Prośba o przetłumaczenie aktu małżeństwa, p. Chełmo

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Backside

Sympatyk
Posty: 272
Rejestracja: sob 21 lut 2015, 20:00

Prośba o przetłumaczenie aktu małżeństwa, p. Chełmo

Post autor: Backside »

Dobry wieczór,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w przetłumaczeniu poniższego aktu małżeństwa między Antonim, a Magdaleną:

http://zapodaj.net/1aced79a637b2.jpg.html

Z góry dziękuję za pomoc.

Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Roku co wyżej, dnia 23 listopada, ja ojciec Norbert Czałczyński, paulin, przeor[?] konwentu Wielgomłyńskiego, za zgodą (rectoris) administratora* kościoła Chełmneńskiego, po poprzedzeniu wszystkimi zapowiedziami ... ... ... [formułki] małżeństwo pomiędzy pracowitymi Antonim Gawendą, 26-letnim młodzieńcem i Magdaleną Matyniówną, 17-letnią panną przed obliczem kościoła pobłogosławiłem. Obecni świadkowie pracowici: Marcin Witkoski [?] i Maciej Matynia i inni wiary godni.
* - Rector parochiae to tymczasowy administrator wg. moich ściągawek.
Backside

Sympatyk
Posty: 272
Rejestracja: sob 21 lut 2015, 20:00

Post autor: Backside »

Bardzo dziękuję za pomoc. Panna młoda urodziła się we wsi Rudka, która należała do parafii w Wielgomłynach, stąd zapewne ta zgoda administratora kościoła w Chełmnie. Tak w ogóle akt ten znalazłem przez przypadek szukając czegoś innego, bo wcześniej sprawdzałem tylko Wielgomłyny :)

Serdecznie pozdrawiam,
Bartosz
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Chyba nie o to chodzi. Zaznaczam CHYBA!!!. Moim zdaniem to rzecz jest w tym, że ślubu udzielał "obcy ksiądz". Po Trydencie władzę sakramentów na terenie parafii za wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia miał TYLKO proboszcz i jego delegaci: prefekci wikarzy kaznodzieje czasowi itd. Każdy inny, gdyby udzielił ślubu podpadł by pod kary kościelne.

Był taki numer w historii, że Napoleon Bonaparte wpadł na pomysł, że ślubu udzieli mu papież. Rozkazał więc by mu go dowieziono. Tak się stało. Ślub udzielony przez samego papieża z mocy samego prawa był jednak nieważny, ponieważ papież nie miał zgody miejscowego proboszcza.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”