Moi Drodzy.
Na Wikipedii twierdzą, że linia Ogińskich z dawnego Powiatu Brasławskiego już wygasła. Mam wątpliwości. I to duże.
Na przełomie XIX i XX wieku żyło co najmniej 7 mężczyzn z tego rodu. I wątpię by nie pozostawili po sobie potomków. Wiem co najmniej o jednym - Witoldzie, który urodził się ok. 1885 roku, jako syn Jana i Eugenii z Dąbrowskich. Żył na pewno jeszcze w 1908 roku, kiedy był świadkiem na ślubie swojej siostry stryjecznej, która poślubiła Antoniego Dowmont-Siesickiego.
Może ktoś wie o jego dalszych losach i o dziejach tej rodziny?
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do rozmowy.
Czy Ogińscy Brasławscy jeszcze istnieją?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
-
Worwąg_Sławomir

- Posty: 999
- Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10
Re: Czy Ogińscy Brasławscy jeszcze istnieją?
Przede wszystkim - czy sprawdzałeś rekordy na genealogyindexer.org i polona.pl? Jeśli ktoś pełnił jakąś istotną funkcję, to można znaleźć o o nim wiele ciekawych informacji, np. ja znalazłem o moim pradziadku cieśliLudwik_Olczyk pisze:Moi Drodzy.
Na Wikipedii twierdzą, że linia Ogińskich z dawnego Powiatu Brasławskiego już wygasła. Mam wątpliwości. I to duże.
Na przełomie XIX i XX wieku żyło co najmniej 7 mężczyzn z tego rodu. I wątpię by nie pozostawili po sobie potomków. Wiem co najmniej o jednym - Witoldzie, który urodził się ok. 1885 roku, jako syn Jana i Eugenii z Dąbrowskich. Żył na pewno jeszcze w 1908 roku, kiedy był świadkiem na ślubie swojej siostry stryjecznej, która poślubiła Antoniego Dowmont-Siesickiego.
Może ktoś wie o jego dalszych losach i o dziejach tej rodziny?
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do rozmowy.
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
Sławek Worwąg