Dlaczego potrzebuję skanu tego aktu? O tym, skanu którego aktu potrzebuję napiszę w dalszej części. Najpierw kilka wprowadzeń.
Było tak. Moja prababcia Waleria zd. Wiernicka będąc panną urodziła córkę Michalinę. Oto jej akt urodzenia: Malowa Góra - U 16/1880 (Mokrany - 20/06/1880) http://szukajwarchiwach.pl/35/1874/0/2. ... 4vKfa38kYw
Córka - Michalina Wiernicka, również jako panna urodziła córkę Władysławę: Janów Podlaski - U 36/1904 (Zaczopki - 12/04/1904) http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... G1a7oXA2SQ Okazało się jednak, że nie było to dziecko panieńskie, gdyż w 1905 roku po ukazie carskim o swobodzie religijnej, zostało zarejestrowane małżeństwo Michaliny Wiernickiej z Eliaszem Kondraciukiem zawarte przed misjonarzem, w którym m.in. zapisano, że córka Władysława urodziła się z tego związku: Janów Podlaski - M 157/1905 (Janów - 27/07/1905) http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... WDPi1BanvA Mimo, że jest tam błąd w imieniu matki Michaliny (Julia zamiast Walerii), to nie mam żadnych wątpliwości, że jest to ta wcześniej opisana Michalina. W tym dniu wpisano łącznie 44 akty małżeństwa, więc i błędy były możliwe. Być może w unikacie lub innych księgach jest bez błędu, ale jak dotychczas tego nie weryfikowałem.
W tymże roku także ożenił się brat Eliasza - Wawrzyniec Kondraciuk Janów Podlaski - M 1040/1905 (Janów - 27/10/1905) http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... ky1oRkVicg I to był stan jaki miałem w prowadzonym drzewie na myheritage, a wcześniej na moikrewni, niezmieniany od kilku lat. Odszukiwanie losów tego małżeństwa i dalszych ich potomków odłożyłem do "działań w terenie", na które jeszcze nie miałem czasu.
Tymczasem kilka tygodni temu pojawił się "smart match" (czyli znak, że w innym drzewie jest też taka osoba) przy profilu Michaliny z Wiernickich Kondraciuk. Okazało się, że w tamtym drzewie mąż to Eliasz Szarnos i trzy córki, wśród nich Władysława (ur. w Batumi 5/01/1905), a dwie młodsze z których jedna ur. w Batumi (1907), a druga w Petersburgu (1912). Dodatkowo Eliasz i Michalina zmarli w Dżankoj na Krymie w 1918 na tyfus. Przy Michalinie jest też kolorowe zdjęcie bardzo ładnej kobiety. Oczywiście uznałem, że ten "smart match" to jest losowy, czysty przypadek i zignorowałem te porównania. Jednak w kolejnych dniach doszły do Michaliny trzy pokolenia przodków, o których mogę powiedzieć, że wzięły się z mojego drzewa, czyli druga strona przyjęła, że to istotnie ta sama Michalina.
Przeszukałem metryki prawosławnego Pratulina ( http://szukajwarchiwach.pl/35/2282/0/st ... bJednostki ) do roku 1905 i aktów urodzenia Eliasza i Wawrzyńca oraz aktu zgonu ich ojca nie znalazłem. To mnie akurat nie dziwi, gdyż to Pratulin - ziemia, która spłynęła krwią błogosławionych męczenników unickich, miejsce gdzie przez kilkadziesiąt lat trwał bierny opór przed narzucanym prawosławiem. Objawy tego oporu to m.in. nie rejestrowanie urodzeń (bardzo wiele zapisów o dzieciach niechrzczonych - w prawosławiu, spisywanych masowo w niektórych latach w wyniku zgłoszenia przez wójta gminy, a nie ojca, zapisywanych nawet kilkanaście lat po urodzeniu całymi rodzinami), małżeństw nie uznawanych przez prawosławie (a zawieranych przed misjonarzem lub w Galicji - śluby krakowskie), z których dzieci częstokroć wpisywano jako niezamężnych matek, nierejstrowanych zgonów, gdzie pochówki odbywały się bez udziału popa. Widać to w aktach, ale również są liczne opisy w literaturze.
Przez blisko 40 lat (1829-67) proboszczem unickiego Krzyczewa był ks. Jan Żypowski. Dodatkowo administrował w sąsiadujących parafiach unickich - w Neplach w latach 1829-1847 i w Pratulinie w latach 1850-1867. W każdej z tych parafii, wkrótce po objęciu ich przez tego księdza, pojawiały się nazwiska Rąbinos, Szwergec, Matelzak i wiele innych, które nie występowały nigdzie indziej i poza okresem jego władania. W dodatku nazwiska były przypisywane nie powiązanym osobom i w dodatku zmiennie, tak że np. mój prapradziadek wystąpił w aktach pod sześcioma różnymi nazwiskami. Ciekawe, że w alegatach dla innych parafii wypisy z akt parafialnych były z innymi nazwiskami, niż w duplikatach metryk. Widać to np. tu - Krzyczew g-k - Marta Szwergec U 19/1841 http://szukajwarchiwach.pl/35/2043/0/2. ... 4vKfa38kYw , a do aktu jej małżeństwa w Pratulin r-k - M 2/1862 http://www.szukajwarchiwach.pl/35/1901/ ... NqQlYqjaFQ dołączono alegat, w którym nazywa się Karpiuk inaczej Stefaniuk (Karp to imię jej dziadka) http://www.szukajwarchiwach.pl/35/1901/ ... -acZcKUaNQ
Wśród tych innych nazwisk jest również SzarOnos. Mój pradziadek Daniel Wasyluk, w akcie urodzenia jest Rąbinos, a jego chrzestnym jest Onufry Szaronos. Przeszukałem akta z unickiego Pratulina ( http://szukajwarchiwach.pl/35/2106/0/st ... bJednostki ). W latach 1852-53 urodziło się czworo SzarOnosów, w tym 3 w Zaczopkach - miejscu urodzenia Eliasza i Wawrzyńca (jak wynika z aktów ich małżeństw). Niestety, na razie nie ma skanów na szwa z lat 1855-1873, dlatego nie można odszukać np. urodzenia lub ślubu ich rodziców.
Wyszukiwarka http://regestry.lubgens.eu/news.php odnajduje dokładnie jeden akt z nazwiskiem Szarnos. To akt małżeństwa M 24/1925 w Lublinie, w parafii św. Mikołaja, Stanisława Korczyńskiego i Władysławy Szarnos. I to jest właśnie ten akt, którego skan jest mi potrzebny. Niestety link do aktu pokazuje, że skan jest niedostępny. Więcej informacji ze skanu jest na stronie https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:VN5G-4SD . Ten opis został sporządzony w ramach indeksacji przez grupę "Lubelskie Korzenie". Zapewne w parafii i USC Lublin są także alegaty do tego aktu, ale to już zadanie na później.
To jeszcze nie wszystko. Moja prababcia Waleria Wiernicka, (akt urodzenia: Janów Podlaski - U 51/1856 http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... hG2DvH_-0w ) miała m.in. dwie siostry bliźniaczki Juliannę (Janów - U 3/1850 http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... YVcOF6zUbw ) oraz Walentynę (Janów - U 4/1850 http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... RoC0YyPhSQ ). Julianna wyszła za mąż za Józefa Kłodnickiego (Janów - M 19/1868 http://szukajwarchiwach.pl/35/1833/0/2. ... rBDsDTgH7w ).
Jeszcze na potalu moikrewni znalazłem wpis, w którym żoną Józefa Kłodnickiego była Waleria Wiernicka. Napisałem do autorów tego wpisu, że mają błąd, gdyż Waleria, moja prababcia, nie była żoną Józefa lecz była nią Julianna i na potwierdzenie tego mam akt małżeństwa. Nie było odzewu na tę korespondencję. Natomiast potem wyszło, że wszystkie dzieci Józefa Kłodnickiego (ośmioro) zostały zrodzone z jego ślubnej małżonki Walentyny z Wiernickich. Taki błąd w akcie małżeństwa! W związku z tym sądziłem, że Julianna zmarła wcześniej, a akt zgonu może być w niepublikowanych jeszcze skanach kilku roczników z parafii w Janowie Podlaskim z tego okresu.
Metryki z parafii w Malowej Górze wertowałem wielokrotnie, ale dopiero gdy tę parafię kompeksowo indeksowałem, to trafił mi się akt zgonu (Malowa Góra - Z 2/1881 http://szukajwarchiwach.pl/35/1874/0/2. ... 9I5ziBet-g ) Franciszki Korczyńskiej, córki Franciszka i Julianny z Wiernickich. Wkrótce potem odszukałem ich akt małżeństwa (Warszawa, par. Przemienienia Pańskiego - M 34/1878 http://szukajwarchiwach.pl/72/1216/0/-/ ... Ex3Q4npSXw ). Więcej ich dzieci dotychczas nie znalazłem.
Teraz już pewnie widać dlaczego potrzebny jest mi skan tego aktu (lub co najmniej kompletna jego treść). Oczekuję, że w nim będzie imię ojca Stanisława, miejsca urodzenia obojga małżonków, a również jeżeli są oni potomkami moich przodków, to można oczekiwać zapisu o dyspensie w związku z pokrewieństwem.
Wstawiam ten tekst na forach lubgens, forgen i genealodzy licząc na ciekawą dyskusją. Mój adres mailowy to softeam(at)wp.pl jest gotowy na informacje o skanie i być może na kontakt z osobami powiązanymi z podanymi powyżej lub posiadającymi dodatkowe dana o Szarnosach i Korczyńskich.
Proponuję chwilę zadumy na cmentarzu w Elblągu, nad kilkoma powiązanymi zdjęciami - http://polski-cmentarz.com/elblag/grobo ... 676&inni=0
Krzysztof
Dlaczego potrzebuję skanu tego aktu?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Dlaczego potrzebuję skanu tego aktu?
Witam Krzysztofie, najlepiej o skan napisz do osoby indeksującej tą parafię, ja tak zrobiłem i metrykę otrzymałem, lub to co tam pisze. Czytam tą ciekawą historię Twej rodziny, jak sześć razy zmieniają nazwisko, to musi być ich prześladowanie i by tego mogli uniknąć. Co do panny z dzieckiem, ma to też plusy, bo nazwisko nadal zostaje po matce i czasem przedłuża ród w następne pokolenie. Moim zdaniem wszystkie śluby, chrzty, to prawo umowne w cywilizacji, bo chrzest z wody w domu ze świadkami, jest ważny tak samo, jak ten w kościele i raz w życiu dziecka, czyli tylko w kościele jego dopełnienie z zapisem metryki, tak samo śluby cywilne od 1948 r. w USC i ważne bez slubu kościelnego w PRLu.
Mam też w swoim drzewku; Henryk Korczyński posesor Smykowa, ślub z Marią Sawicką z Ujazdka, parafia Kiełczyna ( koło Staszowa ) w 1842 roku i rodzi im się rok później syn imieniem ; Fortunt Aleksander Wincenty Korczyński,tylko nie wiem co dalej z nim, czy dorósł i gdzie mieszkał, pozdrawiam - Julian
Mam też w swoim drzewku; Henryk Korczyński posesor Smykowa, ślub z Marią Sawicką z Ujazdka, parafia Kiełczyna ( koło Staszowa ) w 1842 roku i rodzi im się rok później syn imieniem ; Fortunt Aleksander Wincenty Korczyński,tylko nie wiem co dalej z nim, czy dorósł i gdzie mieszkał, pozdrawiam - Julian
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
Dlaczego potrzebuję skanu tego aktu?
Julianie, te sześć nazwisk to inna linia moich przodków. Przywołałem ten fakt dlatego, aby pokazać jak proboszcz Żypowski dowolnie sobie ustawiał nazwiska. Historia tych działań byłaby kilka razy dłuższa, niż ta powyżej. Natomiast to co kluczowe, to wpływ tych zmian na opisany problem. Czy Kondraciuk był również Szaronosem? I czy taki Szaronos mógł stać się Szarnosem. Wszystkie wymienione parafie to jeden obszar - Malowa Góra, Pratulin r-k i Janów obejmowały wsie w których były grecko-katolickie Neple, Krzyczew i Pratulin.
Pozdrawiam
Krzysztof
Pozdrawiam
Krzysztof
Krzysztof Wasyluk
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
Dlaczego potrzebuję skanu tego aktu?
Dziękuję Grzegorzu. Jestem zobowiązany.
Gdy już dokładnie prześledzę jego treść, to będę tu jeszcze pisał. Stanisław był synem Franciszka (czyli mój
), ale o dyspensie nic nie ma, więc kilka pytań się pojawia.
Krzysztof
Gdy już dokładnie prześledzę jego treść, to będę tu jeszcze pisał. Stanisław był synem Franciszka (czyli mój
Krzysztof
Krzysztof Wasyluk