Kaczmarek_Aneta pisze:
ad. jatom
Witaj Jacku,
odnośnie rodziców, nie sądzę, abyś napotkał jakiekolwiek problemy.
Daj znać jak poszło.
Pozdrawiam
Aneta
Witaj Aneto !
Trochę mi się "zgubił" ten wątek, więc z opóźnieniem: odnośnie rodziców, ZUS w Słupsku zachował się dość "oschle", choć profesjonalnie - zrobili kilka kartek ksero z tego, co uznali za ważne dla mnie i przysłali pocztą. Przyznam, że liczyłem na możliwość "dotknięcia" i osobistego zadecydowania, które z dokumentów są dla mnie ważne, a które nie. Czuję lekki niedosyt.
Za to w Piotrkowie niespodzianka, i to w przeddzień mojego planowanego przybycia. Pani z ZUS zadzwoniła, umówiliśmy się w oddziale, otrzymałem akta do wglądu i mogłem do woli fotografować. Dokumenty dotyczyły moich dziadków i zawierały takie perełki jak książeczkę ubezpieczeniową dziadka założoną jeszcze przed wojną ze zdjęciem dziadka Z WŁOSAMI na głowie (sic!

) - i jest to jedyne takie zdjęcie, jakie kiedykolwiek widziałem. Znalazł się także protokół powypadkowy babci z 1960 r., dzięki czemu dowiedziałem się, czemu "nigdy nie pracowała", "tylko" wychowywała wnuczka i prowadziła dom. No i wiele innych . Pani z oddziału ZUS w Piotrkowie przyznała, że to pierwsza talka sprawa w tym oddziale. Niestety nie udało mi się wyłudzić zdjęcia - ale zrobiłem ksero i fotokopie. Dobre i to. Pozdrawiam i dziękuję za cenne podpowiedzi.