adopcja

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

adopcja

Post autor: Kublik_Anna »

Najpierw wstęp - babcia mojej kuzynki urodziła się w 1912 roku na Helu; została adoptowana przez niemiecką rodzinę Grönwald lub Grünwald. Ojczym miał na imię Karl, dziewczynka dostała na imię Erna.
I tu dochodzimy do sedna - jak szukać prawdziwych rodziców Erny? Czy byli Polakami, czy Niemcami?
Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie,
ak.
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

adopcja

Post autor: Marynicz_Marcin »

Myślę, że zależy na jakiej zasadzie odbyła się ta adopcja. Czy kuzynka posiada jakieś papiery dot. adopcji?
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

adopcja

Post autor: Kublik_Anna »

Nie, tylko opowieść mamy, powtórzoną po babci :(
Jeszcze się dowiedziałam, że owa babcia była podobno pochodzenia holenderskiego.
Znalazłam artykuł o Holendrach na Helu - pochodzą od rozbitków z 1511 roku
http://www.hel.franciszkanie.net/articl ... icle_id=21
i okazuje się, że owi Gro/ö/u/ü/nwaldowie też z tych Holendrów pochodzą.
Babcia zmarła w 1945 i została pochowana na Helu, ale nie ma tam już śladu po cmentarzu ewangelickim.
msmkg

Sympatyk
Posty: 108
Rejestracja: pn 13 kwie 2015, 21:05

adopcja

Post autor: msmkg »

Niemcy zapisywali w aktach ślubu adopcje. Spotkałam się kilka razy indeksując akta USC z takim zapisem nawet jeżeli adopcja nastąpiła kilka lat po ślubie. Myśle, że zapisy dokonali na podstawie jakiś dokumentów.

Pozdrawiam,
Mirka
Rozenau_Adam
Mistrz
Posty: 1
Rejestracja: czw 07 sie 2014, 19:21

Post autor: Rozenau_Adam »

Indeksowałem urodzenia z jednej warszawskiej par. rzymskokatolickiej z 1874 r. i trafiłem na wpis o przeprowadzonej sądownie adopcji zawierający dokładne dane o rozprawach sądowych w tej sprawie ( rodzaj sądu, nr sprawy, sygnatura wyroku). Zdaje się, że ewangelicy byli jeszcze bardziej skrupulatni.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

To chyba inne światy troszkę.
W Prusach/Niemczech były świeckie/cywilne USC od roku 1874.
Ale to nie dokońca musi sprawe wyjasnic.
Jesli adopcja była formalna to wg mojej pobieżnej wiedzy odpowiednie dokumenty sądowe powinny trafic do Standesamtu. I na marginesie aktu urodzenia powinna byc odpowiednia wzmianka.
Z tego punktu widzenia nie powinnas miec problemu ze znalezieniem jej po przejrzeniu akt USC

http://www.ptg.gda.pl/index.php/certifi ... /showinfo/

w pomgenbazie na razie USC Hel jest zindeksowane do 1910.
pewnie akta sa jeszcze w USC USC ; 84-150 Hel, Wiejska 50, tel. 58 677 72 55
ale moze już w AP Gdańsk

np w roku 1907 urodzenie
Hel - USC 1907 2013/100 10_2013_0_100_0007 11 Charlotte Anna Karl Grunwald Anna Wolff
Ale jest też w 1910 inny Gronwald

Dużo dzieci tam się nie rodziło. Gorzej jesli była z innego USC/ parafii.
Co do narodowości to dużo Polaków tam nie było raczej w tamtym czasie.

A jak to babcia kuzynki to pewnie wzięła ślub. Po slubie nie można?
pozdrawiam
Piotr
Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

Post autor: Kublik_Anna »

a macie pomysła, gdzie jeszcze grzebać?
w PomorskimTG indeksacja kończy się na 1910 roku, a moja poszukiwana urodziła się w 1912 na Helu.
Nie mam nikogo w Gdańsku, żeby grzebać na miejscu w archiwum :(
Pozdrawiam,
Anka K.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Jak to grzebać?
Musisz uderzyc do USC i/albo do AP.
Jak potwierdzą, ze mają rocznik 1912 to poprosic o skan urodzeń z Erną.
I tyle.
pozdrawiam
Piotr
Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

Post autor: Kublik_Anna »

ślub wzięła na Helu w 1935 lub 6 z Alvinem Zielińskim.
Zmarła w 1945 w szpitalu w Wejcherowie.
Pozdrawiam,
Anka K.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Nie widze szczerze mówiąc w ogóle problemu jak tyle wiadomo.

2015-80=1935
Rok 1935 jest dla każdego a 1936 dla potomków.
Poprosic o skan aktu w ostatecznosci jak urząd będzie neiskory do współpracy o odpis pełny.

Wystarczy wziąć do ręki telefon.
pozdrawiam
Piotr
Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

Post autor: Kublik_Anna »

piotr_nojszewski pisze:Jak to grzebać?
Musisz uderzyc do USC i/albo do AP.
Jak potwierdzą, ze mają rocznik 1912 to poprosic o skan urodzeń z Erną.
I tyle.
i oni tak dadzą? Za free?
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

skan jednej strony powinni za 5 albo 10 złotych.
Jakby były załaczniki to oczywiście drożej
pozdrawiam
Piotr
Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

Post autor: Kublik_Anna »

dzięki, przekażę kuzynce, powinna sobie z tym już sama poradzić.
Pozdrawiam,
Anka K.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Ale moze uświadom ją, ze niektóre USC nie znaja przepisów i mogły niedoczytac co swobodnie mozna dostawać.
Jest odzielny watek o tym.
Odpis to 22 lub 33 zł chyba nadal.
Skan jest wiec tańszy duuuzo
pozdrawiam
Piotr
Kublik_Anna

Sympatyk
Posty: 147
Rejestracja: pn 10 sie 2015, 23:35

Post autor: Kublik_Anna »

ok.
dzięki :)
Pozdrawiam,
Anka K.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”