Jeden pradziadek, trzy akty, i zmieniająca się praprababcia

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Jeden pradziadek, trzy akty, i zmieniająca się praprababcia

Post autor: Sochers »

Witajcie,

Mam taką sytuację - mój pradziadek, Wawrzyniec Szczepaniak zmarł w 1934 roku w wieku 66 lat. Nie mam jeszcze aktu urodzenia z Leźnicy Wielkiej, i czeka mnie po niego wizyta w AP, ale mam pozostałe akty z których wynika (chyba) niezły bałagan.

Akt ślubu z 1912 z pierwszą żoną, Konstancją Jóźwiak - imiona moich prapradziadków to Stanisław i Tekla z d. Rajska.

Akt ślubu z 1922 z drugą żoną, moją prababcią, Florentyną Pielesiak - imiona prapradziadków to Stanisław i Tekla, ale tym razem z domu Pułaska. Na bank to ten sam Wawrzyniec, bo na akcie urodzenia Prababci z 1891 jest dopisek, że wzięła w 1922 ślub z Wawrzyńcem Szczepaniakiem. A w tym akcie ślubu są dane jego zmarłej pierwszej żony pokrywające się z tymi z pierwszego aktu ślubu.

Akt zgonu z 1934 - imiona jego rodziców to Stanisław i Feliksa z Gostyńskich.

Czyli na 3 różnych aktach mam 2 różne imiona i 3 różne nazwiska praprababci. Na szczęście pradziadek się zgadza ;)

Ma ktoś pomysł skąd taka aż rozbieżność, czy mi coś umyka? Zakładam, że akt urodzenia rozwieje wątpliwości, gorzej jak wprowadzi dalsze zamieszanie :shock:

I jeszcze jedno - z informacji od babci wynika, że dziadek przed ślubem z prabacią był na jakiejś wojnie. Możliwe są dwie, I WŚ i wojna polsko-bolszewicka. Jestem w stanie gdzieś sprawdzić, w jakiej był jednostce?

Pozdrawiam,
Marcin
fis_taszek

Sympatyk
Posty: 100
Rejestracja: czw 18 gru 2014, 22:24
Lokalizacja: Radom

Jeden pradziadek, trzy akty, i zmieniająca się praprababcia

Post autor: fis_taszek »

Dzień dobry,

możliwe że Tekla wzięła ślub ze Stanisławem jako wdowa i naprzemiennie używane jest nazwisko panieńskie i z pierwszego małżeństwa. Myślę że dużo tu wyjaśni akt ślubu prapradziadków.
W akcie zgonu dane podawane były zazwyczaj przez sąsiadów lub rodzinę, więc mogli oni nie znać faktycznych rodziców. Istnieje możliwość, że po śmierci Tekli Twój prapradziadek ożenił się po raz drugi i ponieważ osoby zgłaszające znały tylko jego drugą żonę, to została ona podana jako matka.
Ale to są tylko moje gdybania, w aktach metrykalnych może zdarzyć się wszystko... :)
Polecam przed wszystkim szukać aktu lub aktów ślubu Stanisława Szczepaniaka.

Powodzenia
Karolina
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1687
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 times
Kontakt:

Jeden pradziadek, trzy akty, i zmieniająca się praprababcia

Post autor: piotr_nojszewski »

Bazowanie na aktach zgonu to taki totolotek genealogiczny. Czasem trafisz.

Nie podajesz nazwy parafii gdzie brano ślub. A najwygodniejsze jest odnalezienie allegat o ile przetrwały. Tam powinny być odpisy aktów U + w drugim zgon pierwszej żony.

Potem mozna sprawdzic czy się to pokrywa z aktem U ale będziesz już znał nr aktu i rok.
pozdrawiam
Piotr
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Post autor: Sochers »

Karolino, Piotrze, dziękuję za odpowiedzi.

Parafia pierwszego ślubu pradziadka - Łódź NMP, drugiego (z prababcią) Leźnica Wielka - ich obojga macierzysta parafia, więc podejrzewam, że tej allegaty (dobrze wymawiam?) nie będzie.

W sumie nie pomyślałem, że prapradziadek mógł się ożenić z wdową. Ale z 2 strony, pradziadek był dojrzałym człowiekiem jak brał śluby, więc nie wiem czy by pomylił nazwisko panieńskie matki. Chyba że księdzu się ręka "omsknęła". Więc tutaj zagadka jest chyba większa. A akt zgonu faktycznie, loteria.

W sumie to do pełni szczęścia potrzebuję allegat i dwóch aktów, urodzenia dziadka i ślubu prapradzadków.

Dzięki raz jeszcze.
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3391
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 10 times

Post autor: kwroblewska »

Sochers pisze: Parafia pierwszego ślubu pradziadka - Łódź NMP, drugiego (z prababcią) Leźnica Wielka - ich obojga macierzysta parafia, więc podejrzewam, że tej allegaty (dobrze wymawiam?) nie będzie.

W sumie nie pomyślałem, że prapradziadek mógł się ożenić z wdową. Ale z 2 strony, pradziadek był dojrzałym człowiekiem jak brał śluby, więc nie wiem czy by pomylił nazwisko panieńskie matki. Chyba że księdzu się ręka "omsknęła". Więc tutaj zagadka jest chyba większa. A akt zgonu faktycznie, loteria.

W sumie to do pełni szczęścia potrzebuję allegat i dwóch aktów, urodzenia dziadka i ślubu prapradzadków.
W którym roku pradziadek brał ślub w kościele pw.NMP w Łodzi?
Alegaty dla NMP są na mikrofilmach w AAŁ lub w AP http://www.lodz.ap.gov.pl/container/cyfroweaal.pdf, sprawdz rok może się zachowały.
____
Krystyna
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Post autor: Sochers »

Dzięki Krystyno, ale tam już byłem - ślub był w 1912, więc z tego roku nie ma. Więc zostaje wizyta w AP po przejrzenie aktów z Leźnicy Wielkiej, szkoda, że nie ma ich jeszcze online w całości, ale i tak dobrze, że są dostępne :)
Pozdrawiam,
Marcin
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Post autor: Sochers »

Jako że to mój temat, i nie chciałem zostawiać go bez odpowiedzi, udało mi się dotrzeć do aktu urodzenia pradziadka, z 1867, i tam jest Tekla Rajska. Pozostaje jeszcze znaleźć informacje skąd nazwisko Pułaska i skąd Feliksa Górecka.

Za to ciekawostką jest fakt, że mój pradziadek został ojcem mając 54 lata, za to z aktu jego chrztu wynika, że prapradziadek miał go w wieku 70 lat, więc ta gałąź dość cierpliwa jest ;)

Pozdrawiam,
Marcin
Pozdrawiam,
Marcin
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Post autor: Sochers »

Z racji tego, że FS udostępniło skany z Leźnicy Wielkiej, zabrałem się za dalsze poszukiwania. I oto dodatkowa zagadka związana z nazwiskiem Rajska/Gostyńska. Mianowicie Tekla w poszczególnych latach jest z domu odpowiednio:

1867 - Rajska
1865 - Rajska
1863 - Rajska
1860 - Rajska
1858 - Goszczyńska

1855 - prapra Stanisław Szczepaniak bierze ślub z wdową Teklą Słoczyńską (Wdową po zmarłym w 1852 ...) , z domu Rajską - c. Jakuba i Małgorzaty
1855 - umiera 1 mąż Tekli - Marcin Słoczyński, pozostawiwszy po sobię Teklę z Rajskich
1843 - ślub bierze Marcin Słoczyński oraz Tekla Gostyńska L.19 , c Jakuba i Małgorzaty
1824 - rodzi się Tekla Gostyńska, c. Jakuba Gostyńskiego i Małgorzaty

To teraz moje pytanie - skąd tam wzięli nazwisko Rajska? We wsi Rajscy owszem, są. Ale skąd w tym przypadku?

Z chęcią wysłucham sugestii :)
Pozdrawiam,
Marcin
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a Małgorzata de domo?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Obidka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 206
Rejestracja: ndz 08 sty 2017, 00:49
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Obidka »

Jak wyżej, albo Małgorzata była Rajska, albo sprawdź, czy Jakub szybko nie odumarł Małgorzaty i ta przypadkiem nie wyszła znów za mąż za jakiegoś Rajskiego (podobno we wsi byli Rajscy) i z nim wychowywała dziecko/dzieci z poprzedniego małżeństwa. Dzieci wychowywane przez Rajskiego we wsi uważano by powszechnie za Rajskich, tak się zdarzało.
Baśka
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Post autor: Sochers »

Dziękuję za podpowiedzi.

De domo Małgorzata na Rajską nie wygląda:

- Filipowny?
Obrazek
- Krupiński? Krupiańki?
Obrazek

Nie prześledziłem jeszcze dalszego ciągu życia Jakuba jak Baśka radzi, ale to chyba faktycznie następny etap, dzięki wielkie!

Edit:
------------------
Pogrzebałem trochę i okazało się, że matka Jakuba jest z domu Rayska - tylko pytanie, czy to tłumaczy, że tak samo (czasem) jego określano córkę, skoro ojciec nosił nazwisko Gostyński?

Plus zastanawiam się, czy tutaj Małgorzata jest faktycznie Krupińska - bo nazwisko ojca już nie wygląda jak Krupiński...
Obrazek
Pozdrawiam,
Marcin
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”