Off-Topic * Projekt genealogiczny AP w Toruniu i Bydgoszczy

Realizowane i pożądane inicjatywy genealogiczne

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen

Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1687
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Poproszę Admina, żeby wydzielił ten wątek bo nie to nie miejsce na taki pisanie.

Kontynuje bo w innym wypadku część użytkowników mogłaby odnieśc wrażenie, ze do uprawiania genealogii potrzebne jest niewiadomo jakie łączę i sieć lokalna. A tak zwyczajnie nie jest.

Do uprawiania genealogii wystarczy standardowe łacze internetowe (obecnie oferowane to typowo jakieś 20Mbs) i dowolna sieć WiFi lub Ethernet (lub po ludzku poprostu kabelek do routera).

I na tym można skończyć. Reszta to już tylko wymiana uprzejmości.

------------------ uwaga wymiana uprzejmości ------------------------------

Argument z gatunku „Pan nie wiem kim ja jestem” jest słaby. Zwłaszcza, że w toku tej całej dyskusji NIE PODAŁEŚ ŻADNEJ LICZBY. Zapewne w czasach kiedy kończyłeś rzeczoną uczelnię nie było sieci WiFi ale były za to lampy elektronowe. A postęp jaki jest każdy widzi.

To o czym piszemy jest w zasięgu każdego licealisty trochę zainteresowanego informatyką a nawet tylko obsługą komputera, żeby grać w gry online albo odpalić filmik na youtube.

Może masz sieć Gigabitową a może nawet światłowód na podłodze w kuchni, ale wątpię bo wtedy raczej wiedziałbyś, że użytkownik prywatny nie wykorzysta takich przepływności. To jak zakup TIRa żeby raz w tygodniu zrobić zakupy do lodówki.

Argument u mnie jest szybka sieć, bo nie używam WiFi świadczy o tym, że jesteś jakieś 5-10 lat do tyłu.
Przepływności zalecane do oglądania filmów online (a streaming obciąża sieć najbardziej) zaczynają się od 6Mbs (sześć). A jakie według ciebie szybkości oferuje sieć WiFi? A jakie Ethernet?

Oczywiście do filmu bez kompresji 4K możesz zbudować sobie sieć Gigabitową i kupić odpowiednie łącze do internetu. I pewnie masz takie łącze? ;-))) I znasz kogoś kto takie filmy puszcza w sieci ?
W chwili obecnej ludzie, w tym firmy oferujące dostęp do sieci mają duuuży problem, żeby wymyśleć po co komu łącze 100 Mbs. Poczytaj:
http://www.polskaszerokopasmowa.pl/arty ... -mb-s.html
Poza tym ciekawi mnie jakie to łącze kupiłeś? Podpowiem Ci na pewno masz łącze symetryczne z silnym SLA, i nie marne 200 Mbs masz pewnie 500Mbs. No bo inaczej po co Ci siec Gigabitowa?

No może gdybyś miał inne to wiedziałbyś, że umowa konsumencka na internet zawiera zwykle magiczne literki DO przed cyferkami. A z tych literek wynika, że przepływność sieci domowej praktycznie nie jest ograniczeniem. Ograniczenie jest współcześnie poza siecią domową.

Ta dyskusja jest jałowa bo jedyne praktycznie zastosowanie szerokopasmowego Internetu w genealogii to oglądanie w HD transmisji z Rootstech albo np. filmu ze spotkania Opolskich Genealogów jeśli ktoś nagra go w UHD.

Do celów przeglądania statycznych plików graficznych (nawet wyświetlanych tak fikuśnie jak na GwA) realne ograniczenia sieci domowej a zwłaszcza połączenie kompa z routerem nie mają zastosowania.

Problemy leżeć mogą w jakości oprogramowania, wydajności systemu na którym to stoi, dostępu do internetu (raczej uploadu) u dostawcy treści.

Wygląda na to, ze oprogramowanie nie działa na pewnej klasie systemów. Ale bez profesjonalnych testów trudno powiedzieć na czym nie działa. Może to system operacyjny (mi się to skojarzyło), może procesor albo karta graficzna.

PS
Kiedyś można było kupić takie zabawne lampki ze światłowodów, ale teza że gdy postawiło się ją koło łóżka to spało się szybciej niestety chyba nie jest prawdziwa. ;-)))

PS
Widze, zę aktywnie modyfikujesz swój post.
Zwróć uwagę, że zwłaszcza w LTE i technologiach radiowych "DO" ma znaczenie szczególne.
pozdrawiam
Piotr
bielecki

Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: czw 18 paź 2007, 13:35

Post autor: bielecki »

Proponuję przenieść dyskusję na elektroda.pl

Łukasz
Jurek_Plieth

Sympatyk
Posty: 259
Rejestracja: śr 22 gru 2010, 08:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Jurek_Plieth »

piotr_nojszewski pisze:
I na tym można skończyć. Reszta to już tylko wymiana uprzejmości.

------------------ uwaga wymiana uprzejmości ------------------------------

Argument z gatunku „Pan nie wiem kim ja jestem” jest słaby. Zwłaszcza, że w toku tej całej dyskusji NIE PODAŁEŚ ŻADNEJ LICZBY. Zapewne w czasach kiedy kończyłeś rzeczoną uczelnię nie było sieci WiFi ale były za to lampy elektronowe. A postęp jaki jest każdy widzi...
Polemika przeradza się w delikatne impertynencje, a w takich wypadkach zazwyczaj rezygnuję, bo jak mawiają - impertynent zawsze pokona cię uporem.
Dla Ciebie zrobię jednak wyjątek. Ostatni raz, więc nie fatyguj się z odpowiedzią.
Nie wiem gdzie w Warszawie mieszkasz i nawet nie chcę wiedzieć, bo i tak się nie spotkamy.
U mnie na prowincji, w Gdańsku, jak sobie w tej chwili odpalę taki pożyteczny program http://www.netspotapp.com/ to widzę w swoim otoczeniu 20 różnych sieci WiFi - 2.4 i 5 GHz. Do tego, jak odpalę analizator widma: dziesiątki urządzeń Bluetooth, sieci przemysłowe, kuchenki mikrofalowe, telefony bezprzewodowe i wiele, wiele innych pracujących w tych samych podpasmach częstotliwości co sieci WiFi. Wszystko to powoduje, że "gwarantowane" transfery w sieciach WiFi są wartościami czysto teoretycznymi, a jednym mieszkaniu, ale w sąsiednim pokoju niż ten w którym funkcjonuje router, poziom sygnału WiFi routera spada sporo poniżej 20 dB - to zasługa budynku z wielkiej płyty. A router mam IMO nie najgorszy - Asus AC68UZ tego powodu po drugiej stronie mieszkaniu w stosunku do routera musiałem zainstalować drugi router WiFi, a bardziej access point, po to tylko, aby przenosząc się z tabletem po jednym (sic!) mieszkaniu, nie gubić sygnału!
I to byłoby moje ostatnie słowo w tym temacie, a szanownych Forumowiczów z góry przepraszam za ten offtop
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1687
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Bardzo ciekawy program na makówkę (sorry jest też wersja na windows).
Tylko co to wnosi w tej dyskusji?
Wystarczy wykorzystać dużo prostsze narzędzia do pomiaru szybkości łącza. Bez instalacji. Sa ich dziesiatki. Wystarczy wygooglać.
Pierwsze słysze o "gwarantowanych" transferach WiFi. WiFi jest zestawem standardów. A łaczą się poszczególne urządzenia. Kto niby i co komu miałby gwarantowac? Jedyne co gwarantuje producent to zgodnośc z tym standardem.
Gwarantowane to mozesz mieć łącze do punktu styku z siecią operatora jeśli masz umowę SLA. A konsumenci takich nie mają.
Rzeczywiście zakończmy ten temat bo to nie ma sensu.
Ostatnio zmieniony czw 03 mar 2016, 00:23 przez piotr_nojszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
Piotr
Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Post autor: Piotr_Juszczyk »

Przynajmniej jest pewność że Panowie Polacy :D
Jurek_Plieth

Sympatyk
Posty: 259
Rejestracja: śr 22 gru 2010, 08:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Jurek_Plieth »

Piotr_Juszczyk pisze:Przynajmniej jest pewność że Panowie Polacy :D
To kolega nie był świadkiem jatki na forach amerykańskich - słynne i legendarne już Chevy vs. Ford :mrgreen:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inicjatywy genealogiczne”