Jak to było z prawosławnymi?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Widzialem przekreslone akty, ale co to ma wspolnego z unitami i prawoslawnymi?
Nikt calych ksiag nie skreslal ani nie przepisywal przeciez.
Po prostu od pewnego momentu urzedowo unita=prawoslawny.
Wiec po co ktos mialby cos skreslac?
Oczywiscie malzenstwo prawoslawnego (bylego unity) zawarte jedynie np w kosciele katolickim po roku 1836 bylo z mocy prawa niewazne. I gdyby takowe np moca donosu odkryto zostaloby ono zapewne skreslone z odpowiednim dopiskie. Takie sytuacje jak mi sie wydaje bywaly.
pozdrawiam
Piotr
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Piotrze: wszystkie (*) akty unitów wpisane do ksiąg nieprawosławnych po likwidacji unitów w carstwie - zostały wykreślone jako dokonane niezgodnie z prawem

co ma wspólnego? sporo? 2-3 pokolenia wydają się prawosławnymi (dla niektórych z nas) choć prawosławnymi nie byli
plus kwestia niezgłaszania dzieci, chrztów i ślubów ukrytych ('tylko kanonicznych'), masowe zgłoszenia urodzeń po 1905 etc, śluby krakowskie


PS o zgonach niezgłoszonych nic nie wiem,ale nie wykluczałbym i pochówków poza urzędowo prawosławnym cmentarzem






* pamiętając o umowności: "wszystkie" - tak miało być i było to powszechną praktyką (U, Z, M gdy tylko w nieprawosławnej)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

Zgoda.
Ale pytanie dotyczylo moim zdaniem zmian w oryginalnych ksiegach unickich w okresie legalnosci kosciola unickiego. Jak rozumialem chodzilo o to czy na w unickim akcie urodzenia dokonywano skreslenia w okresie gdy unici dzialali jeszcze legalnie.
Wpis po likwidacji i jego skreslenie to inna sprawa. Wpis byl z prawem niezgodny i z mocy prawa niewazny stad skreslenie bylo uzasadnione.
pozdrawiam
Piotr
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Dużo nieporozumień (vide 1813 i 1919), za szybko piszemy lub czytamy:)
Case jest opisany na początku. Wypadałoby dodać dla porządku możliwość, że ślub 1906 (więc po 1905), stąd może być i taka opcja, że urodzenie (ok dwudziestolatka) wpisane w księgę urodzeń w roku ślubu lub ciut wcześniej.
a można (choć nie wiem czy 'wypadałoby') że na dniach mamy kolejny case - być może wystąpienia całego kościoła prawosławnego Ukrainy /utworzenia kolejnej autokefalii "nie pod Moskwą", więc jeśli ktoś chce śledzić ten proces, to (trzymając proporcję) może mieć wyobrażenie o tym co było 150 lat temu.
Na wisienkę proponuję odszukać (Kurier Warszawski? Głos?) listy otwarte unitów, mi zapadł w pamięci jeden unity "carskiego'- pełen goryczy kierowany do unitów działających pod cysorzem. Odpowiedź na spóźnione o dekady gesty przyjaźni i otwartości. Bo sytuację dodatkowo komplikuje różnica statusu unitów "austriackich" (wspieranych przez państwo) a 'rosyjskich". Stąd moje podkreślenia "druga połowa XIX" i "pod carem".
Niewielkie (w Polsce) społeczności jedynowierców i innych już wykraczałyby mocno poza temat, ale też ciekawe:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Teodor Szemant służył w Suwałkach w 3 Brygadzie Artyleryjskiej. W 1884 r. zgłosił w cerkwi prawosławnej narodziny córki Jewdokii. Aktu urodzenia Konstantego brak.
http://searcharchives.pl/63/170/0/1/28/ ... JpZ9TFhPAw Akt 28


Ukaz tolerancyjny cara Mikołaja II z 17/30 kwietnia 1905 roku
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Sae ... 83-200.pdf
Krzysztof
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

pozostaje opcja zmiany przydziału/jednostki, więc i cerkwi Teodora
a podlinkowany artykuł bardzo dobry, syntetycznie w punkt
i co ważne -liczby! z krytyką źródeł (a rozbieżności wielkie) patrz przypis 46 str 197
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Jak zwykle Krzysztof wkleja trafne linki. Tekst o ukazie tolerancyjnym Mikołaja porządkuje temat. Przeglądałem księgi nawróconych z kilku podlaskich parafii. Po 1905 widać w nich masowe powroty na łono kościoła rzymsko katolickiego (głównie byłych unitów ale nie tylko). Wprowadzenie ukazu- moim zdaniem- tłumaczy dlaczego w dokumencie ślubu w 1906 nie ma informacji o chrzcie w cerkwi O ile oczywiście tam był, trzeba by tego aktu poszukać . Ten dokument Jewdokii zdaje sie jednak na to wskazywać. Ale niekoniecznie musiał być w Suwałkach służba wojskowa z reguły nie trwała w jednej miejscowości.
Pozdrawiam
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a z perspektywy 1914 i 1915..dzięki temu (oficjalnej zmiany) pewnie kilkaset tysięcy osób nie zostało zmuszonych do wyjazdu w ramach tzw bieżeństwa - wypadli spod klucza "ewangelicy, prawosławni, urzędnicy, pracownicy kluczowi"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Piotrze,
nigdzie nie było napisane o wykreśleniach z ksiąg unickich. To o rzymsko-katolickich mowa. Ciekawe, że wykreślenia na podstawie decyzji urzędowych z lat 80 i 90 dotyczyły czasem aktów sprzed kilkudziesięciu lat.
Rok 1836 też niezbyt dobrze wskazany. Może formalnie dotyczyło to prawosławnych, ale w KK ich było niewielu, a obrządek grecko-katolicki jeszcze kilkadziesiąt lat funkcjonował i małżeństwa z obu obrządków nie były rzadkością. Przypomnę, że likwidacja Unii na Litwie była już w 1839, a w Królestwie w 1875.

Włodek,
ten 1813 to skutek przywołania aktu w poście. Oczywiście sytuacja w przeciągu stu lat zmieniała się zasadniczo. Masz rację pisząc o pretensjach "carskiego" do "cesarskich". Moja teza od lat jest taka, że to kapłani grekokatoliccy z Galicji przyczynili się zasadniczo do likwidacji Unii w Królestwie. Pokazują to liczne opracowania historyczne i publicystyczne.

Siedzę "w tych Unitach" od lat. Wszystko co mam "po mieczu" przed 1905, to Unici, a i po kądzieli się trochę znajdzie. Nad Krzną - skąd moi przodkowie, było wszystko i dzieci "nie chrzczone" rejestrowane przez wójta gminy, a nie rodziców, i nie zarejestrowane lub rejestrowane dwukrotnie - raz w parafii prawosławnej, a po 1905 w r-k, "niezamężne matki" i przywoływane później "śluby krakowskie" albo "przed misjonarzem", przy których tym dzieciom wskazywano ich biologicznego ojca z prawowitego małżeństwa. Mam również siostrę pradziadka, którą w 1903 została pochowana "samowolnie", czyli bez popa.
Dobryń PR - Z/41/1903 - http://szukajwarchiwach.pl/35/2202/0/1. ... NRNoH-Ckbw

Dla genealoga fatalne jest to, że historia Unitów kończy się na 1810 roku. Wcześniejszych akt metrykalnych nie ma (wyjątki to Biała Podlaska GK - akta w Bialskiej Bibliotece Cyfrowej), a z powodu ich chłopstwa, inne zapisy praktycznie nie istnieją lub są wyjątkowo rzadkie. (Ale nie tylko chłopstwo, jak twierdzą niektórzy - mam akt małżeński, gdzie panna młoda jest szlachcianką "rytu greckiego").

Krzysztof
Krzysztof Wasyluk
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”