Brat z innym nazwiskiem niż niezamężna siostra ?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Bolesław_Wasielewicz

Sympatyk
Posty: 158
Rejestracja: sob 25 kwie 2015, 21:38

Brat z innym nazwiskiem niż niezamężna siostra ?

Post autor: Bolesław_Wasielewicz »

Sprawa dotyczy siostry mojego dziadka urodzonej w Galicji...

W związku z odkrytą niedawno aplikacją z roku 1922 o paszport do USA Julii Wasielewicz (córki Jana Wasilewicza i Wiktorii Wasilewicz z Zebzdów) mam pytanie:

W skrócie: Julia Wasilewicz (urodzona z Jana Wasilewicza) oświadcza, że w USA zamieszkiwać będzie ze swoim bratem Feliksem.

Wszystko dobrze tylko, że:

1) w przekazach rodzinnych po Feliksie nie ma śladu, - co jest całkowicie OK i do zaakceptowania,

2) brat nosi inne nazwisko: "Zaczyński" lub "Żaczyński" - i tegoż mój chłopski rozum nie potrafi rozgryźć, dlatego proszę tutaj szanownych forumowiczów o pomoc.


Może ów brat był "dosztukowany" z jakiegoś znajomego / przyjaciela rodziny w celu spełnienia wymogów dla aplikacji paszportowej? 1922 rok to na długo przed wynalezieniem komputerów ale chyba urzędnicy w ameryce nie byliby tak łatwowierni?

Dodam jeszcze, że ów przyszywany??? brat Julii - sporządził oficjalne pisemne zaświadczenie o woli zakwaterowania Julii w swym mieszkaniu w Nowym Yorku, które zostało włączone do akt sprawy.

Linki do aplikacji poniżej:

https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2185145


https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2185145

Serdecznie dziękuję.

Bolesław Wasielewicz
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Może chodzi o brata przyrodniego? Nie precyzyjnie się może wyrażam - może matka Julii była dwukrotnie mężatką i z obu tych związków miała dzieci (lecz o innych nazwiskach) ?
A może brat zmienił nazwisko ?
A może to nie brat tylko kuzyn - ja wszystkich moich kuzynów określam per "brat".
Dopóki nie znajdziesz takiego nazwiska w swoim drzewie długo by można spekulować.
A linki świetne, ze zdjęciami, ah zazdroszczę 8)

edit:
Ona urodziła się w Ohio. Cała rodzina przeniosła się do USA ? i potem wróciła ? bo mowa tylko o ojcu...
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Awatar użytkownika
Anna_P

Sympatyk
Posty: 28
Rejestracja: sob 27 gru 2014, 03:26
Lokalizacja: Wielka Brytania
Kontakt:

Post autor: Anna_P »

Bolesławie,
Małe sprostowanie do aplikacji paszportowej Twojej krewnej. Jest tam napisane, że Julia Wasilewicz urodziła się w USA w Cleveland w stanie Ohio, 5 lipca 1903 roku i mieszkała ze swoim bratem w Nowym Jorku pod wskazanym adresem do 1907 roku, kiedy to przybyła do Polski do Kropocina.

Moim zdaniem Jan Wasilewski (ojciec Julii) ożenił się w USA ponownie, bądź miał tam nieślubne dziecko z kobietą, która miała już syna z porzedniego związku, a był nim Feliks Zaczyński. Na Twoim miejscu poszukałabym amerykańskiego aktu urodzenia Julii, gdzie powinna być wpisana matka i poszła tym tropem w poszukiwaniu Feliksa.

Warto też sprawdzić amerykański Census. Będzie tam napisane z kim mieszkał w USA Jan Wasilewski, ewentualnie Feliks Zaczyński. Ojciec Julii przebywał w Stanach 14 lat. Jest to wystarczająco długo, aby załapać się przynajmniej na jeden Census.

Pozdrawiam
Ania
majkuss

Sympatyk
Adept
Posty: 300
Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 16:06

Post autor: majkuss »

Mam podobny przypadek związany z bratem mojego pradziadka - Aleksandrem. W oświadczeniu złożonym przy wyjeździe z Kanady do USA, zeznał on, że jedzie do siostry Zofii (co się zgadza), a w Kanadzie przebywa u siostry Władysławy - i tu jest kłopot, bo Aleksander nie miał siostry rodzonej, ani siostry przyrodniej o imieniu Władysława. Jestem tego prawie pewien, bo o rodzeństwie mojego pradziadka zachowało się wiele wspomnień rodzinnych, ani nie ma takiego śladu w metrykach.
Być może pod jakimiś względami lepiej widziane było mieszkanie z siostrą czy kimkolwiek innym z rodziny, niż osobą niespokrewnioną i stąd takie niepasujące nam oświadczenia.
Pozdrawiam,
Maciej Majewski
Bolesław_Wasielewicz

Sympatyk
Posty: 158
Rejestracja: sob 25 kwie 2015, 21:38

Post autor: Bolesław_Wasielewicz »

Dziękuję serdecznie wszytkim za pomoc.

Po dalszym "kopaniu" w wyszukiwarkach okazało się że:

Brat Feliks Zaczyński zmienił się w WUJKA - Feliksa Raczyńskiego.

Feliks Raczyński wymieniony jest w manifeście statku, którym Julia przypłynęła z powrotem do USA.

Pomyłka wykluczona bo adres - tym razem wuja - ten sam: 404 East 10th street, New York.

Czyli sprawa powoli się prostuje... i wygląda na to, że mam jeszcze jeden punkt zaczepienia w poszukiwaniach korzeni.

https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:JN7X-J27
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”