Mam dylemat:
Znalazłam dwa akty urodzin dzieci pod nazwiskiem ojca Szymon Malerz 1807 i 1809 i późniejszy akt ur. dziecka z 1811 r. pod nazwiskiem ojca Szymon Stok.
We wszystkich późniejszych aktach urodzin (po przeprowadzce w inne strony) powtarza się Stok. Matka jest wszędzie ta sama - Maria Grabia.
Świadkami i rodzicami chrzestnymi trójki pierwszych dzieci są osoby z rodziny Malerz. Co o tym sądzić?
pozdrawiam
Małgorzata
