Zagadka babci Florci Malinowskiej z d. Więckiewicz
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Zagadka babci Florci Malinowskiej z d. Więckiewicz
Zagadka pochodzenia mojej babci
– Florentyny Malinowskiej z d. Więckiewicz
wg dokumentów : księgi stałej ludności Piotrkowa z 1934 r. oraz niemieckich z l.40-tych– babcia ur. się dnia 20.07.1906r. we wsi Lisice, gmina Szymanów, pow. Sochaczewski – to wioska oddalona o 9 km od wsi Błonie, oraz 13 km od Radzikowa, gdzie rodziły się dzieci Leonarda i Florentyny, małżonków Więckiewiczów.
Dzieci rodziły się zgodnie z "prawami przyrody" -Kazimiera (1901), Marianna(1902), Leonard(1904),(...1906?), Antoni(1908, jako jedyny ur. na "nowym miejscu"))
Florentyna Malinowska - matka
umarła w wiosce Szczawin - Parafia Goworowo, to jest około 140 km na północny wschód od Lisic, w 1908 roku, w kilka dni po porodzie ostatniego syna – Antoniego.
akt 196 - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =418&y=148
Między 1904 a 1908 rokiem rodzina kowala Leonarda Więckiewicza przeprowadziła się z Radzikowa do Szczawina. W tym czasie brak jest wzmianki o kolejnym porodzie (mojej Babci Florci ! ), który powinien się pojawić pod datą 1906 jeszcze „na starym miejscu” !!!
Po śmierci żony - pradziad Leonard, ożenił się z 18-letnią Antoniną.
W metrykach śladu po Florentynie córce Florentyny i Leonarda nie ma, są jedynie zapisy odnośnie rodzeństwa:
1904 – Radzików : akt 66 Parafia Rokitno http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 900&y=1431
„10 kwietnia zjawił się Leonard Więckiewicz „kuzniec” z Radzikowa l.34 i okazali nam dziecię płci męskiej ur.4 kwietnia przez jego prawowitą małżonkę Florentynę z domu Ciesielską, l.30. Dziecku dano imię Leonard”
1908 – Goworowo – Szczawin akt 442 – Antoni, syn Leonarda l.39 i Florentyny urodzony dnia 20-go listopada - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 846&y=1604 (Antoni 30.11.1932 roku ożenił się w Goworowie z Bronisławą Nowek (?).
Czy ktoś ma jakiś pomysł ? Adopcja ? Przysposobienie ? Gdzie akt chrztu, urodzenia ? Jak rozwikłać zagadkę pochodzenia Babci Florci ?
Może to przeczyta ktoś z Goworowa - tam była/jest (?) rodzina babci (jeździłem jako 4-latek - ale kontakt się urwał).
Pozdrawiam genealogicznych tropicieli - Jacek
jacenty-sar@wp.pl
– Florentyny Malinowskiej z d. Więckiewicz
wg dokumentów : księgi stałej ludności Piotrkowa z 1934 r. oraz niemieckich z l.40-tych– babcia ur. się dnia 20.07.1906r. we wsi Lisice, gmina Szymanów, pow. Sochaczewski – to wioska oddalona o 9 km od wsi Błonie, oraz 13 km od Radzikowa, gdzie rodziły się dzieci Leonarda i Florentyny, małżonków Więckiewiczów.
Dzieci rodziły się zgodnie z "prawami przyrody" -Kazimiera (1901), Marianna(1902), Leonard(1904),(...1906?), Antoni(1908, jako jedyny ur. na "nowym miejscu"))
Florentyna Malinowska - matka
umarła w wiosce Szczawin - Parafia Goworowo, to jest około 140 km na północny wschód od Lisic, w 1908 roku, w kilka dni po porodzie ostatniego syna – Antoniego.
akt 196 - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =418&y=148
Między 1904 a 1908 rokiem rodzina kowala Leonarda Więckiewicza przeprowadziła się z Radzikowa do Szczawina. W tym czasie brak jest wzmianki o kolejnym porodzie (mojej Babci Florci ! ), który powinien się pojawić pod datą 1906 jeszcze „na starym miejscu” !!!
Po śmierci żony - pradziad Leonard, ożenił się z 18-letnią Antoniną.
W metrykach śladu po Florentynie córce Florentyny i Leonarda nie ma, są jedynie zapisy odnośnie rodzeństwa:
1904 – Radzików : akt 66 Parafia Rokitno http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 900&y=1431
„10 kwietnia zjawił się Leonard Więckiewicz „kuzniec” z Radzikowa l.34 i okazali nam dziecię płci męskiej ur.4 kwietnia przez jego prawowitą małżonkę Florentynę z domu Ciesielską, l.30. Dziecku dano imię Leonard”
1908 – Goworowo – Szczawin akt 442 – Antoni, syn Leonarda l.39 i Florentyny urodzony dnia 20-go listopada - http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 846&y=1604 (Antoni 30.11.1932 roku ożenił się w Goworowie z Bronisławą Nowek (?).
Czy ktoś ma jakiś pomysł ? Adopcja ? Przysposobienie ? Gdzie akt chrztu, urodzenia ? Jak rozwikłać zagadkę pochodzenia Babci Florci ?
Może to przeczyta ktoś z Goworowa - tam była/jest (?) rodzina babci (jeździłem jako 4-latek - ale kontakt się urwał).
Pozdrawiam genealogicznych tropicieli - Jacek
jacenty-sar@wp.pl
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
skoro ur 1906 to można wnioskować - spora szansa na małżeństwo w okresie ogólnie dostępnym (przed 1936), a nawet jeśli później to jako zstępny nie powinieneś mieć problemu z dotarciem do AM i aneksu (odpisu aktu urodzenia?)
pomiędzy "starym" i nowym "miejscem" nie musi być pełna ciągłość, jeśli nie z aneksu to czeka Cię poszukiwanie urodzenia "dość szeroko geograficznie", dobrze, że data skrajna (1906) oznaczona
btw: jak brzmi zapis z klsu? nie ma przypadkiem powołania się na źródło zapisu o urodzeniu? zawsze trudniej coś bez kopii niż gdy jest link do kopii
pomiędzy "starym" i nowym "miejscem" nie musi być pełna ciągłość, jeśli nie z aneksu to czeka Cię poszukiwanie urodzenia "dość szeroko geograficznie", dobrze, że data skrajna (1906) oznaczona
btw: jak brzmi zapis z klsu? nie ma przypadkiem powołania się na źródło zapisu o urodzeniu? zawsze trudniej coś bez kopii niż gdy jest link do kopii
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Zagadka babci Florci Malinowskiej z d. Więckiewicz
Jacku, jeżeli wg dokumentów babcia urodziła się w Lisicach w 1906 r. to w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić metryki chrztów parafii pawłowickiej z 1906 r., bo to parafia do której należały Lisice. W genetece są indeksy do 1905 r., więc trzeba odszukać czy są z 1906 czy w archiwum czy nawet w parafii.
Marcin
Marcin
Zagadka babci Florci Malinowskiej z d. Więckiewicz
Dzięki Marcinie, już się biorę za szukanie tejże parafii 
Jacek
edit: zapytanie wysłane.
Jacek
edit: zapytanie wysłane.
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Biorę pod uwagę rady doświadczonych kolegów.Sroczyński_Włodzimierz pisze:skoro ur 1906 to można wnioskować - spora szansa na małżeństwo w okresie ogólnie dostępnym (przed 1936), a nawet jeśli później to jako zstępny nie powinieneś mieć problemu z dotarciem do AM i aneksu (odpisu aktu urodzenia?)
Właśnie planuję wyjazd do AP w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie spodziewam się znaleźć świadectwo Ślubu babci (typuję r.1928/29, bo wuj ur. się właśnie w 1929). Tyle, że nie jest powiedziane, gdzie ten ślub był.
Niestety z Kancelarii w Pawłowicach brak odpowiedzi. Zresztą, nie jedyna to Parafia, która nie odpisuje na maile. A dodzwonić się nie sposób. Pojadę - zawsze z Pomorza do Piotrkowa to "po drodze", ale nie wiem, czy jest po co... (jeśli tam nie ma ksiąg).
Jacek
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
miałem na myśli Urząd Stanu Cywilnego
wpierw zapytaj czy AP Piotrków dostał ASC z USC
kancelarie..nie wiem czy to najlepszy pomysł - dostęp gwarantowany do ślubów osiemdziesięcioletnich i starszych powszechny jest w USC, a dla zstępnych zmarłych- także młodszych
wpierw zapytaj czy AP Piotrków dostał ASC z USC
kancelarie..nie wiem czy to najlepszy pomysł - dostęp gwarantowany do ślubów osiemdziesięcioletnich i starszych powszechny jest w USC, a dla zstępnych zmarłych- także młodszych
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
roza.kruza

- Posty: 175
- Rejestracja: sob 12 mar 2011, 08:37
Pięknie dziękuję za zaangażowanie w "śledztwo"
, tak - wyśledziłem Wacława oraz sprawdziłem, że USC odesłało akta do AP, ustaliłem też, że w AP nie będzie problemu z ich udostępnieniem, więc wszystko wydaje się być przygotowane. Żeby jeszcze tylko właściwe dokumenty "zechciały być" tam, gdzie się ich spodziewam
. Dodzwoniłem się do Kancelarii Par. w Pawłowicach i rozmowa była sympatyczna. Niestety - znajdują się w niej księgi od 1911 roku... więc ten trop się urywa. C.d. (mam nadzieję) - nastąpi...
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać