Procesy o czary .. czarownice

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Wojciechowicz_Krzysztof

Sympatyk
Posty: 399
Rejestracja: pt 09 kwie 2010, 22:36

Jeszcze jedna czarownica...

Post autor: Wojciechowicz_Krzysztof »

Wątek o czarownicach gdzieś się zgubił, a znalazłem jeszcze jedną godna uwagi:

http://econostatistics.co.za/images/sydonia.jpg

Pozdrawiam

Krzysztof

* *moderacja – wstawione zdjęcie rozciąga Forum, pozostawiono link (m.j.n) Regulamin
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Jeszcze jedna czarownica...

Post autor: Warakomski »

Pisze Zygmunt Gloger „Około r. 1860, gdy susza czerwcowa zaczęła źle wpływać na posiewy, kilku starych włościan przyszło do mego ojca we wsi Jeżewie (pod Tykocinem), użalając się na Piotrowę Miastkowską, komornicę, która najęta była do bielenia płótna na dworskim bielniku a posądzona we wsi o „rozpędzanie chmur". Gdy ojciec zgromił ich zabobon, przytaczali jako dowód, na który chcieli przysiądz, że kilkakrotnie sami widzieli, gdy chmury zaczęły się zbierać nad Jeżewem, że Piotrowa, wyszedłszy z budy, w której siedziała przy bielniku, i obejrzawszy chmury, mówiła zawsze: „pewnie deszczu nie będzie!" i biegła z konewką po wodę do sadzawki (nad której brzegiem na łące był bielnik), a gdy tylko machnęła z konwi wodą w jedną i drugą stronę, chmury zaraz się rozchodziły i deszcz padał gdzieindziej. Prosili więc włościanie o nic więcej, jak tylko o pozwolenie „spławienia baby w sadzawce dla dokumentnego przekonania się, czy używała czarów do rozpędzania chmur"; a gdy im tego nie pozwolono i starano się oświecić gruby przesąd, odeszli z niezadowoleniem i pozornem tylko zachwianiem swego wierzenia. Oczywiście gdyby nie było dworu w Jeżewie, Piotrowa na sznurze byłaby pławioną niezawodnie, jak to lud robił już w XIX wieku tam, gdzie nie było dworu ani kościoła, które stawały w obronie kobiet, podejrzanych o czary.”
Krzysztof
Awatar użytkownika
M_K_C

Sympatyk
Posty: 155
Rejestracja: ndz 04 maja 2014, 19:54
Lokalizacja: Lublin (aktualnie)
Kontakt:

Jeszcze jedna czarownica...

Post autor: M_K_C »

Osób oskarżanych o czary mieliśmy w Rzeczpospolitej jeszcze więcej...
Czasem i dziś w księgach sądowych, czy w innych źródłach, odnaleźć można ciekawe sprawy dotyczące czarownic.

Wspominam o tym na moim blogu "Nie tylko czarownice":
http://nietylkoczarownice.blogspot.com/ ... -wg-m.html

Jakby ktoś trafił na jakąś nieopisaną jeszcze przez historyków sprawę o czary, chętnie ją na tym blogu umieszczę. :-)

A tu na przykład jest mój tekst o czarownicach z Lublina i okolic, który umieszczony został w 37 tomie "Rocznika Lubelskiego" (2011):
http://roczniklubelski.umcs.lublin.pl/w ... 1_druk.pdf

Z pozdrowieniami,
Magda
Awatar użytkownika
M_K_C

Sympatyk
Posty: 155
Rejestracja: ndz 04 maja 2014, 19:54
Lokalizacja: Lublin (aktualnie)
Kontakt:

Procesy o czary .. czarownice

Post autor: M_K_C »

Przygotowuję właśnie referat na konferencję "Czarownicy" (Chorzów, 18-19.05.2017). Będzie dotyczył rodziny osób oskarżanych o czary (wzajemne relacje, zaangażowanie w proces, problemy badawcze, itp.).

Od jakiegoś czasu już się zastanawiałam, w jaki sposób genealogia mogłaby pomóc w badaniu procesów o czary i samych oskarżonych. Księgi metrykalne - te udostępnione online, dostępne w archiwach czy na parafiach - sięgają często XVIII, czy nawet XVII wieku, czyli okresu, gdy na wspólniczki i wspólników szatana właśnie polowano.

Moje pytanie brzmi - czy spotkaliście się w Waszych poszukiwaniach genealogicznych z przypadkiem czarownicy, wróżki (zajmowały się głównie szukaniem zagubionych przedmiotów)? Może w jakiejś księdze zgonów zaznaczono, że zmarła była czarownicą? Ciekawe, czy w kościelnej księdze w ogóle by to odnotowano..? Bo żeby znaleźć akt urodzenia czy ślubu (na co szansa byłaby większa), trzeba już mieć jednak konkretne imię i nazwisko kogoś, kto trafił przed sąd. Może któryś z Waszych przodków był świadkiem na takim procesie (w księgach sądowych wymieniani są zarówno oskarżeni jak i świadkowie)?

A może przy okazji trafiliście na jakiś proces o czary, który nie został dotąd opublikowany? Niedawno Mąż znalazł wzmiankę o czarownicy w wizytacji którejś podkarpackiej parafii..

Z pozdrowieniami,
Magda
Pawłowski_Henryk

Sympatyk
Posty: 408
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 17:01

Procesy o czary .. czarownice

Post autor: Pawłowski_Henryk »

Oj na taką konferencję to za mało czasu żeby się przygotować. Ze swojego podwórka polecam

Księga czarna złoczyńców sądu kryminalnego w wiśniczu 1665-1785
mam wrażenie że mi tam mignęły jakieś czarownice
Należałoby przy konkretnych nazwiskach sprawdzić czy w Nowym Wiśniczu zachowały sie księgi metrykalne z XVII w i sprawdzić jak ujęto zgon takiej przeważnie pani

Nie przeglądałem:

Piekosiński Franciszek Akta sądu kryminalnego kresu muszyńskiego 1647-1765, Starodawne prawa polskiego pomniki t.9 Kraków 1889

może tam by się coś znalazło.

W badanej przeze mnie księdze sądowej wiejskiej klucza strzeszyckiego 1543-1744 nie przypominam sobie żadnych procesów o czary ale charakter deliktu raczej kierował taką sprawę poza kompetencje sądu wiejskiego właśnie na tym terenie do sądów miejskich które mogły orzekać o karze śmierci

Co do pytań o wspomnienia współczesnych to chyba tak daleko nie sięgają bo przecież ostatnie procesy miały miejsce w XVIII wieku no chyba że chodzi o teściowe :)
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Procesy o czary .. czarownice ..

Post autor: Kostkowski »

Od śp. kronikarza słyszałem, ze w historii kościoła w dawnym mieście Ostrowcu, obecnym Ostrowcu Świętokrzyskim jest opis skazanej na spalenie i spalonej ale nie znam szczegółów. Ma to być najmłodszy przypadek, kiedy już takich wyroków od dawna nie stosowano. Nie mam możliwości przeszukiwania źródeł, podaje tylko informację wymagająca sprawdzenia.

A pod poniższym adresem jest: "Barbara Zdunk - ostatnia czarownica Europy"
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artyk ... ica-Europy
oraz "Gdańsk rehabilituje ostatnią czarownicę spaloną na stosie?"
http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiast ... tosie.html

Takich sensacyjek jest więcej, więc jeśli są akta metrykalne i czas na ich przejrzenie to pozostaje życzyć wytrwałości i sukcesu, bo niewykluczone, że coś w metrykach zapisano.

A tu
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzeni ... rondo.html
Słupska czarownica została skazana za czary w 1701 roku. - Prawdziwe powody – jej mieszanki ziołowe sprzedawały się lepiej niż leki w miejscowej aptece – nie znalazły odzwierciedlenia w akcie oskarżenia, który zawierał 68 paragrafów. Mówiły one o tym, że Trina zapisała duszę diabłu, który uprawiał z nią lubieżne praktyki i naznaczył ją jako swoją konkubinę brązową plamą na siedzeniu – informuje miejski portal.

Jeśli taaakie zapisy w aktach bywały to może warto poświęcić trochę czasu na ich przeszukanie?
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Grzeszczyk

Sympatyk
Posty: 93
Rejestracja: ndz 05 lis 2023, 15:21

Procesy o czary

Post autor: Grzeszczyk »

Dobry wieczór,

poszukuję akt z procesów o czary. Najbardziej interesują mnie te z terenów dzisiejszej wielkopolski. Czy takie akta są dostępne online?

Będę wdzięczna za pomoc!

Pozdrawiam
Agata
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

http://nietylkoczarownice.blogspot.com/ ... -wg-m.html

a zacznij od
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-search-s ... db73.phtml

taka magia - przywołuje z przeszłości? odpowiedzi udzielone przed zadaniem pytania
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Procesy o czary

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Przecież jest na to spora literatura nowa, również naukowa wraz z bibliografią. Proszę wziąć książkę, a następnie zobaczyć, jakie akta staropolskie są w Archiwum Poznańskim względnie w AGAD i poszukać. Już sam wpis tematyczny na portalu szukajwarchiwach daje odpowiedź na Pani pytanie …
Grzeszczyk

Sympatyk
Posty: 93
Rejestracja: ndz 05 lis 2023, 15:21

Re: Procesy o czary

Post autor: Grzeszczyk »

Tomasz_Lenczewski pisze:Przecież jest na to spora literatura nowa, również naukowa wraz z bibliografią. Proszę wziąć książkę, a następnie zobaczyć, jakie akta staropolskie są w Archiwum Poznańskim względnie w AGAD i poszukać. Już sam wpis tematyczny na portalu szukajwarchiwach daje odpowiedź na Pani pytanie …
Oczywiście literaturę przejrzałam, jednak interesują mnie "oryginalne" dokumenty - nie przytoczone i analizowane przez kogoś niepełnie fragmenty dokumentacji.

Jeśli chodzi o Szukaj w Archiwach - informacje o procesach, które tam znalazłam nie są dostępne online i musiałabym złożyć kwerendę w archiwum (istnieje możliwość, że te dostępne online są "ukryte" pod innymi nazwami, jeśli tak jest bardzo proszę o link).

Wracając do Archiwum w Poznaniu wiem, że posiadają oni Kartotekę procesów o czary zebraną przez jednostkę SS. Jednak nie znalazłam tego zespołu online (lub jego fragmentu). Jedynie artykuły czy inne odwołania do tego zasobu.

Pozdrawiam
Agata
Awatar użytkownika
Bartek_M

Członek PTG
Adept
Posty: 3358
Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 6 times
Kontakt:

Re: Procesy o czary

Post autor: Bartek_M »

Bartek
Grzeszczyk

Sympatyk
Posty: 93
Rejestracja: ndz 05 lis 2023, 15:21

Re: Procesy o czary

Post autor: Grzeszczyk »

Bartek_M pisze:Przykład ze Skanoteki:
https://skanoteka.genealodzy.pl/id2226-sy50-se
Dziękuję! :D
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Re: Procesy o czary

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Niestety nie wszystko jest dostępne online i z tym się trzeba pogodzić albo wnioskować o skany, które w końcu tak wiele nie kosztują.
mbeelas

Sympatyk
Posty: 320
Rejestracja: ndz 31 lip 2022, 03:57

Post autor: mbeelas »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:http://nietylkoczarownice.blogspot.com/ ... -wg-m.html

a zacznij od
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-search-s ... db73.phtml

taka magia - przywołuje z przeszłości? odpowiedzi udzielone przed zadaniem pytania
To może być ciekawa książka:
"Sądy kościelne przeprowadziły, w latach 1413-1550, jedynie 76 spraw o czary." ( z 1316).

Ja czytałem "W obronie świętej inkwizycji" i tam było sporo ciekawostek, o których nie wiedziałem. Okazało się, że inkwizycja jest źle przedstawiana.
Marcin
Awatar użytkownika
diabolito

Członek PTG
Posty: 1167
Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: diabolito »

mbeelas pisze: To może być ciekawa książka:
"Sądy kościelne przeprowadziły, w latach 1413-1550, jedynie 76 spraw o czary." ( z 1316).
Ale pozostałe przeprowadzono przed sądami miejskimi, wiejskimi i grodzkimi.
mbeelas pisze: Ja czytałem "W obronie świętej inkwizycji" i tam było sporo ciekawostek, o których nie wiedziałem. Okazało się, że inkwizycja jest źle przedstawiana.
No nie wiem... 44.500 procesów o czary w latach 1530-1700 przeprowadzonych przez hiszpańską inkwizycję jednak świadczy o czymś innym. Liczba ta jest opracowana na podstawie zachowanych 'relaciones de causas'. Szacowana liczba to 87.000. Czyli 42 procesy MIESIĘCZNIE!
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”