[początek jest o zapowiedziach które były w 22, 23 i 24 niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, o braku przeszkód itd.: formułki – tzn. tuż przed ostatkami te zapowiedzi były],
… ja Jan Goltz proboszcz miejsca pobłogosławiłem małżeństwo pomiędzy sławetnym … [?] Krasnodębskim, młynarzem, kawalerem z miasteczka Kleczewo [?] mającego lat [strzelam] 23 [???] synem Ma… [Macieja/Mathiae] Krasnodębskiego, młynarza i Weroniki z Ziółkowskich i sławetną Dorotą ..gnerówną [Wegnerówną?], panną liczącą lat 19 z miasteczka Kwieciszewo – Jakuba Wegnera szewca i Marianny z Moleńskich córką …[?][nie wiem co to jest to „ex altea parte”], dnia 23 listopada roku bieżącego. Obecni świadkowie: Wawrzyniec Molewski, Jakub Wegner, Zenon Brz..szkiewicz[?] i …[?]Kowalski obywatele Kwieciszewscy i inni wiary godni. [?] [ale nie dosłownie, tu też jest jakiś nietypowy zapis tej końcowej formułki.]
Gratuluję odwagi w przełamywaniu kołtuna urzędniczego.
Może ktoś zerknie jeszcze i coś podpowie do tego tłumaczenia. Polecam się.
-=-=-=
edit:
Ech. Wklejając nie zauważyłem, że pani Krystyna była wcześniej ode mnie. Porównuję i chyba nie najgorzej wyszło.