akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Skiba_A

Sympatyk
Posty: 90
Rejestracja: ndz 27 gru 2015, 19:06

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

Post autor: Skiba_A »

Drodzy współforumowicze :)
czy ktoś spotkał się może z podobnym przypadkiem?
Otóż:
moja prababcia rodzi się w 1906 roku a umiera tuż po wojnie, nic niezwykłego prawda? jednak w 1909 roku znajduję jej? akt zgonu :? wiek w stosunku do urodzenia się zgadza, rodzice, miejscowość... myślałam, że może były w rodzinie dwie dziewczynki o tym samym imieniu, jednak akt urodzenia jest tylko jeden... czy to możliwe, że moi prapradziadkowie przysposobili inną dziewczynkę dając jej tak samo na imię jak zmarła córka? a może ktoś się pomylił przy stwierdzeniu zgonu, dziecko 'ożyło' ale nikt nie wykreślił zgonu z ksiąg?
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

Post autor: Marynicz_Marcin »

Czasem dochodziło do pomyłek przy zgłaszaniu zgonów dzieci. Kilka razy trafił mi się przypadek, że zgłaszający podali dane nie tego dziecka, co trzeba.

Czy Twoja prababcia miała siostrę w zbliżonym wieku?
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
elakotuk

Sympatyk
Posty: 93
Rejestracja: pn 24 sie 2015, 13:06

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

Post autor: elakotuk »

U mnie w rodzinie także była podobna historia . Ksiądz wpisując akt zgonu zamiast imienia zmarłego dziecka wpisła imie i nazwisko ojca:) na szczęście ksiądz sie z orientował i pod spodem napisał imię syna . Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Skiba_A

Sympatyk
Posty: 90
Rejestracja: ndz 27 gru 2015, 19:06

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

Post autor: Skiba_A »

hmmm brat prababci był z 1904 a siostra z 1908. Na akcie wpisane zostało, że dziewczynka miała trzy lata. Zgon zgłosił ojciec i kościelny. Czy mogli się pomylić i zgłosili śmierć trzylatki zamiast rocznej dziewczynki?
pozdrawiam,
Agnieszka
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

Post autor: Bozenna »

A czy odnalazles akt chrztu jakiejs siostry prababci, ktora potem znika -brak slubu, brak zgonu?
W aktach zgonow wszystko jest moziiwe.
Pozdrawiam,
Bozenna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”