Witam,
czy w allegatach (do akt M) można też znaleźć ewentualnie dyspensę od żałoby?
Owszem, żałoba to raczej kwestia zwyczaju i tradycji niż prawa... Ale jak ktoś np. brał ślub w miesiąc po śmierci rodzica, to czy nie była wymagana formalnie dyspensa i jakiś zapis w księgach?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Mariusz
żałoba a akta (allegata) ?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Re: żałoba a akta (allegata) ?
Rodzica jak rodzica ale małżonka/i - czasami w jeszcze krótszym czasie. Też się nad tym wielokrotnie zastanawiałam. Ale nie nad prawem, ponieważ jak sam napisałeś jest to obyczaj a nad tym czy w tamtych czasach nie mieli uczuć i szybko zamieniali jednego na drugie.solec1 pisze:Ale jak ktoś np. brał ślub w miesiąc po śmierci rodzica, to czy nie była wymagana formalnie dyspensa i jakiś zapis w księgach?
Choć taki "tatuś" kilkoro dzieci, któremu żona zmarła przy lub po porodzie następnego, nie miał ani czasu ani umiejętności się nimi zajmować, więc szybko musiał znaleźć nową mamusię ponieważ musiał iść do pracy np. w polu.
Pozdrawiam
Beata
Otfinowski/a, Skiba, Toporek, Nowak, Miś, Popek, Kwapień, Kwaśniwski/a
Parafie małopolskie i świętokrzyskie: Książ Wielki, Niegardów, Proszowice, Prandocin, Kozłów i okoliczne
.
Beata
Otfinowski/a, Skiba, Toporek, Nowak, Miś, Popek, Kwapień, Kwaśniwski/a
Parafie małopolskie i świętokrzyskie: Książ Wielki, Niegardów, Proszowice, Prandocin, Kozłów i okoliczne
Re: żałoba a akta (allegata) ?
Dyspensa mogła być od przeszkód kanonicznych. Nie ma i nie było w prawie kanonicznym zakazu zawierania związków małżeńskich w żadnym określonym przedziale czasowym od śmierci członków rodziny.
Jedyny sformalizowany wymóg tego typu o którym wiem, to obecny w niektórych kodeksach (np. pruskim) przepis, że wdowa mogła zawrzeć kolejne małżeństwo dopiero 10 miesięcy po śmierci męża. Powodem było rozwianie wątpliwości odnośnie ojcostwa ewentualnych dzieci. Ale nawet i ten przepis nie był przestrzegany zbyt sumiennie.
Łukasz
Jedyny sformalizowany wymóg tego typu o którym wiem, to obecny w niektórych kodeksach (np. pruskim) przepis, że wdowa mogła zawrzeć kolejne małżeństwo dopiero 10 miesięcy po śmierci męża. Powodem było rozwianie wątpliwości odnośnie ojcostwa ewentualnych dzieci. Ale nawet i ten przepis nie był przestrzegany zbyt sumiennie.
Łukasz
-
Wojciechowicz_Krzysztof

- Posty: 399
- Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36
Re: żałoba a akta (allegata) ?
Chyba żołoby po rodzicach nie były tak ściśle przestrzegane, skoro ślub cara Mikołaja II odbył się tydzień po pogrzebie jego ojca, Alexandra III.
Krzysztof
Krzysztof