Katarzyna trzwch nazwisk czy trzy Katarzyny?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Joanna_Makowska

- Posty: 50
- Rejestracja: pt 28 sie 2015, 20:49
Katarzyna trzwch nazwisk czy trzy Katarzyny?
Działo się to lat temu dwieście w podkrakowskiej wsi Rybna. Roku pańskiego 1813 Andrzej Tekieli wziął za żonę Katarzynę MADEJÓWNĘ. Rok później Andrzej Tekieli zgłosił urodzenie pierworodnego Jana syna jego i Katarzyny POPIELÓWNY, powitego w domu nr 45. W roku pańskim 1817 na plebanii ponownie zjawia się Andrzej, a właściwie już Jędrzej Tekieli i zgłasza urodzenie kolejnego dziecka, tym razem córki: Maryanny. Powitej w domu nr 49 z Katarzyny POPIELÓWNY. W roku 1819 Jędrzejowi rodzi się kolejny syn - Piotr, ale już Katarzyna zowie się KOWALCZYKÓWNA a dom zmienia nr na 109. Kolejny syn Wojciech, Jędrzejowi, również z KOWALCZYKÓWNĄ, rodzi się w 1821 r. a nr domu 49 powraca. Jędrzejowi rodzą się kolejne dzieci, acz tu już dane ani małżonki, ani adres się nie zmieniają
ehhhh i o co tu chodzi?
Dodam, że nie ma ani wpisów o tym, żeby MADEJÓWNA, lub POPIELÓWNA zmarły, nie ma wpisu o kolejnym ożenku Jędrzejo-Andrzeja.
ehhhh i o co tu chodzi?
Dodam, że nie ma ani wpisów o tym, żeby MADEJÓWNA, lub POPIELÓWNA zmarły, nie ma wpisu o kolejnym ożenku Jędrzejo-Andrzeja.
-
Joanna_Makowska

- Posty: 50
- Rejestracja: pt 28 sie 2015, 20:49
-
Kubusia210

- Posty: 234
- Rejestracja: ndz 19 kwie 2015, 14:51
- Lokalizacja: Lubla/Kraków
Joanno,
a czy sprawdzałaś wcześniej czy Katarzyna nie wyszła za mąż za Madeja? Możliwe, że urodziła się jako Katarzyna Popiel/Kowalczyk, następnie wyszła za mąż za Madeja, po którym została wdową a następnie wyszła za mąż za Andrzeja (Jędrzeja) Tekiele. Możliwe jest również, że jedno z nazwisk jest nazwiskiem panieńskim jej matki. U mnie była taka sytuacja, że jedna z moich Pra...babć wyszła za mąż, później ponownie a dzieci z drugiego małżeństwa w aktach urodzenia miały raz nazwisko panieńskie matki a raz babki. A co do nr domu, to wtedy one dość często się zmieniały, a imię Andrzej lub Jędrzej to prawie to samo tylko w innej wersji.
Na Twoim miejscu odszukałbym akt urodzenia Katarzyny, bądź jej pierwszego ślubu jeśli oczywiście był.
Pozdrawiam,
Jakub Józef Musiał
a czy sprawdzałaś wcześniej czy Katarzyna nie wyszła za mąż za Madeja? Możliwe, że urodziła się jako Katarzyna Popiel/Kowalczyk, następnie wyszła za mąż za Madeja, po którym została wdową a następnie wyszła za mąż za Andrzeja (Jędrzeja) Tekiele. Możliwe jest również, że jedno z nazwisk jest nazwiskiem panieńskim jej matki. U mnie była taka sytuacja, że jedna z moich Pra...babć wyszła za mąż, później ponownie a dzieci z drugiego małżeństwa w aktach urodzenia miały raz nazwisko panieńskie matki a raz babki. A co do nr domu, to wtedy one dość często się zmieniały, a imię Andrzej lub Jędrzej to prawie to samo tylko w innej wersji.
Na Twoim miejscu odszukałbym akt urodzenia Katarzyny, bądź jej pierwszego ślubu jeśli oczywiście był.
Pozdrawiam,
Jakub Józef Musiał
Jakub Józef Musiał
-
maria.mazur

- Posty: 129
- Rejestracja: pn 22 sie 2011, 00:10
Ze nie ma informacji o kolejnych ożenkach, to akurat nic dziwnego. Śluby odbywały się w parafii panny młodej, więc jeśli małżonki byłyby z innych parafii, to tam trzeba szukać ślubów. Ajak miała na nazwisko teściowa Andrzeja? I czy przypadkiem Andzrej nie miał braci rodzonych lub stryjecznych o tym samym imieniu? to się zdarzało wcale nie tak rzadko. Trzeba poszukać metryk urodzin w okolicach urodzin Andrzeja. Moglo być we wsi trzech Andrzejów o tym samym nazwisku.
Pozdrawiam
Maria
Pozdrawiam
Maria
-
Joanna_Makowska

- Posty: 50
- Rejestracja: pt 28 sie 2015, 20:49
W akcie małżeństwa Andrzeja i Katarzyny podani są rodzice Katarzyny, i wpisani są jako Madej. Podani są również dziadkowie, ale od strony matki. Wpisane jest, że Katarzyna, ponieważ jej rodzice już nie żyli mieszkała z owymi dziadkami. Niestety metryki które mam sięgają jedynie trzech lat jeszcze więc nie jestem w stanie więcej się o jej rodzicach dowiedzieć.
Wg aktu Katarzyna była z owej parafii, ale tego też nie da się stwierdzić na 100% Inny mój praprzodek tam przyjechał skądś, a i tak ma wpisane, że jest miejscowy.
EDIT:
Dochodzę jednak do wniosku, że to z księdzem był problem. Odczytuję właśnie kolejne akta, tym razem zgonów i tak mam już trzecie dziecko Grzegorza Tekielego które zmarło i w każdym akcie, żona Grzegorza ma inne nazwisko, choć za każdym razem na imię ma Jadwiga. Była już Klimkowiczówną, Florczykówną ostatniego odczytać nie potrafię.
Wg aktu Katarzyna była z owej parafii, ale tego też nie da się stwierdzić na 100% Inny mój praprzodek tam przyjechał skądś, a i tak ma wpisane, że jest miejscowy.
EDIT:
Dochodzę jednak do wniosku, że to z księdzem był problem. Odczytuję właśnie kolejne akta, tym razem zgonów i tak mam już trzecie dziecko Grzegorza Tekielego które zmarło i w każdym akcie, żona Grzegorza ma inne nazwisko, choć za każdym razem na imię ma Jadwiga. Była już Klimkowiczówną, Florczykówną ostatniego odczytać nie potrafię.