Jak to rozstrzygnąć? Podwójni rodzice...

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Jak to rozstrzygnąć? Podwójni rodzice...

Post autor: Maślanek_Joanna »

Witam,
i proszę o podpowiedzi, jak rozwiązać następującą kwestię:
szukam informacji o Efframie Brost/Brzost i jego pochodzeniu - super! jest akt ślubu pełen danych :):
http://www.szukajwarchiwach.pl/63/169/0 ... x4j6UahWQw

Effram Brost lat 59 syn zmarłych Jerzego i Anny z Krinetów (?) w Darkiemiach zamieszkałych, ale....

cofnęłam się do zapowiedzi:
http://www.szukajwarchiwach.pl/63/169/0 ... hG2DvH_-0w

a tam: Effram Brzost lat 59 syn zmarłych Szymona i Ewy z Kielchów (?) w Stołupianach zamieszkałych!

W dodatku z jego małżonką jest to samo:
w zapowiedziach: Marianna Żurłajtys, c.Jana i Lewiz z Ditmanów Reymarów, a ślub bierze Rozalia Żurłajtys c. Szymona i Magdaleny z Dytrichów Reymarów.

I co ja mam z tym zrobić?! Akta urodzeń z poł XVIIIw. nie wiem, czy w ogóle istnieją, w każdym razie dla mnie są na razie niedostępne. Innych ślubów ani zgonu Efframa nie znalazłam.

Jak myślicie - skąd taka rozbieżność? - Pomyłka księdza? Ale całość informacji o rodzicach pomylił? I których rodziców "uznać" na potrzeby genealogii?...

I jeszcze pytanie przy okazji:
W innym akcie ślubu: Anny Żerman, córki Jerzego Żermana i Katarzyny Karwazyn tenże Effram występuje jako rodzony wuj zaślubionej. Jeśli odczytywać to dosłownie, to Effram był bratem matki czyli Katarzyny Karwazyn - to dlaczego inne nazwisko? Moja teoria jest taka, że mogli być rodzeństwem przyrodnim - z różnych ojców - Katarzyna z Karwazyna, a Effram z Brosta - jak myślicie?

Pozdrawiam i liczę na twórcze pomysły ;)
Joanna
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1687
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 times
Kontakt:

Jak to rozstrzygnąć? Podwójni rodzice...

Post autor: piotr_nojszewski »

Zwróć uwagę, że w aktach M jest powołanie na konkretne metryki. Nie ma tego w zapowiedziach.

Pierwsza zapowiedź jest z 3 lipca ślub 13. Może dostarczyli metryki (niestety allegat nie ma). Ale metryki łacińskie też nie są szczególnie obszerne...
Dziwne trochę, ze nie ma info o zgonie poprzednich małżonków ale możesz poszukać czasem jakis trom moze być.

Jest jeszcze szansa, że przetrwały księgi egzaminów. Ale to pewnie w parafii lub nie znam diecezji Ełckiej w AD.

Sądząc po nazwiskach mogą to być koloniści - tu dodatkowo dochodzi czasem niezłe przekręcanie.

W skrajnym wypadku może to być tradycja ustna versus pisana. ;-)
pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Ciekawy przypadek.
A powiedz szukasz Efframa, bo to Twój przodek i do tego przywiodły Cię metryki jego dzieci ? W metrykach dzieci matka to Marianna czy Rozalia ?

To nie mój obszar poszukiwań, więc nie odeślę Cię do konkretnych akt w konkretnym miejscu, ale może o Efframie będą jakieś informacje w dokumentach Cechu Garncarskiego miasta Wiżajny?
Czy 18-wieczne akta metrykalne istnieją ? - dobre pytanie, ja nie znalazłam na nie odpowiedzi, może trzeba je zadać w dziale "nasze parafie".

Poszperałam w w szwa i wydaje mi się, że zapis o wuju tyczy się poprzedniej żony Efframa - Zuzanny z domu Zierman.
Tu znalazłam jej akt zgonu (19):
http://www.szukajwarchiwach.pl/63/169/0 ... YBA3GioEiA
Występuje w nim również brat Zuzanny - Jerzy.
Wiem, że mało "rodzony" to wuj, ale ustaliliśmy chyba na początku, że ksiądz nie dysponował specjalnie sprawdzonymi informacjami. Nie trzeba się jednak go czepiać, bo akta napisane są pięknie... Aż zazdroszczę, bo w moich okolicach w początkach 19-wieku nie spotyka się tak pięknej kaligrafii.
No, ale ja szukam po biednych parafiach wiejskich.

Co do drugiej żony, Marianny vel Rozalii to wydaje mi się, że jej pierwszym mężem był Jan Żurłajtys,
akt zgonu (26):
http://www.szukajwarchiwach.pl/63/169/0 ... NqQlYqjaFQ
To trochę gdybanie - bo nie raczyli napisać nawet imienia żony - ale w obu przypadkach (zgonu Jana i powtórnego ślubu Efframa) jako świadkowie występują pracownicy policji miejskiej w Wiżajnach. To chyba nie przypadek.
Oczywiście może to być również jej ojciec... jest dość znaczna różnica wieku między nimi. Bez akt 18-wiecznych się nie obejdzie, żeby to rozwiązać ... :wink:
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Post autor: Maślanek_Joanna »

Dzięki Beatko! :)
ja też cały dzien kopię i doszłam do podobnych wniosków:
Effram był umownie wujem panny Anny, bo znalezione przez Ciebie akty wskazują, że był mężem siostry jej ojca Jerzego - Zuzanny. to dla mnie kieppska wioadomość ,bo liczyłam na znalezienie jego przodków sądząc, że jest bratem Katarzyny Karwazyn - matki Anny.
Bo - odpowiadajac na Twoje pytanie - Effram nie był moim przodkiem, lecz Jerzy i Katarzyna Żermanowie.

Akty - przynajmniej cęściowo sa faktycznie ładnie wykaligrafowane, ale merytorycznie jest w nich groch z kapustą - rózne imiona tych samych osób, przekręcane nazwiska (Żerman - Dziurman), że o wieku nie wspomnę. bardzo trudno to poukładać - mam np. jednoczesnie 7 Janów Żermanów (sądząc po rodzących sie dzieciach) - a zgonów żon, ani ślubów nie ma i teraz bądź mądry czy to rózni Janowie z różnymi żonami, czy tylko imiona żon wpisywano na oko...

bardzo dziękuję za treściwą pomoc - noc długa i spróbuje to jakoś poukładać, a potme pozostanie szukać tego XVIII wieku

pozdrawiam serdecznie
Joanna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”