Rodowód Brygidy Wilkówny

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

mantua1

Sympatyk
Posty: 449
Rejestracja: wt 07 cze 2011, 22:58

Rodowód Brygidy Wilkówny

Post autor: mantua1 »

Witam.
Genealogią zajmuję się już dobrych kilka lat.Zawsze miałem to szczęście iż wszyscy(jak się okazało niedawno-prawie)moi przodkowie pochodzili z legalnych,pobłogosławionych przez kościół związków przez co nie było kłopotów w odnajdywaniu kolejnych starszych pokoleń.
Przyszła jednak w końcu kryska na matyska,i natrafiłem na poważną przeszkodę w ustaleniu tożsamości mojej praprababki.
Przeprowadziłem prawdziwe dochodzenie genealogiczne na szeroką skalę-w ostatnich dniach nieomalże zamieszkałem na plebanii i studiowałem księgi parafialne chcąc zebrać jak najwięcej dokumentów by móc zweryfikować najbardziej prawdopodobną tezę.
Zaczynając od początku:

Moja babcia Elżbieta Wanda Krzemieńska urodziła się w 1885 roku:

http://zapodaj.net/3e2faeb979952.jpg.html

Parafia Tenczynek jest jedną z moich ulubionych parafii gdyż w aktach chrztów są dane nie tylko rodziców ale również i dziadków.
Z powyższego aktu można wyczytać iż matka Elżbiety-Brygida Wilk jest nieślubną córką Agnieszki.W chwili narodzin Elżbiety miała około 30 lat więc odnalazłem jej akt chrztu.

http://zapodaj.net/d0746c3276f3e.jpg.html

Urodzona w 1856 roku Brygida jest córką 34 letniej Agnieszki Wilk.
Niestety nie znalazłem w 1822 roku ani Agnieszki ani żadnego innego Wilka.Nie dawałem za wygraną.Bardzo dokładnie strona po stronie poczynając od 1797 roku do 1856 roku szukałem jakiegokolwiek Wilka.
Choć nazwiska na skale krajową jest bardzo popularne,w parafii Tenczynek jest bardzo rzadkie.Dopiero w 1824 roku ma miejsce ślub pomiędzy Wawrzeńcem Wilkiem i Magdaleną Gleń.Mieli oni troje dzieci:

Mikołaj Wilk 1826
Agnieszka Wilk 1828
Marianna Wilk 1830

Ucieszyłem się z odnalezienia Agnieszki Wilk(jest rozbieżność 6 lat w wieku Agnieszki-lecz zdaje sobie sprawę iż w przypadku nieślubnych dzieci podawano wiek matki "na oko").
Sprawdziłem również akty zgonów i małżeństw-Agnieszka Wilk córka Wawrzeńca i Magdaleny dożyła wieku dorosłego-dopiero w 1862 roku w wieku 34 lat wyszła za mąż.Zmarła w 1917 roku.Żadnej innej Agnieszki Wilk w aktach nie znalazłem.
Czy szanujący sie genealog,opierający się na dokumentach i twardych źródłach uzna powyższe dowody za wystarczające żeby przyjąć iż Agnieszka Wilk córka Wawrzeńca i Magdaleny jest moją przodkinią??

Pozdrawiam
Marek
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1047
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Rodowód Brygidy Wilkówny

Post autor: Maślanek_Joanna »

Moim zdaniem możesz z czystym genealogicznym sumieniem przyjąć, że to ta sama Agnieszka - 6 lat różnicy wieku to naprawdę nieduży i całkowicie prawdopodobny błąd przy podawaniu wieku osoby około 30-letniej (pytanie kto go podawał - może zaprzyjaźniony sąsiad, to skąd miał wiedzieć dokładnie).
Pozdrawiam
Joanna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Rodowód Brygidy Wilkówny

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

tylko dlaczego założenie ograniczenia się do jednej parafii?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mantua1

Sympatyk
Posty: 449
Rejestracja: wt 07 cze 2011, 22:58

Re: Rodowód Brygidy Wilkówny

Post autor: mantua1 »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:tylko dlaczego założenie ograniczenia się do jednej parafii?
Brygida Wilk urodziła się,wyszła za mąż jak i zmarła w Tenczynku.Podobnie jak Agnieszka Wilk córka Wawrzeńca i Magdaleny.
Sugerujesz iż powinien poszukać w innych parafiach aktów narodzin Agnieszek Wilk bo chyba do końca nie rozumiem co masz na myśli??

Pozdrawiam
Marek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

no to chyba oczywiste:)
albo przynajmniej nie milcząco a "jawnie" w każdym razie świadomie dopisać założenie "Agnieszka, która zrodziła Brygidę chrzczona musiała być w parafii Tenczynek[/b], nie gdzie indziej wszak nie szukasz i jakaś przyczyna tego jest - że odrzucasz inne możliwości

jaka?

wiek niezbyt duży problem, może pasować i rzeczywiście, jeśli przyjąć, że nie ma wyjścia, musiała chrzczona być w Tenczynku a innej nie ma...
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mantua1

Sympatyk
Posty: 449
Rejestracja: wt 07 cze 2011, 22:58

Post autor: mantua1 »

Przyczyną pewnie jest to iż najprostsze rozwiązania są zwykle najwlasciwsze.Podejrzewam iż takich Agnieszki Wilk urodzonych w okolicach 1825 roku znalazłbym conajmniej kilka w innych parafiach-ale co by mi to dało?Kazda z nich mogla przeciez wyjechac do Tenczynka i urodzic tam Brygide.Sytuacja patowa.Powiedz mi w takim razie co według ciebie jest najważniejsze w ustaleniu pochodzenia matek nieślubnych dzieci?Jak ty byś zinterpetował taką sytuację?
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

dlaczego tylko nieślubnych? zawsze jest moment, gdy musisz przyjąć "wystarczy - jest wystarczająco prawdopodobne, że ten to ten a nie inny"
i tak olbrzymia większość (tak mi się zdaje) ogranicza się do znalezienia "pierwszego pasującego" nawet nie próbując zerknąć czy kto inny (w obrębie jednej parafii!) nie powinien być brany pod uwagę, wiec Ty wykoanłeś większa pracę niż przeciętna
a co bym? jw
"zakładając, że była z Tenczynka" i już
popatrz, że w ogóle do szukania skłoniła Cię różnica/niedokładność wieku, gdyby nie to..tj gdyby jakas inna Agnieszka Wilk bliżej daty z porodu córki się znalazła, to pewnie nawet byś nie sprawdzał czy była jedyna, czy nie zmarła lat przed urodzeniem córki

małżeńskie/pozamałżeńskie - nie ma znaczenia, byle świadomie ten punkt "wystarczy" określić
Ogarniczenie się do jednej parafii nie jest czymś złym, ale nie jest równoznaczne z "ta, bo innej NIE MA". Jest "ta, bo najbardziej pasuje moim zdaniem: rozbieżonść czasu, ale miejsce wydaje mi się bardziej prawdopdobne"
i ok
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mantua1

Sympatyk
Posty: 449
Rejestracja: wt 07 cze 2011, 22:58

Post autor: mantua1 »

Masz rację Włodku.Chodzi o wytyczenie punktu prawdopodobnosci.Założyłem temat gdyż chciałem poradzić się innych bardziej doświadczonych genealogów czy według nich moja hipoteza jest wystarczajaco prawdopodobna. Zapytam też ciebie:czy wedug ciebie jest?

Pozdrawiam
Marek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

jeśli ujawniasz założenie - oczywiście!

ale czy nie pokusiłbym się o dalsze, szersze...skoro piszesz "w sąsiedztwie Wilków dużo" a i tak pewnie będziesz ciągnął temat Wilków i to w okolicy ...jakiś odnośnik i gwiazdkę dał:) "do sprawdzenia obok ta Agnieszka" no przy okazji:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
mantua1

Sympatyk
Posty: 449
Rejestracja: wt 07 cze 2011, 22:58

Post autor: mantua1 »

Dziekuje:)
Moje myśli są już bardziej uporządkowane;)
Pozdrawiam
Marek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”