Zmiana herbów

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Gashlug

Sympatyk
Posty: 149
Rejestracja: pn 16 lis 2015, 13:41

Zmiana herbów

Post autor: Gashlug »

Witam

Już jakiś czas temu natrafiłem na ciekawy artykuł o historii Markowic i gdzieś tam z tyłu głowy ciągle mi się ten temat kołatał. Teraz proszę szanowne grono o pochylenie się nad nim, bo chyba warto. Jest tam ukazana historia miejscowych rodów rycerskich. Wszystko ładnie wygląda, tylko uderzyła mnie jedna sprawa, a mianowicie zmiana herbów w obrębie jednego rodu, niczym w kalejdoskopie.
Chodzi o ten cytat:
Markowscy z Markowic, w ówczesnym powiecie inowrocławskim, byli potomkami tutaj osiadłych Grzymalitów. Pieczętowali się oni herbem Szeliga. Choć jeden z Markowskich pieczętował się herbem Jastrzębiec, to jego wnuk powrócił do Szeligów.
Grzymalici pieczętujący się Szeligą, przy czym jeden z nich używał Jastrzębca? Cała rzecz dotyczy XV wieku. Czy ówcześnie był to standard, aby tak sobie dowolnie wymieniać herby? Jeśli nie, to jaka mogła być tego przyczyna? Jakiś zatarg rodzinny i przez to używanie herbu matki lub babki?

Pod linkiem źródło artykułu:

http://www.markowice.88-320.wsiepolskie ... egoria=233
Pozdrawiam
Grzegorz
Krzysztof_Orlowski

Sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: śr 20 sty 2016, 22:12

Zmiana herbów

Post autor: Krzysztof_Orlowski »

W herbach naszych był, jest i będzie bałagan, bo nie da się nadrobić kilkusetletnich zaniedbań. Nigdy nie było heroldii, ani innego urzędu pilnującego porządku w tych sprawach. U niejednej rodziny możemy znależć się taki przypadek, że w legitymacji jest jeden herb, w średniowiecznym dokumencie z pieczęcią przodka inny, a prawdziwy herb przynależny tej rodzinie, jeszcze inny. W legitymacji herbu nie pamiętali, dali przypadkowy z herbarza, przodek przy podpisie dokumentu w średniowieczu pożyczył do pieczęci sygnet sąsiada, bo swojego z tym właściwym herbem nie miał przy sobie, bądź nie miał wcale. Zmieniano też świadomie herb np. żony, bo ładniejszy, lub bardziej znany. Temat rzeka
Mar_Herr

Sympatyk
Posty: 230
Rejestracja: śr 10 sie 2016, 13:42

Zmiana herbów

Post autor: Mar_Herr »

Podam przykład z pracy Seweryna Uruskieg. W tomie XI występują Mościccy, m.in. herbu Ślepowron i Ostoja. Uważam, że jedna z linii została opisana dwukrotnie - zarówno wśród Mościckich herbu Ostoja, jak i tych herbu Ślepowron.

Mościccy h. Ostoja

"Andrzej, syn Rocha, wnuk Macieja, nabył 1765 r. część Mościsk, Andrzej z żony Agnieszki miał synów, Stanisława i Wojciecha ochrzczonych 1766 r. w par. Niegowa, którzy legitymowali się w Galicyi Zachodniej 1803".

Uruski S., Rodzina, Herbarz szlachty polskiej, t. XI, str. 291

Mościccy h. Ślepowron

"Jan, dziedzic dóbr Mościska, Gołaszyn i Wólka 1637 r., miał syna Macieja, po którym syn Roch, a tego syn Andrzej pozostawił syna Stanisława, którego syn Paweł z Wiktoryi Żukowskiej miał syna Walentego wylegitymowanego w Królestwie 1839 r".

Uruski S., Rodzina, Herbarz szlachty polskiej, t. XI, str. 292
Pozdrawiam

Marcin
Awatar użytkownika
Obidka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 206
Rejestracja: ndz 08 sty 2017, 00:49
Lokalizacja: mazowieckie

Zmiana herbów

Post autor: Obidka »

Czytałam jakąś pracę na temat szlachty mazowieckiej (tytułu niestety nie pamiętam), która to "rozrodzona" była ponad miarę, czyli wskutek tego biedna i z rzadka który szlachcic posiadał całą wieś, na ogół była to część wsi. W razie wojny musieli wystawiać wyposażonego rycerza/y, a kiedy ich nie było stać, dogadywali się z bogatszym rodem i przechodzili pod ich herb. To jedna z przyczyn zmiany herbu w dawniejszych czasach.
Baśka
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Zmiana herbów

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Ludzie również zapominali swoich herbów na co są dowody w starych dokumentach. Posługiwali się przy transakcjach cudzymi pieczątkami (stąd "Nieznana szlachta i jej herby" Wittyga - por. recenzje). Wreszcie gremialnie przy legitymacjach szlachectwa brali cudze herby posługując się przy tym również herbarzem Niesieckiego (por. Gutkowscy h. Puchała a nie Rawicz czy Kaczyńscy herbu Suchekomnaty zamiast Pomian - podlascy). To specyfika polskiej drobnej szlachty i nie ma się nad tym co rozwodzić, a jedynie prostować na podstawie materiałów źródłowych. Pozdrawiam Tomasz
Gashlug

Sympatyk
Posty: 149
Rejestracja: pn 16 lis 2015, 13:41

Zmiana herbów

Post autor: Gashlug »

Dziękuję za odpowiedzi. Zapominanie własnych herbów mogło wchodzić w grę w znacznie późniejszych czasach, gdy już nie były w tak powszechnym użyciu jak dawniej, jednak XV wiek to chyba mimo wszystko co innego. Na wojny nadal chadzano z herbami na tarczach, przynajmniej na początku wieku, a więc nawet pod koniec stulecia raczej trudno było nie wiedzieć, jaki herb miał wymalowany na szczycie dziadek pod Grunwaldem.

Interesujący jest obyczaj, o którym pisze Baśka. Czy może ktoś z szanownych forumowiczów pamięta, w jakiej pracy o tym pisano?
Pozdrawiam
Grzegorz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”