Cóż to może znaczyć? Może coś źle odczytuję, ale charakter pisma dość wyraźny - Skaski i koniec. Miejscowość? Przeszukanie internetu owocuje m.in. spisem rewizyjnym, w którym występuje miejscowość Skaski. Ale cała fraza nie ma dla mnie żadnego sensu...
Akt numer 1:
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=2325460
"Wolnych Skaskach zapisanego"
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Re: "Wolnych Skaskach zapisanego"
To jest w rubryce gdzie m.in stan się wpisuje i być może, chociaż głowy nie dam, chodzi tutaj o szlachtę w tym przypadku.PiotrG pisze:Cóż to może znaczyć? Może coś źle odczytuję, ale charakter pisma dość wyraźny - Skaski i koniec. Miejscowość? Przeszukanie internetu owocuje m.in. spisem rewizyjnym, w którym występuje miejscowość Skaski. Ale cała fraza nie ma dla mnie żadnego sensu...
Akt numer 1:
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=2325460
Cytat z internetu:
"Od niedawnego czasu niewywiedzioną szlachtę nazwano jednodworcami i wpisano do wolnych skazek miejskich"
https://www.google.pl/#tbm=bks&q=wolna+skazka
W metrykach w tej rubryce najczęściej są "pracowici", ale pojawiają się też "urodzeni" i "jednodworcy".
Twój został ujęty jako "wolny" w spisie (spis =skazka)?
Łucja
Może więc uwolniony chłop? Raczej nie jednodworzec, bo w księgach z tej parafii jednodworcy się pojawiają i tak właśnie są zapisywani.
Zastanawiam się, co mu wpisać w uwagach. Przy indeksacji zaznaczam pochodzenie, jeśli mam jednodworców lub urodzonych. Pracowitych zostawiam bez komentarza, ale ten tutaj to nie jest typowy pracowity.
Zastanawiam się, co mu wpisać w uwagach. Przy indeksacji zaznaczam pochodzenie, jeśli mam jednodworców lub urodzonych. Pracowitych zostawiam bez komentarza, ale ten tutaj to nie jest typowy pracowity.
Piotrku,
zerknalem na metryke. On bierze slub z urodzona - wiec raczej mozesz wyjsc z zalozenia, ze chodzi o wolnego zdeklasowanego szlachcica. "Jednodworcem" nie jest, bo skoro sie urodzil w folwarku, to mozliwe, ze jego rodzice w ogole nie posiadali ziemi, a pracowali w folwarku na jakis stanowiskach dla wlasciciela.
Ostatnio trafilem na metryki pewnej rodziny, ktora w przeciagu 10 lat podczas chrztu dzieci byla okreslana przez jednego ksiedza zawsze jako "poddani" (czyli chlopi), przez innego "urodzeni" a jeszcze innego jako "wolni".
Odnioslem wrazenie, ze byli zdeklasowani, ale uparcie twierdzili przy sprawach urzedowych: my szlachta! I czasem trafil sie ksiadz, ktory nie uznawal decyzji zaborcy, lub dyplomatycznie pisal "wolni"
zerknalem na metryke. On bierze slub z urodzona - wiec raczej mozesz wyjsc z zalozenia, ze chodzi o wolnego zdeklasowanego szlachcica. "Jednodworcem" nie jest, bo skoro sie urodzil w folwarku, to mozliwe, ze jego rodzice w ogole nie posiadali ziemi, a pracowali w folwarku na jakis stanowiskach dla wlasciciela.
Ostatnio trafilem na metryki pewnej rodziny, ktora w przeciagu 10 lat podczas chrztu dzieci byla okreslana przez jednego ksiedza zawsze jako "poddani" (czyli chlopi), przez innego "urodzeni" a jeszcze innego jako "wolni".
Odnioslem wrazenie, ze byli zdeklasowani, ale uparcie twierdzili przy sprawach urzedowych: my szlachta! I czasem trafil sie ksiadz, ktory nie uznawal decyzji zaborcy, lub dyplomatycznie pisal "wolni"
Pozdrawiam
Robert
Robert
