Prośba o tłumaczenie aktu ur. z j. niemieckiego

Tłumaczenia dokumentów pisanych po niemiecku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki oraz Pomoce w tłumaczeniu..

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
mariazgora

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16

Prośba o tłumaczenie aktu ur. z j. niemieckiego

Post autor: mariazgora »

Zwracam się z uprzejmą prośbą o przetłumaczenie poniższego aktu nr 214 z 1875r. z parafii Duszniki /skan 217/ dot. Adama Haendschke, brata mojego dziadka, urodzonego w Senkowie.

http://szukajwarchiwach.pl/53/1850/0/1/ ... u6lnnAR1yg

Będę wdzięczna za dokładniejesze tłumaczenie, bo to jest odkrycie że dziadek miał brata. Do tej pory było mi wiadomo żę miał tylko dużo sióstr. Czy w tym akcie jest może zapisane że Adam zmarł po urodzeniu?

Pozdrawiam.
Maria Mroczek
Drzymała_Jerzy

Sympatyk
Posty: 324
Rejestracja: sob 09 paź 2010, 23:31

Post autor: Drzymała_Jerzy »

Nr 214
Duszniki, dnia 26 listopada 1875 roku
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawił się dzisiaj znany co do osoby gospodarz Stanisław Haendschke, zamieszkały w Sękowie, wyznania katolickiego i zgłosił, że z Antoniny Haendschke z domu Obst, jego zgłaszającego żony, wyznania katolickiego, zamieszkałej przy swoim mężu, w Sękowie dnia 25 listopada 1875 roku w południe o godzinie dwunastej urodziło się dziecko płci męskiej, któremu nadano imię Adam.
Przeczytano, zatwierdzono i podpisano
(-) Stanisław Haendschke
Urzędnik Stanu Cywilnego
w zastępstwie
(-) Rehnert

Potwierdza się zgodność z głównym rejestrem
Duszniki, dnia 26 listopada 1875 roku
Urzędnik Stanu Cywilnego
(-) podpis nieczytelny


Nigdzie nie zapisano, że zmarł po urodzeniu. Być może musisz przeszukać księgi zgonów z późniejszych lat...
Pozdrawiam
Jurek Drzymała
Awatar użytkownika
mariazgora

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16

Post autor: mariazgora »

Jerzy, dziękuję bardzo za to ekspresowe i dokładne tłumaczenie :)
Szukam aktu zgonu tego Adama, ale go nie widzę.
Pradziadkowie z moim 2-letnim dziadkiem przeprowadzili się ok.1880r. na duże gospodarstwo we wsi Troszczyn, parafia Opalenica.
Tam urodził się mój ojciec, a ja w Opalenicy.
Szukałam więc aktu zgonu także w Opalenicy, ale tam też go nie ma.
Może za jakiś czas ten akt się pojawi.
Tego aktu urodzenia Adama też wcześniej nie było.

Pozdrawiam serdecznie.
Maria zd. Henschke /tak mojemu ojcu uproszczono nazwisko jego ojca/
Awatar użytkownika
mariazgora

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16

Post autor: mariazgora »

Uprzejmie proszę o przetłumaczenie aktu zgonu nr 14 z 1881r. z parafii Duszniki. Domyślam że dotyczy on dziecka moich pradziadków Stanisława Haendschke i Antoniny zd.Obst.

http://szukajwarchiwach.pl/53/1850/0/4/ ... -acZcKUaNQ

Znalazłam go poszukując aktu zgonu wcześniej urodzonego ich syna Adama.
Ale w tym niewyraźnym piśmie nie znajduję tego imienia, więc domyślam się że jest to akt zgonu ich następnego zmarłego dziecka.
Wczoraj znalazłam już jeden akt zgonu dziecka urodzonego po Adamie, które zmarło krótko po urodzeniu.
Jestem zszokowana, bo wiem że później w Troszczynie zmarło im jeszcze troje dzieci.

Pozdrawiam.
Maria
Drzymała_Jerzy

Sympatyk
Posty: 324
Rejestracja: sob 09 paź 2010, 23:31

Post autor: Drzymała_Jerzy »

Nr 14
Duszniki, dnia 5 lutego 1881 roku
Przed niżej podpisanym urzędnikiem stanu cywilnego stawił się dzisiaj znany co od osoby gospodarz Stanisław Henschke, zamieszkały w Sękowie i zgłosił, że z Antoniny Henschke z domu Obst, jego żony, oboje wyznania katolickiego, w mieszkaniu zgłaszającego w Sękowie dnia 5 lutego 1881 roku przed południem o o godzinie jedenastej urodziło się dziecko płci męskiej i ze to dziecko w czasie porodu zmarło.
(Skreślono 19 wersów widniejących obok)
Przeczytano, zatwierdzono i podpisano
(-) Stanisław Henczhke
Urzędnik Stanu Cywilnego
(-) Thunig

Potwierdza się zgodność z głównym rejestrem
Duszniki, dnia 5 lutego 1881 roku
Urzędnik Stanu Cywilnego
(-) Thunig
Pozdrawiam
Jurek Drzymała
Awatar użytkownika
mariazgora

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16

Post autor: mariazgora »

Dziękuję Jurku za znowu szybkie przetłumaczenie aktu, to bardzo miłe :)
Niestety, moje przypuszczenia się sprawdziły; to kolejne zmarłe dziecko w tej rodzinie.

Ale podpis mojego pradziadka źle świadczy o nim.
Widać, że on sam nie znał dobrze tego swojego nazwiska.
Więc nie dziwota, że w każdym akcie było ono inaczej zapisywane przez księdza.
Ja miałam je znacznie uproszczone, a i tak lepiej jak urzędnikowi od razu podawałam dowód.

Dużo dobrego życzę Tobie Jerzy za to co robisz.
Maria
Drzymała_Jerzy

Sympatyk
Posty: 324
Rejestracja: sob 09 paź 2010, 23:31

Post autor: Drzymała_Jerzy »

Tak właściwie nie wiemy, jak się Twój przodek faktycznie podpisywał, bo to są wtóropisy, które przepisywał - łącznie z podpisami - z oryginałów urzędnik USC.
Poza tym to druga połowa XIX wieku. Sam fakt, że pradziadek potrafił pisać już świadczy o tym, że był wyjątkowy. Nie możemy patrzeć na ówczesnych ludzi z punktu widzenia naszego "oświecenia", ale spojrzeć z ich pozycji i panujących wtedy warunków.
Pozdrawiam
Jurek Drzymała
Awatar użytkownika
mariazgora

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: pt 07 lut 2014, 11:16

Post autor: mariazgora »

To fakt, że jeśli pradziadek na wtedy potrafił się podpisać, to już było dużo.
Musiał być dzielny, bo w tym Troszczynie wybudował potem piękny dom i zabudowania gospodarskie - prawdziwy folwark :)
Wszystko murowane, jesteśmy w ich posiadaniu do dzisiaj.
Brat tam mieszka i do śmierci w 2010r. także moja mama.

Dzięki za odpowiedź i słowa uznania dla mojego pradziadka za umiejętność pisania.

Miłej niedzieli :)
Maria
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - niemiecki”