Jeśli się zna nazwisko z innych źródeł to faktycznie to co czytamy jako literkę "z" jest zapisem literki " r "dawnym stylem. Litera "g "zapisana z takim odstępem mogła sugerować odrębne literki "o" oraz dawne wydłużone "s". Na szczęście już nie ma wątpliwości czyje nazwisko zapisano w akcie.
Jeśli chodzi o mieszkanie w zabudowaniu to niekoniecznie musi być część dworu, bo zwykle chodziło o tzw czworaki jakie dla pracowników były wybudowane na terenie folwarku. Mieszkam w miejscu, gdzie jest dawny dworek państwa Pruskich dziedziców Prus i w pobliżu są dawne zachowane zabudowania przeznaczone teraz na cele Instytutu Sadownictwa w Skierniewicach podobnie jak odremontowany niedawno dworek stojący w starym parku. Podobnie jest w Żelaznej gdzie dawne szlacheckie gniazdo przejęła Szkoła Gospodarstwa Wiejskiego i dworek to odrębny budynek w parku, a niedaleko za ogrodzeniem stoją piętrowe budynki dawnego folwarku, gdzie mieszkali pracownicy dziedzica. Z dzieciństwa pamiętam także duże zabudowania dworskie w Ujeździe (łódzkie), gdzie mieściły się mieszkania ekonoma i innych pracowników folwarku hrabiego Ostrowskiego, a sam pałac stał w centrum wielkiego i pięknego parku, i mieszkała w nim wyłącznie rodzina hrabiego.