Przodkowie nie chcą współpracować- Bogumił Preyss

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

margolab

Sympatyk
Posty: 61
Rejestracja: pt 10 sty 2014, 18:40

Przodkowie nie chcą współpracować- Bogumił Preyss

Post autor: margolab »

Bogumił Preyss [Prajs, Prejs itp.] – mój 3x pradziadek – urodził się – nie wiem kiedy, nie wiem gdzie i nie wiem z jakich rodziców.
Ożenił się z Magdaleną Świątek- [Swiontek- Swiątkowską]- nie wiem kiedy i nie wiem gdzie.

A co w ogóle wiem? Wiem, że:
-był cieślą
- miał syna Wojciecha – urodzonego w 1852 roku w Bogucicach, chrzczonego w parafii Małyń – katolickiej. Biorącego ślub w 1875 r. w Zadzimiu z Anną Bik. Mojego 2 x pradziadka. Zmarł młodo w 1882 r.
- Bogumił zmarł w 1862 roku z Zygrach, a akt zgonu wystawiono w Zduńskiej Woli w parafii ewangelicko-augsburskiej. Wspomniano tam o żonie – z imienia i nazwiska oraz o 2 synach i trzech córkach – bez imion.
- miał córkę Emilię, która brał ślub w 1869 w Zadzimiu – w wieku ok. 19 lat;
- syna Michała, który brał ślub w 1875 roku w Pęczniewie.- w wieku lat 28;
-córkę Mariannę, która ślubowała w Zadzimiu w 1880 w wieku lat 23;

Magdalena po śmierci Bogumiła wyszła drugi raz za mąż w 1864 roku. W akcie ślubu jest informacja o rodzicach – Jan i Katarzyna, gorzelani, już nieżyjący. Wiek panny młodej- lat 40, miejsce urodzenia Złoczew.
W akcie zgonu Magdaleny – miejsce urodzenia Fułki.

Szukałam:
- aktu ślubu Bogumiła i Magdaleny – po nazwiskach [różnych formach] – bo nie wiem gdzie – nie znalazłam.
- Aktów urodzenia Michała, Emilii i Marianny – przy okazji ślubów napisano, że się urodzili w Dzierząznej - -wychodzi mi, że to parafia Małyń lub Kałów– aktów brak;
- aktu urodzenia Magdaleny – Złoczew –aktu nie ma…; Fułki – brak aktów z parafii Kałów w zasobach internetowych. Chociaż .. myślę, że przy ślubie dane bardziej wiarygodne byłyby niż przy zgonie. Znalazłam Jana i Katarzynę, gorzelanych i ich córkę Magdalenę Światek czy Świętek – urodzoną w Rębieszowie w parafii Strońsko. Troszkę chyba daleko…

Pytanie zasadnicze – Gdzie mam szukać?
W przypadku, gdyby.. Bogumił był ewangelikiem, [a chyba tak było, skoro zgłoszono zgon w parafii ewangelickiej] a Magdalena katoliczką - w czyjej parafii odbywał się ślub – tradycyjnie u panny młodej?

Dzieci – możliwe, że chrzczone byłyby w jedne w katolickiej jedne w ewangelickiej parafii? Słyszałam, że chłopcy byli chrzczeni w parafii ojca, córki w wyznaniu matki, ale.. tutaj to by nie pasowało.

I najważniejsze pytanie - dlaczego niektórzy przodkowie tak się chowają? ;-)
Z pozdrowieniami
Małgorzata
Rutar

Sympatyk
Ekspert
Posty: 765
Rejestracja: pt 13 lip 2012, 11:18
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Rutar »

Witaj,
Jaki jest wiek w akcie zgonu Bogumiła?

Pozdrawiam
Artur
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Post autor: kulik_agnieszka »

Nie wiem jak to zwykle w takich sytuacjach bywa ale u mnie a właściwie u jednego z moich przodków opisanego przy okazji chrztów dzieci "secta luterana" wszystkie córki w XVIII wieku zostały ochrzczone w kościele katolickim, chrztu syna jeszcze nie znalazłam jednak w jego akcie ślubu nie ma śladu po luterańskim pochodzeniu ojca więc pewnie go znajdę w księgach katolickich.
Mam wrażenie, że w tej gałęzi mojej rodziny panowała spora swoboda religijna. :)
Agnieszka
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

1. linki do kopii?
2. trochę niepokojąco w kontekście "niechęci do współpracy" brzmią "parafia Małyń lub Kałów - aktów brak" "..Kałów-brak aktów w zasobach internetowych
tzn masz potencjalnie dwa USC do sprawdzenia i jedyny ból bo kopii w internecie nie ma?:) (zasoby wyglądają na pełne -przy okazji Kałów 1864-40 - wychodzi okres wielowyznaniowego cywilnego USC (czyli i zapowiedzi! jak ślub poza to zapowidzi na miekscu być może plus ew. kościelne księgi chrztów jako dodatkowe, alternatywne źródło
"w ślubach [dzieci] napisali"- aneksy są?
@ Złoczew - co prawda późniejsze, tj obejmujące okres życia, ale kls-y są
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Post autor: kulik_agnieszka »

"Znalazłam Jana i Katarzynę, gorzelanych i ich córkę Magdalenę Światek czy Świętek – urodzoną w Rębieszowie w parafii Strońsko. Troszkę chyba daleko… "

Ja bym na razie tej rodziny nie wykluczała, imiona, nazwisko i co najważniejsze dość rzadki zawód rodziców a odległość w linii prostej niewiele ponad trzydzieści kilometrów. Sprawdź ich dobrze.
Agnieszka
margolab

Sympatyk
Posty: 61
Rejestracja: pt 10 sty 2014, 18:40

Post autor: margolab »

Arturze w akcie zgonu Bogumiła podano wiek - 56 lat - rok 1862; w akcie urodzenia syna Wojciecha - w 1852 - lat 40 - czyli jak zwykle zamieszanie.

Agnieszko i ja myślę, że zbieg okoliczności spory i na wszelki wypadek - trzymam ten akt w pamięci. W końcu - wędrujemy my, bo wędrowali nasi przodkowie ;-)

Włodzimierzu - faktycznie - brak w internetowych zasobach - jest dla mnie na razie wielkim bólem ;-) Czasem sytuacja życiowa nie sprzyja innym rozwiązaniom. Poza tym .. zanim zacznę stukać w różne drzwi USC i parafialne itd., chcę się najpierw upewnić czy będą właściwe. Nie podawałam linków, bo akty są czytelne i szkoda zawracać nimi głowę. Masz rację poprzeglądam jeszcze ten Złoczew.
Dziękuję moi Drodzy za zainteresowanie.
Z pozdrowieniami
Małgorzata
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Dostrzegam, ze "on-line" ułatwia:))))) I nie oponuję;)
tylko nie kwalifikowałbym jako "złośliwość przodków" sytuacji, że zasób jest zachowany i udostępniany, można w nim zlecić kwerendę w APie lub poza APem...naprawdę to nie jest sytuacja do uruchamiania nadzwyczajnych teorii i badania. ot: są dość wyraźne ślady prowadzące w dość ograniczony krąg i trzeba je sprawdzić. Jak nie będzie, gdzie "powinno być" lub nie byłoby tego, w czym sprawdzać można...to insza inszość:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
margolab

Sympatyk
Posty: 61
Rejestracja: pt 10 sty 2014, 18:40

Post autor: margolab »

Nie chodziło mi o uruchamianie nadzwyczajnych teorii i badań. Pytałam - gdzie zazwyczaj odbywałby się taki ślub mieszanych wyznań i czy dzieci mogły być chrzczone raz w jednym wyznaniu, raz w drugim. Chodzi mi o doświadczenia różnych osób. Gdy inni opowiadają o swoich potyczkach możemy się wiele nauczyć. Nie mam doświadczeń w międzywyznaniowych małżeństwach i chciałam się nieco zorientować.
Informacje o nazwiskach i datach oraz miejscach podałam, bo czasem ktoś może napotkał je w swoich poszukiwaniach, lub może kiedyś się natknie. Nie proszę nikogo o prowadzenie badań w moim imieniu Włodzimierzu. Może nie napisałam wystarczająco jasno, bywa.
Dziękuję za zainteresowanie.
Z pozdrowieniami
Małgorzata
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

przykład (jeden z wielu, ale ten świeży) z wczoraj z 12:30 zapisów małżeństwa mieszanego
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... -570.phtml
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
margolab

Sympatyk
Posty: 61
Rejestracja: pt 10 sty 2014, 18:40

Post autor: margolab »

Dziękuję
Z pozdrowieniami
Małgorzata
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”