Dzień dobry,
Chciałbym prosić o przetłumaczenie najistotniejszych fragmentów niezachowanej tablicy epitafijnej Jana Strasza z 1638 z kościoła w Fałkowie, której treść przytacza ks. Wiśniewski w „Dekanacie koneckim” : http://dlibra.umcs.lublin.pl/dlibra/doccontent?id=3267, str. 69 i 70 (w wyszukiwarce 79 i 80).
Z pozdrowieniami, Marek
Tablica epitafijna 1638
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
StraszMarek

- Posty: 304
- Rejestracja: ndz 20 mar 2011, 15:55
- Bartek_M

- Posty: 3377
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 15 times
- Kontakt:
Tablica epitafijna 1638
[wezwania do czytelnika]
Na tym miejscu G. Jana [miało być Jan?] Odrowąż Strasz z Białaczowa, dziedzic na Starzycach i Jowiczach, sobie i swym sukcesorom wszystkim łącznie sprawił, a najsampierw synowi swemu umiłowanemu pierworodnemu żyjącemu Ignacemu i [miało być: z?] Krystyny C. [co to za skrót?] Krzysztofa z Przytyka Podlodowskiego córki spłodzonemu, którego siostry na 7 dni przed ukończeniem roku za sobą gdy pociągnęły, zasmuconym rodzicom przykrą za nim tęsknotę zostawiły.
Zrobił co mógł, śmiertelnym ciałom miejsce spoczynku zgotował, a ktoś z potomnym niech się postara, by duszy nieśmiertelnej w niebiesiech mieszkanie przygotowano.
[rozważania o śmierci]
Roku Pańskiego 1638, w sierpniu.
Na tym miejscu G. Jana [miało być Jan?] Odrowąż Strasz z Białaczowa, dziedzic na Starzycach i Jowiczach, sobie i swym sukcesorom wszystkim łącznie sprawił, a najsampierw synowi swemu umiłowanemu pierworodnemu żyjącemu Ignacemu i [miało być: z?] Krystyny C. [co to za skrót?] Krzysztofa z Przytyka Podlodowskiego córki spłodzonemu, którego siostry na 7 dni przed ukończeniem roku za sobą gdy pociągnęły, zasmuconym rodzicom przykrą za nim tęsknotę zostawiły.
Zrobił co mógł, śmiertelnym ciałom miejsce spoczynku zgotował, a ktoś z potomnym niech się postara, by duszy nieśmiertelnej w niebiesiech mieszkanie przygotowano.
[rozważania o śmierci]
Roku Pańskiego 1638, w sierpniu.
-
StraszMarek

- Posty: 304
- Rejestracja: ndz 20 mar 2011, 15:55
Tablica epitafijna 1638
Wspaniale, dziękuję! Faktycznie dziwaczna składnia, która powodowała, że nie potrafiłem zrozumieć zapisu. Teraz wątpliwości rozwiały się - Ignacy to zmarły syn Jana i Krystyny. A to tajemnicze "C" to może być błąd Wiśniewskiego przy przepisywaniu tekstu, który mógł bezwiednie dodać polski skrót od "córki"... Nic innego nie przychodzi mi do głowy...
Pozdrowienia, Marek
Pozdrowienia, Marek
-
StraszMarek

- Posty: 304
- Rejestracja: ndz 20 mar 2011, 15:55