Jak znaleźć igłę w stogu siana?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Brzostowski_Mariusz

- Posty: 65
- Rejestracja: ndz 19 sie 2012, 13:45
- Lokalizacja: Warszawa
Dziękuję ślicznie... 
Bywam na Projekt Poznań, a i kontakt z LK utrzymuję.
Mam też akt ślubu Xawerego i Adolfiny Maisner. Nie mogę jedynie (w chwili obecnej|) poradzić sobie z odnalezieniem miejscowości z której panna młoda pochodziła.
Miałem zamiar zwrócić się z tą prośbą na forum, ale skoro jest ku temu okazja już teraz więc niejako przy okazji...
Cytat z aktu małżeńskiego Xawerego i Adolfiny:
"...małżonków Meysnerów Dziedziców niegdyś Dóbr Dzieiątej, w Księstwie Poznańskim zamieszkałych, lat 16 i niecałych sześć miesięcy mającej, we Wsi Dziewiątej urodzona..."
I to jest dla mnie kolejna zagadka - co to takiego Dobra Dziewiątej i druga to ta wieś Dziewiąta...
Nie wiem w jakiej parafii czegoś takiego szukać.
Ale to nic.
Może jeszcze gdzieś to znajdę.
--
Tymczasem kolejny raz Katarzyno dziękuję Ci za takie precyzyjne i wiarygodne informacje dotyczące mojego drzewa.
Jestem Ci bardzo wdzięczny.
Bywam na Projekt Poznań, a i kontakt z LK utrzymuję.
Mam też akt ślubu Xawerego i Adolfiny Maisner. Nie mogę jedynie (w chwili obecnej|) poradzić sobie z odnalezieniem miejscowości z której panna młoda pochodziła.
Miałem zamiar zwrócić się z tą prośbą na forum, ale skoro jest ku temu okazja już teraz więc niejako przy okazji...
Cytat z aktu małżeńskiego Xawerego i Adolfiny:
"...małżonków Meysnerów Dziedziców niegdyś Dóbr Dzieiątej, w Księstwie Poznańskim zamieszkałych, lat 16 i niecałych sześć miesięcy mającej, we Wsi Dziewiątej urodzona..."
I to jest dla mnie kolejna zagadka - co to takiego Dobra Dziewiątej i druga to ta wieś Dziewiąta...
Nie wiem w jakiej parafii czegoś takiego szukać.
Ale to nic.
Może jeszcze gdzieś to znajdę.
--
Tymczasem kolejny raz Katarzyno dziękuję Ci za takie precyzyjne i wiarygodne informacje dotyczące mojego drzewa.
Jestem Ci bardzo wdzięczny.
Być może chodzi o miejscowość Dziewiąte w pow. Krotoszyńskim, wymienioną w:
Księdze adresowej wszystkich miejscowości w Wielkim Księstwie Poznańskim, na stronie 38/173:
http://www.wbc.poznan.pl/Content/1889/k ... esowa.djvu
pozdrawiam Ela
Księdze adresowej wszystkich miejscowości w Wielkim Księstwie Poznańskim, na stronie 38/173:
http://www.wbc.poznan.pl/Content/1889/k ... esowa.djvu
pozdrawiam Ela
- Brzostowski_Mariusz

- Posty: 65
- Rejestracja: ndz 19 sie 2012, 13:45
- Lokalizacja: Warszawa
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Witaj Mariuszu
Jest też Dziewiątka blisko miejscowości Kowale Pańskie w parafii Dobra tu link do strony w słowniku http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_II/290
Tam mowa o dobrach Kowale Pańskie do których ta Dziewiątka należy i może dlatego napisano to słowo "Niegdyś".
Jest też Dziewiątka blisko miejscowości Kowale Pańskie w parafii Dobra tu link do strony w słowniku http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_II/290
Tam mowa o dobrach Kowale Pańskie do których ta Dziewiątka należy i może dlatego napisano to słowo "Niegdyś".
- Brzostowski_Mariusz

- Posty: 65
- Rejestracja: ndz 19 sie 2012, 13:45
- Lokalizacja: Warszawa
Witaj Janino.
Też bardzo Ci dziękuję. To też może być...
Z tego co zauważyłem choć nie jestem żadnym znawcą tego to słowo "niegdyś" pisane wówczas "niegdy" dotyczyło osoby zmarłej czyli jeśli było syna niegdy Józefa to by oznaczało, że Józef już nie żyje...
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. W tym wypadku odczytuję to, że tymi dziedzicami byli kiedyś ale teraz już rodzice nie żyją lub już tym dziedzicami nie są. Osobiście stawiam na te pierwszy wariant bo z dalszego ciągu aktu wynika, że panna młoda urodzona tu i tu teraz mieszka we wsi Bochlewo pod opieką brata ciotecznego. Rozumiem, że rodzice (dziedzice tychże Dóbr dziewiątej już nie żyją...
Ale pewności co do poprawności mojego toku rozumowania nie mam. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
Ale dziękuję Ci Janino bo każda taka informacja jest na wagę złota dla takiego amatora poszukiwacza przeszłości jak ja.
Pozdrawiam Mariusz
Też bardzo Ci dziękuję. To też może być...
Z tego co zauważyłem choć nie jestem żadnym znawcą tego to słowo "niegdyś" pisane wówczas "niegdy" dotyczyło osoby zmarłej czyli jeśli było syna niegdy Józefa to by oznaczało, że Józef już nie żyje...
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. W tym wypadku odczytuję to, że tymi dziedzicami byli kiedyś ale teraz już rodzice nie żyją lub już tym dziedzicami nie są. Osobiście stawiam na te pierwszy wariant bo z dalszego ciągu aktu wynika, że panna młoda urodzona tu i tu teraz mieszka we wsi Bochlewo pod opieką brata ciotecznego. Rozumiem, że rodzice (dziedzice tychże Dóbr dziewiątej już nie żyją...
Ale pewności co do poprawności mojego toku rozumowania nie mam. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
Ale dziękuję Ci Janino bo każda taka informacja jest na wagę złota dla takiego amatora poszukiwacza przeszłości jak ja.
Pozdrawiam Mariusz
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
No, właśnie zastanawia mnie ta składnia zdania bo zwykle pisano: po niegdy Józefie itd, czyli po zmarłym lub zmarłych, a tu jest po słowach dziedzice niegdyś Dóbr Dziewiątki. Dlatego zastanowiło mnie czy nie odnosi się do tego iż tych Dóbr Dziewiątki już nie ma bo zostały włączone jak napisano w słowniku. Ja niezwykle dokładnie i wielokrotnie czytam akt bo tam każde słowo może być ważną informacją.Brzostowski_Mariusz pisze:Witaj Janino.
Też bardzo Ci dziękuję. To też może być...
Z tego co zauważyłem choć nie jestem żadnym znawcą tego to słowo "niegdyś" pisane wówczas "niegdy" dotyczyło osoby zmarłej czyli jeśli było syna niegdy Józefa to by oznaczało, że Józef już nie żyje...
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. W tym wypadku odczytuję to, że tymi dziedzicami byli kiedyś ale teraz już rodzice nie żyją lub już tym dziedzicami nie są. Osobiście stawiam na te pierwszy wariant bo z dalszego ciągu aktu wynika, że panna młoda urodzona tu i tu teraz mieszka we wsi Bochlewo pod opieką brata ciotecznego. Rozumiem, że rodzice (dziedzice tychże Dóbr dziewiątej już nie żyją...
Ale pewności co do poprawności mojego toku rozumowania nie mam. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
Ale dziękuję Ci Janino bo każda taka informacja jest na wagę złota dla takiego amatora poszukiwacza przeszłości jak ja.
Pozdrawiam Mariusz
Jeśli mogę Ci poradzić to zrób sobie dokładny wypis wszystkiego co wiesz o tej rodzinie wyszukując wszelkie możliwe gałązki rodzinne i ustaw to chronologicznie by zobaczyć dokładnie ich ścieżkę życia oraz powiązania rodzinne. Projekt Poznań i BASiA były dla mnie także bardzo pomocne w moich poszukiwaniach rodziny mamy w Wielkopolsce więc także radzę tam szukać powiązań rodzinnych. Rodzina mojej mamy pochodząca ze Słupcy i Koźminka wylądowała na początku XX wieku w Kaliszu, a potem w okresie międzywojennym w Bydgoszczy więc dlatego zainteresował mnie Twój post. Życzę powodzenia.
Ps. W okresie okupacji Bydgoszcz i niektóre tereny Wielkopolski były wysiedlane do centralnej Polski by zrobić miejsce dla Niemców. Tak było z braćmi mojej mamy wysiedlonymi z Bydgoszczy do Łowicza i Skierniewic. Po wyzwoleniu Niemcy byli przesiedlani lub sami uciekli więc polskie rodziny zajmowały mieszkania w Bydgoszczy nawet zupełnie umeblowane.
Sprawdź co z Twoją rodziną działo się w czasie okupacji i może jednak ktoś w Bydgoszczy zamieszkał.
- Brzostowski_Mariusz

- Posty: 65
- Rejestracja: ndz 19 sie 2012, 13:45
- Lokalizacja: Warszawa
Bardzo przepraszam Janino.
Odpowiedziałem na Twoje wyjaśnienia długim moim mailem, ale nie wiem co się stało... Zamiast "wyślij" zostałem przekierowany do logowania na forum a mój post zniknął...
Drugi raz tak sam nie napiszę więc.
Opisałem też trochę o swoim drzewie więc to chyba nic ciekawego a w każdym razie na tyle ciekawe by upubliczniać to informacje na forum. Nie każdego moje zagadki i poszukiwania mogą interesować.
Jeśli chcesz to napiszę do Ciebie w tej sprawie prywatną wiadomość.
Pozdrawiam
Mariusz
Odpowiedziałem na Twoje wyjaśnienia długim moim mailem, ale nie wiem co się stało... Zamiast "wyślij" zostałem przekierowany do logowania na forum a mój post zniknął...
Drugi raz tak sam nie napiszę więc.
Opisałem też trochę o swoim drzewie więc to chyba nic ciekawego a w każdym razie na tyle ciekawe by upubliczniać to informacje na forum. Nie każdego moje zagadki i poszukiwania mogą interesować.
Jeśli chcesz to napiszę do Ciebie w tej sprawie prywatną wiadomość.
Pozdrawiam
Mariusz
-
Janina_Tomczyk

- Posty: 1259
- Rejestracja: pn 10 gru 2012, 17:28
Nie pisz Mariuszu, bo moja rada dotyczy tylko tego co możesz sam zrobić by to ogarnąć i wysnuć wnioski. Nie oczekiwałam publikacji danych i ja mam bardzo dużo pracy przy indeksacji i przygotowaniu rozległych drzew rodzinnych. Cała praca musi być Twoją zasługą i przyjemnością!Brzostowski_Mariusz pisze:Bardzo przepraszam Janino.
Odpowiedziałem na Twoje wyjaśnienia długim moim mailem, ale nie wiem co się stało... Zamiast "wyślij" zostałem przekierowany do logowania na forum a mój post zniknął...
Drugi raz tak sam nie napiszę więc.
Opisałem też trochę o swoim drzewie więc to chyba nic ciekawego a w każdym razie na tyle ciekawe by upubliczniać to informacje na forum. Nie każdego moje zagadki i poszukiwania mogą interesować.
Jeśli chcesz to napiszę do Ciebie w tej sprawie prywatną wiadomość.
Pozdrawiam
Mariusz
Jeśli chodzi o pisanie komentarzy to także miałam problem z wysłaniem i po długim czasie treść się ukazała. Ostatnio bardzo marnie działa serwer genealogów.
Ps. Jeszcze raz czytałam Twój pierwszy post i możesz zadzwonić do administracji tego cmentarza w Bydgoszczy aby ustalić kto został tam pochowany w 2010 r. Musisz znać ewentualne dane rodzinne i wówczas albo potwierdzą, albo zaprzeczą. Miałam tak niedawno z byłym mężem, którego imię i nazwisko znalazłam na łódzkim cmentarzu. Podałam jego dane rodzinne i wówczas okazało się iż to inna osoba. Zadając pytanie powołałam się na tworzenie drzewa genealogicznego i panie w administracji uznały to jako zasadne, bo chyba mają wiele takich pytań.
- Brzostowski_Mariusz

- Posty: 65
- Rejestracja: ndz 19 sie 2012, 13:45
- Lokalizacja: Warszawa