokumentow.
Pozdrawiam z Francji
Thomas

