Pierwsze zdjęcie jest z archiwum państwowego (duplikaty ksiąg parafialnych). Drugie zdjęcie przesłał mi mój znajomy od nieznanego mi jego kolegi, który zrobił je około 10 lat temu, gdy księgi metrykalne znajdowały się jeszcze na plebani, bo teraz wszystkie są chomikowane w twierdzy niezdobytej przez genealogów w Archiwum Archidiecezjalnym w Katowicach.
Sprawdziłem w pszczyńskiej książce adresowej z 1906 r.: Stekmach, Stellmach, Kolodziej i wyszło mi, że chyba to będzie nazwisko Stallmach
Bardzo mi pomogło odszyfrowanie tego nazwiska, ponieważ nie mogłem odnaleźć aktu zgonu drugiego męża "nieboszczki". Teraz już wiem, że jego akt zgonu będzie w zupełnie innym USC niż myślałem. Stallmachy mieszkały w innej miejscowości i może na starość przygarnęły swojego ojczyma.
Bardzo serdecznie dziękuje Wam za pomoc
Pozdrawiam
Michał Michalik