Testament, notariat Warszawa przed 1892
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Testament, notariat Warszawa przed 1892
Dobry wieczór,
Poszukuję testamentu Katarzyny Mike. Akt zgonu nr 605 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 851&y=1442
605. Warszawa
1. Parafia Św. Aleksandra 22.X./3.XI.1892 o 5-ej po poł.
2. Stanisław Baliński, subiekt i Józef Tomaszewski służący kościelny, pełnoletni zamieszkali w Warszawie
3. dzisiaj (3.XI.br) o 6-ej rano w Warszawie pod nr 1680 b.b. zmarła KATARZYNA z Welsingów MIKE, wdowa, była właścicielka dóbr, 67 lat mająca, urodzona w Sandomierzu, c. Jana i Katarzyny z Knapińskich.
O fakcie pozostawienia przez Katarzynę testamentu wiadomo z Kuriera codziennego, str. 2. 1 kolumna od lewej: https://polona.pl/item/41370290/1/
Czy jest jakiś sposób żeby zawęzić krąg poszukiwań? Od której kancelarii notarialnej rozpocząć?
Z góry dziękuję za pomoc osobom bardziej doświadczonym w tym temacie.
Pozdrawiam,
Paulina
Poszukuję testamentu Katarzyny Mike. Akt zgonu nr 605 http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 851&y=1442
605. Warszawa
1. Parafia Św. Aleksandra 22.X./3.XI.1892 o 5-ej po poł.
2. Stanisław Baliński, subiekt i Józef Tomaszewski służący kościelny, pełnoletni zamieszkali w Warszawie
3. dzisiaj (3.XI.br) o 6-ej rano w Warszawie pod nr 1680 b.b. zmarła KATARZYNA z Welsingów MIKE, wdowa, była właścicielka dóbr, 67 lat mająca, urodzona w Sandomierzu, c. Jana i Katarzyny z Knapińskich.
O fakcie pozostawienia przez Katarzynę testamentu wiadomo z Kuriera codziennego, str. 2. 1 kolumna od lewej: https://polona.pl/item/41370290/1/
Czy jest jakiś sposób żeby zawęzić krąg poszukiwań? Od której kancelarii notarialnej rozpocząć?
Z góry dziękuję za pomoc osobom bardziej doświadczonym w tym temacie.
Pozdrawiam,
Paulina
Testament, notariat Warszawa przed 1892
Dzień dobry!
Mogę się jedynie podzielić moim doświadczeniem w tym względzie.Wyczytałam w Kurierze Warszawskim o testamencie mego krewnego,że został przekazany do kancelarii rejenta Staniszewskiego w W-wie."With a great help of friends" z tego forum zlokalizowałam tego rejenta.Akta jego kancelarii znajdowały się w Archiwum w Milanówku,jak chyba wszystkie inne testamenty Pełna nazwa to AP w W-wie Wieloosobowe Stanowisko d/s Działalności Archiwalnej ul Okrzei 1 05-822 Milanówek.
Kurier Warszawski zazwyczaj informował o pozostawieniu testamentu(spadku) a po pewnym czasie podawał informację o przekazaniu do kancelarii konkretnego rejenta.Nie wiem jak było w Kurierze Codziennym.Może i tam znajdzie się informacja o rejencie.
pozdrawiam
Ewa
Mogę się jedynie podzielić moim doświadczeniem w tym względzie.Wyczytałam w Kurierze Warszawskim o testamencie mego krewnego,że został przekazany do kancelarii rejenta Staniszewskiego w W-wie."With a great help of friends" z tego forum zlokalizowałam tego rejenta.Akta jego kancelarii znajdowały się w Archiwum w Milanówku,jak chyba wszystkie inne testamenty Pełna nazwa to AP w W-wie Wieloosobowe Stanowisko d/s Działalności Archiwalnej ul Okrzei 1 05-822 Milanówek.
Kurier Warszawski zazwyczaj informował o pozostawieniu testamentu(spadku) a po pewnym czasie podawał informację o przekazaniu do kancelarii konkretnego rejenta.Nie wiem jak było w Kurierze Codziennym.Może i tam znajdzie się informacja o rejencie.
pozdrawiam
Ewa
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Do powyższych wskazówek (cennych, ale nie wiem - tj wątpię - czy o wszystkich sprawach KW informował). 1892 wypadałoby sprawdzić, ale obwieszczenia spadkowe były w różnych publikatorach (zalezy od czasu)
przykład:
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 5/0344.jpg
Najprostszy przypadek wtedy, gdy można zidentyfikować nieruchomość i ta naprowadza na notariusza "rodzinnego".
w XIX wieku (w odróżnieniu od XX:), nawet pod jego koniec, nie ma olbrzymiej liczby notariuszy, choć trochę tego jest - fakt.
I skorowidze na mikrofilmach, więc w zasadzie umiejscowione:(
Od dłuższego czasu przymierzam się do jakiejś zespołowej pracy (XIX w), wszak sprawdzając jedną lub dwie litery skorowidzów można zwracać uwagę na kilak nazwisk. 3-4 dodatkowe nazwiska "na raz" raczej nie przekroczą możliwości przejrzenia w jednym podejściu, trochę wydłużą ale nie 3-4 krotnie, a mniej.
I można by to jakoś podzielić na chętnych, wysiłek rozłożyć, prace przyspieszyć. Jakby co - niemałą literę "S" będę sprawdzał:)
przykład:
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 5/0344.jpg
Najprostszy przypadek wtedy, gdy można zidentyfikować nieruchomość i ta naprowadza na notariusza "rodzinnego".
w XIX wieku (w odróżnieniu od XX:), nawet pod jego koniec, nie ma olbrzymiej liczby notariuszy, choć trochę tego jest - fakt.
I skorowidze na mikrofilmach, więc w zasadzie umiejscowione:(
Od dłuższego czasu przymierzam się do jakiejś zespołowej pracy (XIX w), wszak sprawdzając jedną lub dwie litery skorowidzów można zwracać uwagę na kilak nazwisk. 3-4 dodatkowe nazwiska "na raz" raczej nie przekroczą możliwości przejrzenia w jednym podejściu, trochę wydłużą ale nie 3-4 krotnie, a mniej.
I można by to jakoś podzielić na chętnych, wysiłek rozłożyć, prace przyspieszyć. Jakby co - niemałą literę "S" będę sprawdzał:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Witam,
Dziękuję za podpowiedzi.
Ewo bardzo możliwe że naprowadziłaś mnie na odpowiedź. Podano że Katarzyna poczyniła zapis m. in. b. rejentowi p. W. Woykowskiemu 1500 rs. może to on był jej notariuszem.
W Warszawie w latach 1873 - 1876 działał Michał Wójkowski
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=80573
Może zrobiono błąd zamiast M. wydrukowano W. (zamiast rejentowi wydrukowano regentowi)
Co do pracy zespołowej to jak najbardziej. Będę przeglądać M i może W, więc mogę przy okazji sprawdzić inne nazwiska.
Pozdrawiam,
Paulina
Dziękuję za podpowiedzi.
Ewo bardzo możliwe że naprowadziłaś mnie na odpowiedź. Podano że Katarzyna poczyniła zapis m. in. b. rejentowi p. W. Woykowskiemu 1500 rs. może to on był jej notariuszem.
W Warszawie w latach 1873 - 1876 działał Michał Wójkowski
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=80573
Może zrobiono błąd zamiast M. wydrukowano W. (zamiast rejentowi wydrukowano regentowi)
Co do pracy zespołowej to jak najbardziej. Będę przeglądać M i może W, więc mogę przy okazji sprawdzić inne nazwiska.
Pozdrawiam,
Paulina
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Sprawa nie jest niestety tak prosta jak się wydaje. Zamówiłam w Milanówku akta notariusza i otrzymałam informację, że „że do wglądu do aktów notarialnych należy przedstawić dokumenty uprawniające do wglądu tj. postanowienia o nabyciu spadku, aktów stanu cywilnego w
przypadku następstwa w linii prostej lub przedłożenie pełnomocnictwa do działania w imieniu następców prawnych tychże osób).”. W rewersie było wyraźnie zaznaczone, że są to akta z lat 1839 – 1865. Poprosiłam o informację, na podstawie jakich konkretnych przepisów prawnych żądają ode mnie przedstawienia takich dokumentów. Poprosiłam także o doprecyzowanie czy chodzi o dokumenty dot. spadkodawcy czy też spadkobierców. Ponieważ wszystko to działo się dzisiaj późnym popołudniem – czekam na odpowiedź. Z dużym zainteresowaniem.
Pozdrawiam
Izabela Heropolitańska
przypadku następstwa w linii prostej lub przedłożenie pełnomocnictwa do działania w imieniu następców prawnych tychże osób).”. W rewersie było wyraźnie zaznaczone, że są to akta z lat 1839 – 1865. Poprosiłam o informację, na podstawie jakich konkretnych przepisów prawnych żądają ode mnie przedstawienia takich dokumentów. Poprosiłam także o doprecyzowanie czy chodzi o dokumenty dot. spadkodawcy czy też spadkobierców. Ponieważ wszystko to działo się dzisiaj późnym popołudniem – czekam na odpowiedź. Z dużym zainteresowaniem.
Pozdrawiam
Izabela Heropolitańska
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Powalczymy razem w sojuszu?:)
od razu zapytam: pismo o podstawę prawną do Milanówka (to tylko "samodzielne stanowisko") czy od razu do Dyrekcji na Krzywe Koło pisałaś?
a może do NDAP?
służę wkładem w postaci pism z zeszłego tygodnia (i Milanówek i KK i NDAP) ew. relacją z dzisiejszej rozmowy na KK
bo uwaga!!
może np udostępnią (udostępnienie - czynność techniczna, odmowa udostępnienia: decyzja zaskarżalna) ale ...nie pozwolą samodzielnie wykonać kopii (milanowski standard na wejściu, default bez badania i argumentów "nie bo nie" - w odróżnieniu od KK) z udostępnionych!
od razu zapytam: pismo o podstawę prawną do Milanówka (to tylko "samodzielne stanowisko") czy od razu do Dyrekcji na Krzywe Koło pisałaś?
a może do NDAP?
służę wkładem w postaci pism z zeszłego tygodnia (i Milanówek i KK i NDAP) ew. relacją z dzisiejszej rozmowy na KK
bo uwaga!!
może np udostępnią (udostępnienie - czynność techniczna, odmowa udostępnienia: decyzja zaskarżalna) ale ...nie pozwolą samodzielnie wykonać kopii (milanowski standard na wejściu, default bez badania i argumentów "nie bo nie" - w odróżnieniu od KK) z udostępnionych!
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Ja najpierw napisałam do AP w Warszawie,dostałam odpowiedź,że przekazano do Milanówka.Jakiś czas odczekałam,potem albo dzwoniłam albo wysłałam maila,nie pamiętam,bo to było w styczniu.Wysłałam kopie aktów st cyw,skan dowodu osob. oraz kopię
przelewu na 9 zł.Testament był z roku 1910,napisałam,że potrzebuję go do celów genealogicznych i otrzymałam skan mailem.
Nie żądano ode mnie żadnych pełnomocnictw ani postanowienia o nabyciu spadku,jako że nie miałoby to żadnego sensu.Spadek został w całości zapisany mojej prababce.Potem zresztą były dwie wojny,więc mam tylko nadzieję,że zdążyła go zużytkować.
Ewa
przelewu na 9 zł.Testament był z roku 1910,napisałam,że potrzebuję go do celów genealogicznych i otrzymałam skan mailem.
Nie żądano ode mnie żadnych pełnomocnictw ani postanowienia o nabyciu spadku,jako że nie miałoby to żadnego sensu.Spadek został w całości zapisany mojej prababce.Potem zresztą były dwie wojny,więc mam tylko nadzieję,że zdążyła go zużytkować.
Ewa