Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Szukam i szukam, a znaleźć nie mogę. Mianowicie chodzi o metryki moich przodków, pary Bazyli Wiśniewski i Anna Kaczyńska. Mam akt urodzenia i zgonu Bazylego (Rumoka,parafia Sulerzyż), jak również akt zgonu Anny (Rumoka), a tym, czego potrzebuję (z powodu notek typu ,,niepamiętane'' w aktach) jest ich akt małżeństwa i akt urodzenia Anny. Podróżowali (Bazyli był owczarzem) na trasie Ru(o)moka, Rembówko-Śmiecin-Ru(o)moka. Bazyli urodził się w 1809 a zmarł w 1870 roku, Anna jest z +/- 1816. Ich pierwsze znane mi dziecko urodziło się w 1836 roku, więc zakładam, że gdzieś w okolicach tej daty brali ślub. Niestety, choć przeszukuję parafie (Pałuki, Sulerzyż), nic nie znajduję (ślub/akt urodzenia Anny). Stąd moje pytanie - czy ktoś w trakcie swoich poszukiwań nie natknął się na owe akty?
Ada z Wiśniewskich
Ada z Wiśniewskich
Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Ado z Wiśniewskich,
Tym razem Twoja zagadka była trudniejsza, ale udało się przeprowadzić dowód do końca.
I tak zauważ, że:
Mamy kolejny raz przypadek z błędem popełnionym przez spisującego akt księdza:
Bazyli Wiśniewski i Anna ślubowali w roku 1834 w parafii Ciechanów - tu link do aktu nr 49
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1588&y=106
Bazyli figuruje w akcie jako Błażej i jest to ewidentny błąd, natomiast Anna lat 21 figuruje jako Anna Zychlewska, córka "tylko" Franciszki Zychlewskiej urodzona we wsi Brudzyno parafia Góra (powiat płocki). W Genetece brak indeksów dla urodzeń z tej parafii za lata 1814-1815 lecz na SZWA są skany z tego okresu.
Anna Zychlewska urodziła się w roku 1814 jako nieślubne dziecko Franciszki Zychlewskiej. Tu masz link do aktu nr 15:
http://szukajwarchiwach.pl/50/348/0/-/1 ... 4vKfa38kYw
Przyjmując za pewnik błąd w zapisie imienia Bazylego (zgadzają się bowiem imiona jego rodziców, wiek,miejsce urodzenia i parafia) zastanawiająca była różnica w nazwisku panieńskim Anny ponieważ w aktach urodzeń własnych dzieci występuje jako Kaczyńska (Kuczyńska), a w tym jednym akcie ślubu Zychlewska. Tu wspomniany przez Ciebie akt narodzin pierwszego dziecka Bazylego i Anny z roku 1836 (de facto z 1835) nr 1 (parafia Sulerzyż):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1620&y=0
ale cóż i na to jest dowód i rozwiązanie
Matka Anny Franciszka Zychlewska bowiem wyszła za mąż trzy lata po narodzinach Anny, za Jana Kaczyńskiego w roku 1817 akt nr 17 (parafia Baboszewo). Tu masz linki do podzielonego aktu ślubu oraz aktu zapowiedzi nr 17:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =802&y=114
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =2&x=0&y=0
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 5&x=43&y=1
Tym samym Twoja Anna z Kaczyńskich (Kuczyńskich) nie była z domu Kaczyńska (Kuczyńska) ale Zychlewska i używała nazwiska swego ojczyma. Dodatkowo w tym akcie ślubu również jest błąd ponieważ Franciszka figuruje jako wdowa a wdową nie była.
Jedyny szkopuł to fakt, iż niestety genetycznego ojca Anny nie da się ustalić i ta gałązka drzewa pozostanie niepoznana.
Powodzenia w dalszych poszukiwaniach.
Pozdrawiam
Janek
Tym razem Twoja zagadka była trudniejsza, ale udało się przeprowadzić dowód do końca.
I tak zauważ, że:
Mamy kolejny raz przypadek z błędem popełnionym przez spisującego akt księdza:
Bazyli Wiśniewski i Anna ślubowali w roku 1834 w parafii Ciechanów - tu link do aktu nr 49
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1588&y=106
Bazyli figuruje w akcie jako Błażej i jest to ewidentny błąd, natomiast Anna lat 21 figuruje jako Anna Zychlewska, córka "tylko" Franciszki Zychlewskiej urodzona we wsi Brudzyno parafia Góra (powiat płocki). W Genetece brak indeksów dla urodzeń z tej parafii za lata 1814-1815 lecz na SZWA są skany z tego okresu.
Anna Zychlewska urodziła się w roku 1814 jako nieślubne dziecko Franciszki Zychlewskiej. Tu masz link do aktu nr 15:
http://szukajwarchiwach.pl/50/348/0/-/1 ... 4vKfa38kYw
Przyjmując za pewnik błąd w zapisie imienia Bazylego (zgadzają się bowiem imiona jego rodziców, wiek,miejsce urodzenia i parafia) zastanawiająca była różnica w nazwisku panieńskim Anny ponieważ w aktach urodzeń własnych dzieci występuje jako Kaczyńska (Kuczyńska), a w tym jednym akcie ślubu Zychlewska. Tu wspomniany przez Ciebie akt narodzin pierwszego dziecka Bazylego i Anny z roku 1836 (de facto z 1835) nr 1 (parafia Sulerzyż):
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=1620&y=0
ale cóż i na to jest dowód i rozwiązanie
Matka Anny Franciszka Zychlewska bowiem wyszła za mąż trzy lata po narodzinach Anny, za Jana Kaczyńskiego w roku 1817 akt nr 17 (parafia Baboszewo). Tu masz linki do podzielonego aktu ślubu oraz aktu zapowiedzi nr 17:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =802&y=114
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =2&x=0&y=0
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 5&x=43&y=1
Tym samym Twoja Anna z Kaczyńskich (Kuczyńskich) nie była z domu Kaczyńska (Kuczyńska) ale Zychlewska i używała nazwiska swego ojczyma. Dodatkowo w tym akcie ślubu również jest błąd ponieważ Franciszka figuruje jako wdowa a wdową nie była.
Jedyny szkopuł to fakt, iż niestety genetycznego ojca Anny nie da się ustalić i ta gałązka drzewa pozostanie niepoznana.
Powodzenia w dalszych poszukiwaniach.
Pozdrawiam
Janek
Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Dziękuję Ci Janku! Ta para spędzała mi sen z powiek od bardzo długiego czasu! Przyznam, że sama nie doszłabym do tego wszystkiego, co mi tu wskazałeś. Anna byla ,,upierdliwą'' postacią w moich poszukiwaniach, bo o ile właśnie znalazłam namiary na Bazylego, ona sprawiała problemy:) Co do jej biologicznego ojca - chcąc nie chcąc, faktycznie muszę zaakceptować swoją porażkę. Co poradzić:) Ale pogdybać można. Tak się zastanawiam - opcji za dużo nie ma - zwiał i zostawił Franciszkę z brzuchem?, umarł?, był gdzieś żołnierzem i umarł? Ciekawe. W każdym razie, mam jakieś odnośniki i może kiedyś cos znajdę, jak/jeśli pojawią się w Internecie metryki.
SZWA - z tą stronką nie miałam za dużo do czynienia. Muszę nauczyć się na niej poruszać:) Na razie bazowałam głównie na Genetence:)
Metryki jako takie - wiesz może, czy pojawią się w necie metryki starsze niż 1808 (parafia Sulerzyż i okolice)?
SZWA - z tą stronką nie miałam za dużo do czynienia. Muszę nauczyć się na niej poruszać:) Na razie bazowałam głównie na Genetence:)
Metryki jako takie - wiesz może, czy pojawią się w necie metryki starsze niż 1808 (parafia Sulerzyż i okolice)?
Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
jest tez opcja, że Jan Kaczyński mógł być biologicznym ojcem a z jakiegoś powodu (służba wojskowa, sprzeciw rodziny itp) nie mógł wcześniej się ożenić z matką dziecka
Pozdrawiam
Jarek
Jarek
Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Hm... Też sensowne wyjaśnienie. Ciekawe, jak było naprawdę. Będę szukać, a nuż wpadnę na jakiś trop, nawet jeśli to mało prawdopodobne;D
Witam,
uważam, że Jan Kaczyński nie był ojcem. Gdyby tak było po poślubieniu Franciszki zadbałby o odpowiednią adnotację w akcie urodzenia, jak np. tutaj: http://www.fotosik.pl/zdjecie/ff6cb93c1e9a78cd
Pozdrawiam,
Paulina
uważam, że Jan Kaczyński nie był ojcem. Gdyby tak było po poślubieniu Franciszki zadbałby o odpowiednią adnotację w akcie urodzenia, jak np. tutaj: http://www.fotosik.pl/zdjecie/ff6cb93c1e9a78cd
Pozdrawiam,
Paulina
Re: Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Ado,Marsylka pisze: wiesz może, czy pojawią się w necie metryki starsze niż 1808 (parafia Sulerzyż i okolice)?
Sądzę, że nie bądź nie stanie się to prędko. Konkretnie dla parafii Sulerzyż księgi (tylko dla U i M) za lata 1780-1807 są dostępne w AD w Płocku oraz na mikrofilmach u Mormonów https://familysearch.org/search/catalog ... %20Library równiez księgi z okolicznych parafii (choć nie wszystkich) także są dostępne u X.Majewskiego jak i u Mormonów.
Mam nadzieję, że już sama dotrzesz do aktów zgonu zarówno Franciszki i Jana. Dla ułatwienia podpowiem, że ich skany są dostępne w necie.
Powodzenia i ufaj tylko twardym dowodom zapisanym w aktach
Pozdrawiam
Janek
Re: Wiśniewski Bazyli i Anna Kaczyńska
Będę szukać:) Bardzo dziękuję za podpowiedzi:) Będę miała co robić w najbliższym czasie:) Co do dowodów - dlatego szukam dokumentów, bo inaczej robota szłaby na marne;D
Niekoniecznie, wtedy ludzie nie przywiązywali takiego znaczenia do "papierów"Paulina_W pisze:Witam,
uważam, że Jan Kaczyński nie był ojcem. Gdyby tak było po poślubieniu Franciszki zadbałby o odpowiednią adnotację w akcie urodzenia, jak np. tutaj: http://www.fotosik.pl/zdjecie/ff6cb93c1e9a78cd
Pozdrawiam,
Paulina
Pozdrawiam
Jarek
Jarek
