Leon Cynkowski-to dopiero zagadka :)

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Adam.55

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 20 gru 2014, 21:40

Leon Cynkowski-to dopiero zagadka :)

Post autor: Adam.55 »

Witam przyjaciele.
Udał mi się zasięgnąć trochę informacji na temat Leona Cynkowskiego. Z tego co udało mi się ustalić Leon nazywał się Tsynkowskji lub Cynkowskji. Zmiana nie polegała na zmianie całego naziwska a jedynie zapisu :) Udał mi się odszukać fotografię Leona oraz porozmawiać z jego synem i tu zacytuję jego wypowiedź" Ojciec za dużo nie mówił o Ukrainie. Nie chciał o tym rozmawiać często nie spał po nocach chodził jak by pilnował domu. Był mało towarzyski nie rozmawiał za dużo jedynie alkohol go otwierał. Z tego co kiedyś mi opowiadał dostał powołanie do Armii Czerwonej. Walczył na granicy z Japończykami a gdy wrócił była straszna bieda głód i musieli się ukrywać bo było jakieś zamieszanie,że polaków zabijano. Ojciec tułał się po polach z rodzicami i z tego co opowiadał dalej <już dobrze nie pamiętam> zostawiono go chorego i rannego w lesie. Odnaleźli go żołnierze Wehrmachtu i zabrali do szpitala wojskowego a poźniej wraz z innymi zdolnymi do pracy wywieźli do niemiec do bawarii. Nie wiem jak to się stało ale późiej pracował w berlinie przy koniach i tam poznał moją matkę"

Pomoże mi ktoś ułożyć to w jakąś logiczną całość ;) ?

Pozdrawiam
Adam
"Przedecz historia i ciekawostki"
Awatar użytkownika
eljotnes

Sympatyk
Posty: 171
Rejestracja: ndz 16 gru 2012, 18:08
Lokalizacja: Olsztyn

Leon Cynkowski-to dopiero zagadka :)

Post autor: eljotnes »

sam sobie poukładałeś dodaj tylko daty /nawet szacunkowe/ i masz życiorys
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”