USC

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1851
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław

USC

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Witam,
Nie wiem w jakim dziale zamieścić mój post.

Chciałam zapytać czy w USC mają prawo odmówić udostępnienia spisów aktów zgonu z lat 1900-1945. Proponują mi odnalezienie aktów zgonu po podaniu roku. Ja niestety nie wiem nic bliższego. Co mówią przepisy w tym temacie?
A może na forum był już poruszany ten temat? Nie mogę go namierzyć.

pozdrawiam
M. :roll:
Awatar użytkownika
nieznalski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 195
Rejestracja: sob 30 lis 2013, 11:31

Post autor: nieznalski »

mogą odmówić powołując się na ochronę danych osobowych.

aczkolwiek zawsze można powiedzieć, że ochrona danych osobowych nie obejmuje osób zmarłych i tu już w USC nie mają nic do powiedzenia :)

najlepiej szukać w mniejszych jednostkach czasowych i np. co jakiś czas dzwonić i pytać czy zgon takiej a takiej osoby znajduje się np. pomiędzy rokiem 1920 a 1930 a innego razu pomiędzy rokiem 1931 a 1939 etc.

w USC przechowuje się akty zgonu za okres 100 lat wstecz (czyli do 1915/1916 r. obecnie) - wcześniejsze akty zgonu przekazuje się do właściwego archiwum państwowego.

nie wiem czy jakiś czas temu nie skrócił się termin przechowywania w/w zasobu bo nie zapoznawałem się szczegółowo ze zmianami w tej ustawie.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
WaldemarChorążewicz

Sympatyk
Posty: 1519
Rejestracja: sob 12 gru 2009, 10:37

USC

Post autor: WaldemarChorążewicz »

Witam.
Dokładne i precyzyjne opracowanie
tematu .:
http://www.moremaiorum.pl/udostepnianie ... howywania/
Pozdrawiam
Waldemar
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1851
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław

USC

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Bardzo dziękuję za odpowiedzi
może coś mi się uda zdziałać

Małgorzata:)
Gadecki.Bogusław

Członek PTG
Legenda
Posty: 318
Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
Lokalizacja: Walbrzych

USC

Post autor: Gadecki.Bogusław »

Witam,
przepisy są jednoznaczne i miażdzące dla wszystkich ( prawie) USC : nie wiem czy rzeczywiście ich nie znają , czy też nie chcą ich znać i mówiąc kolokwialnie walą głupa :
zgony starsze niż 80 lat : każdy ma prawo przeglądać całe księgi , skorowidze , fotografować , robić notatki , odpisy i co mu się tylko zachce na takich samych zasadach jak w archiwach ,
Zgony nie starsze niż 80 lat : osoby uprawnione do uzyskania odpisu ( w rozumieniu przepisów prawa o aktach stanu cywilnego) mogą przeglądać swobodnie skorowidze i fotografować akty , co do których mają prawo do odpisu np swoich dziadków , USC może chcieć udowodnienia ,że to rzeczywiście Twoi dziadkowie .

Mogą odmówić tylko w dwóch przypadkach :
1. stan techniczny księgi nie pozwala na korzystanie z niej, wówczas nasyłamy im nadzór archiwalny , który to sprawdzi , bo jak księga jest zniszczona to przepisy nakazują doprowadzić ją do stanu używalności ,
2 . zagrożone są dane podmiotów aktu lub osób z nimi spokrewnionych : ale wówczas nie wystarczy tak sobie ogólnie powiedzieć ,
USC musi wskazać konkretny akt i wskazać jakie konkretnie dobra zostałyby zagrożone . Oznacza to ,że musieliby przed okazaniem księgi przejrzeć wszystkie akta i znależść uzasadnienie dla swojego stanowiska. Już to widzę jak to robią.

Zapoznaj się dokładnie z tym , co Ci zaproponował Waldemar powyżej .
Z mojego doświadczenia wynika ,że USC bardzo niechętnie widzą takie osoby jak my ,
tylko siła argumentów może je przekonać , boksowałem się dotychczas z czterema urzędami , wszystkie skapitulowały , w jednym przypadku było to 16 maili w ciągu miesiąca .
Argumentowałem na podstawie More Maiorum ,
pozdrawiam ,
Bogdan
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1851
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław

USC

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Bogdan,
wielkie dzięki
widzę, że trzeba mieć dobre przygotowanie i może się uda

Małgorzata:)
elgra

Członek Honorowy
Mistrz
Posty: 5213
Rejestracja: czw 01 maja 2008, 21:23
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: elgra »

Urzędnik też człowiek.

Myślę, że po prostu wznieciłaś panikę w urzędzie.
Jeśli w urzędzie jest kilka parafii, to kierownik musiałby chyba oddelegować jednego pracownika na całą dniówkę.

Nawet jeśli będziesz sama przeglądać, to ktoś musi przynieść (raczej przywieść) 45 ksiąg, zabezpieczyć urodzenia do których nie masz prawa zaglądać... i być obecnym w pokoju.

Może uda ci się sprecyzować przedział czasu jego zgonu?
Może w akcie urodzenia jest data zgonu ?
Kiedy zmarła jego żona ? Czy w akcie jej zgonu była już wdową, czy może "zostawiła po sobie męża" ?
Co o nim pisze w aktach ślubu jego dzieci ? Żył jeszcze, czy już zmarł ?
Jeśli to duża miejscowość, to może jest w internecie wyszukiwarka grobów?

Nie boksuj się z urzędnikami, bo po Tobie przyjdzie inny genealog ...
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1851
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Ja poprosiłam tylko o udostępnienie spisów aktów zgonu, które są już gotowe.
M.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Moje doświadczenia z kilkoma USC w ostatnim czasie są pozytywne. Czasem trzeba było kogos uświadomic o przepisach.
Ale nigdy nikogo nie prosiłem o sprawdzanie takiego przedziału czasowego. To, może być realna przeszkoda.

Chyba, ze USC ma dane skomputeryzowane, ale watpie by robiono to dla zgonów z takiego okresu.

Jesli wiesz, że takie spisy istnieją to w zakresie do roku 1935 powinni co w zasadzie usdostepnic Ci bez ceregieli. Ale samo fizyczne udostepnienie może być faktycznie trudne bo urząd może miec kiepskie warunki. Tak normalnie powinien siedziec nad Tobą cały czas urzednik i patrzec Ci na ręce. A to oznacza porzucenie innej roboty.

Rady są dobre: poszukaj grobu może nekrologu, zacznij od węższego bardziej prawdopodobnego przedziału ...
pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
Bialas_Malgorzata

Sympatyk
Adept
Posty: 1851
Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Bialas_Malgorzata »

Poprosiłam o to tylko dlatego, że wiem, że spisy w tej miejscowości są prowadzone w osobnej książce. Jak inaczej byłoby możliwe, że akta od 1900-1916 są przekazane do archiwum, a spisy, które prawdopodobnie obejmują 1900-1920 są jeszcze w USC (tak były prowadzone te z lat poprzednich). Po niniejszej wymianie maili wiem, że mam prawo prosić o spisy jedynie do 1935 r.
I tyle... A może zrezygnuję, no w każdym razie na wojnę się nie zanosi...
M.
Dębski_Zbigniew
Posty: 7
Rejestracja: czw 04 lut 2016, 14:10

Post autor: Dębski_Zbigniew »

Witam .od niedawna postanowiłem poszukać korzeni swojej rodziny ale jak to zazwyczaj bywa utknąłem .Mój dziadek po drugiej wojnie światowej wyjechał z kieleckiego na'' zachód''pom. zach.Tu dostał kawałek ziemi ,moje pytanie czy w akcie nadania ziemi będą dane dziadka czyli adres zam. data i miejsce ur. i gdzie takich akt szukać Pozdrawiam Z.D
Janina_Tomczyk

Nieaktywny
Posty: 1259
Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28

Post autor: Janina_Tomczyk »

Bialas_Malgorzata pisze:Poprosiłam o to tylko dlatego, że wiem, że spisy w tej miejscowości są prowadzone w osobnej książce. Jak inaczej byłoby możliwe, że akta od 1900-1916 są przekazane do archiwum, a spisy, które prawdopodobnie obejmują 1900-1920 są jeszcze w USC (tak były prowadzone te z lat poprzednich). Po niniejszej wymianie maili wiem, że mam prawo prosić o spisy jedynie do 1935 r.
I tyle... A może zrezygnuję, no w każdym razie na wojnę się nie zanosi...
M.
Witaj

Miałam niemal identyczny problem z aktem zgonu mego dziadka, bo akt zgonu babci mogłam zlokalizować w czasie gdyż zmarła tuż przed moimi narodzinami. Zadzwoniłam do tego USC i pani z którą rozmawiałam dość szybko odnalazła w trakcie rozmowy akt zgonu babci, a na wiadomość czy uda się odnaleźć akt zgonu dziadka miałam poczekać. Podałam na stronę tego USC swój e-mail i cierpliwie czekałam. Po kilku tygodniach otrzymałam informację, że ten akt zgonu dziadka został odnaleziony i mogę jako ich krewna przyjechać i zrobić zdjęcia aktów. To było w październiku 2015 roku, ale nie mogłam tam pojechać ze względów zdrowotnych i z okazji świąt Bożego Narodzenia wysłałam tej pani serdeczne życzenia dziękując za okazaną mi pomoc i uzasadniając stanem zdrowia zapytałam , czy mogę kopie aktów otrzymać pocztą. Pani była bardzo uprzejma i napisała, że jeśli to będą kopie nie potwierdzone, to bez opłat przyśle mi je do domu. W ten sposób już w dniu 31.12.2015 r kopie aktów zgonu moich dziadków miałam nareszcie w domu.
Urzędnik też człowiek, a wiem to bo mój tata przez pół wieku był urzędnikiem stanu cywilnego i zawsze starał się ludziom pomagać, co czasami słyszę na cmentarzu gdzie jest pochowany, mimo 46 lat od jego śmierci.

Pozdrawiam serdecznie
Janina
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”