Ożenił się z Magdaleną Świątek- [Swiontek- Swiątkowską]- nie wiem kiedy i nie wiem gdzie.
A co w ogóle wiem? Wiem, że:
-był cieślą
- miał syna Wojciecha – urodzonego w 1852 roku w Bogucicach, chrzczonego w parafii Małyń – katolickiej. Biorącego ślub w 1875 r. w Zadzimiu z Anną Bik. Mojego 2 x pradziadka. Zmarł młodo w 1882 r.
- Bogumił zmarł w 1862 roku z Zygrach, a akt zgonu wystawiono w Zduńskiej Woli w parafii ewangelicko-augsburskiej. Wspomniano tam o żonie – z imienia i nazwiska oraz o 2 synach i trzech córkach – bez imion.
- miał córkę Emilię, która brał ślub w 1869 w Zadzimiu – w wieku ok. 19 lat;
- syna Michała, który brał ślub w 1875 roku w Pęczniewie.- w wieku lat 28;
-córkę Mariannę, która ślubowała w Zadzimiu w 1880 w wieku lat 23;
Magdalena po śmierci Bogumiła wyszła drugi raz za mąż w 1864 roku. W akcie ślubu jest informacja o rodzicach – Jan i Katarzyna, gorzelani, już nieżyjący. Wiek panny młodej- lat 40, miejsce urodzenia Złoczew.
W akcie zgonu Magdaleny – miejsce urodzenia Fułki.
Szukałam:
- aktu ślubu Bogumiła i Magdaleny – po nazwiskach [różnych formach] – bo nie wiem gdzie – nie znalazłam.
- Aktów urodzenia Michała, Emilii i Marianny – przy okazji ślubów napisano, że się urodzili w Dzierząznej - -wychodzi mi, że to parafia Małyń lub Kałów– aktów brak;
- aktu urodzenia Magdaleny – Złoczew –aktu nie ma…; Fułki – brak aktów z parafii Kałów w zasobach internetowych. Chociaż .. myślę, że przy ślubie dane bardziej wiarygodne byłyby niż przy zgonie. Znalazłam Jana i Katarzynę, gorzelanych i ich córkę Magdalenę Światek czy Świętek – urodzoną w Rębieszowie w parafii Strońsko. Troszkę chyba daleko…
Pytanie zasadnicze – Gdzie mam szukać?
W przypadku, gdyby.. Bogumił był ewangelikiem, [a chyba tak było, skoro zgłoszono zgon w parafii ewangelickiej] a Magdalena katoliczką - w czyjej parafii odbywał się ślub – tradycyjnie u panny młodej?
Dzieci – możliwe, że chrzczone byłyby w jedne w katolickiej jedne w ewangelickiej parafii? Słyszałam, że chłopcy byli chrzczeni w parafii ojca, córki w wyznaniu matki, ale.. tutaj to by nie pasowało.
I najważniejsze pytanie - dlaczego niektórzy przodkowie tak się chowają?
