Wielkie oszustwo II RP, czyli fałszywy powstaniec Szurmiński

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

@14:47
cytaty pochodzą z początkowego postu - reklamy wydawnictwa sieciowego
i w moim przekonaniu ilustrują podejście - nieuzasadnienie sensacyjne
dlaczego wyjaśniam bezpośrednio po cytatach
oczywistym jest, że nie można (chyba, że ze złej woli lub braków warsztatowych) pisać o "oszustwie II RP" opierając się na treści płatnego nekrologu - co jak mi wydawało - jasno napisałem

Kolejny akapit to pokazanie, że w ciągu 3 minut, na podstawie dostępnych "w sieci" źródeł, można wykazać (co nie zostało wcześniej zrobione), że małżeństwo zawarł Michał urodzony w 1832, plus informacja, że warto może zastanowić się nad udziałem świadka aktu znania i małżeństwa. Jego roli, powiązaniom itd, ot zwykłą ścieżką podążyć, plus informacja kiedy wypis wierzytelny z ksiąg został wydany - tez bywa to istotne
Mój post nie jest "sobie, a muzom" a odnosi się do treści zawartych w wątku (jak to bywa zazwyczaj:) i jest krytycznym spojrzeniem zarówno na treść jak i formę.
Może to wyjaśnienie pomogło? "Generalnie" chodzi o to, by czytać w kontekście poprzednich wypowiedzi- całość. I jako całość traktować.

@ 17:30 -kontynuacja także:) skoro zobaczyłem, że Sławek poleca kancelarię parafialną jako źródło, to by nie pozostało bez komentarza i nie wprowadzało w przyszłości w błąd - skorygowałem. część "dostępne" to odpowiedź na domyślne pytanie "czy akty są dostępne,..skoro skorowidze są, to sama księga też powinna być" piszę Sławek, a ja wyjaśniam (pobieżnie, omijając różnicę pomiędzy "było dostępne" "w dalszym ciągu jest dostępne i inne milczące założenia), że nie jest dostępne w rozumieniu tych osób, które uważają "dostępne to wtedy gdy mogę kliknąć i jest kopia na ekranie)

kolejny bok to rozważania dot. aktu zgonu z 1929, o którym wiemy ze skorowidza, nie wiemy kogo jednak ten akt dotyczy

zagadką z ww postów pozostaje jedynie dlaczego Piotrowi, nie zaś, jak powinienem, Sławkowi - przypisałem znalezienie aktu zgonu z 1929 :)

za co przepraszam:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5533
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Krystyna.waw »

dziękuję bardzo.
Skomplikowane to, ale jednak nieco jaśniejsze.
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

Akt zgonu z Nawiedzenia NMP z 1929 (akt 221) najprawdopodobniej nie dotyczy "weterana", ponieważ dane w nim zawarte (np. wiek) automatycznie wykluczają udział w powstaniu listopadowym ;) Możliwe, że M. Szurmiński "weteran" zmarł w innym czasie lub zgłaszający byli świadomi swych kłamstw ;)

Jak już tak komentujecie, to polecam przeczytać ostatnie zdanie artykułu, bo przytaczane dzisiaj skany to takie wyważanie otwartych już drzwi ;)
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie
to uzupełnienie luki w wywodzie
wyważaniem otwartych drzwi - być może (!), byłoby to po 10 lipca, a przez te kilkanaście dni - jest czymś nowym dla czytelników wątku:)

"weterana" ze względu na wiek wykluczyłeś wcześniej z udziału w Powstaniu Listopadowym, żaden argument;) Istotne czy dotyczy tego samego człowieka, który żenił się w 1862

"jak już tak komentujecie"? walnąłeś "oszustwo II RP" po oczach, a dziwisz się merytorycznym uwagom - btw kolejna: zgłaszający nie muszą kłamać, gdy podaj nieprawdziwe dane. Gdy świadomie podają fałszywe - to kłamią, ale wtedy masło maślane "zgłaszający byli świadomi swych kłamstw" (oczywiste! gdy nie są świadomi to nie są wtedy kłamstwa:). Bardziej zastanawiająca rozbieżność: wiek w akcie małżeństwa, choć jest dokument potwierdzający datę urodzenia.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Robert1

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: wt 08 lip 2014, 00:11

Post autor: Robert1 »

Sroczyński_Włodzimierz pisze: Kolejny akapit to pokazanie, że w ciągu 3 minut, na podstawie dostępnych "w sieci" źródeł, można wykazać (co nie zostało wcześniej zrobione), że małżeństwo zawarł Michał urodzony w 1832
Może czegoś nie zrozumiałem albo jestem ślepy, ale w tym wypisie wierzytelnym data urodzenia to 26 września 1833 r.
Ponadto, skoro zgadzają się dane rodziców, to nie może być mowy o jakichkolwiek wątpliwościach. Błędny wiek nupturienta to oczywista omyłka i nie ma co jej roztrząsać.
Pozdrawiam,
Robert
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

Sroczyński_Włodzimierz pisze: Bardziej zastanawiająca rozbieżność: wiek w akcie małżeństwa, choć jest dokument potwierdzający datę urodzenia.
Mnie specjalnie nie dziwi różnica kilku lat, bo wiele już w metrykach widziałem. Tym bardziej, że wypis ma swoje odzwierciedlenie w księgach metrykalnych.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

racja: 1833 :) błąd, mój błąd, a dla Roberta uznanie. Fajnie że ktoś sprawdza, mniej fajnie że mało kto :P

Balbiny nie znalazłem, ale nie szukałem we wszystkich dostępnych to jednak sporo, długi okres do sprawdzenia te "87" (w 1929)

zmarły w 27 pochowany wraz z Salomeą i być może: córką (Michalina ur 1892 męż. ? za Kawińskim) i zięciem Stanisławem
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

Zgadza się, M. Szurmiński (1863-1927) faktycznie miał córkę Michalinę, ur. 4 sierpnia 1895 r. w Warszawie.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ano ..95
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Prawdopodobnie po raz pierwszy na oficjalnych uroczystościach użyto „ku ozdobie” dwu „powstańców” z okazji rocznicy Powstania Styczniowego 22.01.1919 r. Pokazać 3 pokolenia walczące o niepodległość, kto miał taki pomysł, a może pokusę „żeby dostojnie i ładnie wyglądało”. Organizatorami tej uroczystości byli gen. Szeptycki i por. Nizałowski.

Art. Rocznica Powstania
„Szli bowiem w jednym pochodzie żywi uczestnicy trzech doniosłych epok życia Polski”
http://ebuw.uw.edu.pl/Content/202521/directory.djvu
Krzysztof
Awatar użytkownika
Irena_Kaczmarek

Sympatyk
Ekspert
Posty: 354
Rejestracja: pt 30 lis 2007, 16:23

Post autor: Irena_Kaczmarek »

Witam
Opiszę w skrócie zdarzenie , jakie miało miejsce w latach 70 tych , w mojej rodzinnej parafii Krzywosądz.
Otóż , tak przed świętami wielkanocnymi , chłopak z tej parafii ,urodzony we wsi Przysiek , przyjechał do swoich rodziców wraz z panną , z którą miał zawrzeć związek małżeński. Udali się oboje do proboszcza w celu dopełnienia formalności. Jakież było jego zdziwienie , kiedy dowiedział się , że on już zawarł związek małżeński z panną X , z innego województwa ,z okolic Konina.
Co się okazało ? Niiby wszystko się zgadzało : imię i nazwisko , data urodzenia-dzień ,miesiąc i rok też , a także dane dotyczące rodziców.
Różnica w danych ,tamtego młodego - to miejsce urodzenia. Mój ziomek urodził się w Przysieku / tamten w Osięcinach/. Obaj byli chrzczeni w Par.Sędzin , bo jedynie tam , w czasie wojny odbywały się chrzty.
Chłopak z Przysieka nawet pojechał zobaczyć swoją niby żonę , a potem proces sądowy , by wszystko odkręcić , a ślub musiał poczekać. Dobrze , że jego panna sie nie wystraszyła słysząc informację księdza proboszcza.
Nie znając zatem wszystkich faktów , nie można tak szybko oceniać.

Pozdrawiam serdecznie
Irena
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”